Tag: tłumaczenie: internetowe

  • Tag: tłumaczenie: internetowe
Do Daia.
Maam: Dopóki żyjesz, to nie przegrałeś!
Flazzard: Ja nie lubię walczyć. Wygrywanie jest tym, co lubię!
Flazzard: To pole walki! Nie ma znaczenia, kim jesteś! Silni żyją, a słabi umierają!
Leona: Jeśli mamy żyć jak potwory, to umrzyjmy z głodu jako ludzie!
Hyunckel: Mój ojciec umarł, obracając się w proch. Jeśli to jest sprawiedliwość, to ona sama jest moim wrogiem!
Crocodine: Ile jest warte zwycięstwo, jeśli kosztowało mnie dumę?
Król Romos: Bogowie nie ofiarują cudów tym, którzy uciekają!
Do Maam.
Avan: Przyjdą czasy, w których miłość i życzliwość nie wystarczą, by chronić ludzi. Tak jak siła bez sprawiedliwości jest bezwartościowa, tak samo sprawiedliwość bez siły.
Kira Yoshikage: Starcie to dokładne przeciwieństwo spokojnego życia, którego pożądam. Wygrać pojedynczą walkę jest łatwo, ale potem stresujesz się przed kolejną. To głupota. Walka to smutny i niekończący się proces.
Surface: Słyszeliście o "Permanie"? Znacie kopiującego robota z "Permana"? Czyż to nie przydatna rzecz? Nie sądzicie, że posiadanie czegoś takiego jest bardzo użyteczne?
Jōsuke: Ej, Kōichi, co on wygaduje? Co to jest ten "Perman"?
Surface: Nie słyszałeś o "Permanie"?! No nie wierzę. I ty się uważasz za Japończyka?
Higashikata Jōsuke: Niczym Mojżesz, który rozstąpił Morze Czerwone i przeszedł przez nie, przedrę się przez twoją armię i cię pokonam!
Higashikata Jōsuke: Zmaterializowanie Standa jest proste. Po prostu musisz poczuć, że chcesz uratować skórę albo nakopać mu do dupy. Reszta to po prostu instynkt.
All Might: Skoro jest w stanie znieść 100% moich możliwości, to pokonam go, przekraczając własne granice!
Nezu: Czyżbym był myszą? Psem? Niedźwiedziem? Tak naprawdę jestem... dyrektorem!
Trzynastka: Zanim zaczniemy, chciałbym poruszyć pewną sprawę. No może dwie sprawy. Albo trzy? Cztery? Pięć? Sześć? Siedem?
Kirishima: Skoro już mowa o efektownych i silnych mocach, nie możemy zapomnieć o Todorokim i Bakugou, nie?
Tsuyu: Bakugou zawsze się wścieka, więc raczej nie będzie popularny.
Po rozmowie z Katsukim.
All Might: Nauczanie jest trudne.
Ochako: Jestem Ochako Uraraka. Ty się nazywałeś Tenya Iida, a ty Deku Midoriya, tak?
Izuku: "Deku"?!
Ochako: W trakcie testu sprawnościowego ten chłopak, Bakugou, tak mówił... "Deku, ty śmieciu!" Co nie?
Izuku: Tak naprawdę nazywam się Izuku, Kacchan woła na mnie Deku, żeby mi dopiec.
Ochako: Naprawdę? Wybacz! "Deku" wydawało mi się pozytywne, coś jak "ktoś, kto nigdy się nie poddaje". Podoba mi się.
Izuku: Mów mi Deku!
All Might: Płomień, który mu przekazałem, wciąż jest nikły, ale z czasem umocni się targany wiatrem i deszczem. A mój płomień będzie stopniowo słabł, aż zgaśnie i moja służba dobiegnie końca. Głębokie.
Misha: Od kiedy tutaj jesteś?
Kamoi: Zawsze jestem przy tobie. Tak, od jednego "dzień dobry" do kolejnego.
Washizaki Mimika: Mówią, że przeziębisz się, jeśli wypijesz masę mrożonej kawy, prawda? Nie jestem wysportowana, więc zrobiłam tak, aby dzisiaj nie przychodzić. Ale nie przeziębiłam się, a do tego nie mogłam spać.
Kamoi Tsubame: Dwie dziewczynki świetnie się bawią. Cudownie. Cudownie. Prawie trafiłam do nieba.
Do Mishy.
Kamoi Tsubame: Niektóre misje warto ukończyć ze względu na ich poziom trudności. Sprawię, że mnie polubisz. Na pewno.
O Mishy.
Takanashi Yasuhiro: Jest urocza! Ale trochę agresywna. Nie, to typowa chłopczyca. Pewnie chce zwrócić na siebie uwagę. Podrzuca skórki od banana na korytarzu czy podpala pranie.
Misha: Yasuhiro! Za oknem jest jakaś dziwna dziewucha! No chodź!
Yasuhiro: Misha, przyszłaś do mojego pokoju i nawet zapraszasz mnie do swojego. Dobra! Zamówię sushi!
Finn Deimne: Pokonamy tego potwora! Proszę was o odwagę! Co widzą wasze oczy? Strach? Rozpacz? Zniszczenie? Moje oczy widzą tylko wroga do zgładzenia. Nie widzę niczego prócz zwycięstwa! Odwrót nigdy nie wchodził w grę. Włócznia wskaże mi drogę! Klnę się na Fiannę, boginię niziołków, że wrócimy z tarczą! Podążcie za mną!
Kashima Ōka: Nie chcę być tym, co dużo gada, a nic nie robi. Nie chcę być kimś, kto pozwala umrzeć innym, a sam nie ryzykuje życia!
Aoyama: Skończone.
Uchida: Nawet przypomina pingwina.
Aoyama: Miał przypominać statek badawczy.
Aoyama: Dlaczego jej twarz ma taki kształt? Dlaczego patrzenie na nią sprawia mi radość? Jak to możliwe, że tak piękna twarz jest efektem odpowiedniej puli genów, że istnieje akurat tu i teraz? Czuję się tak pierwszy raz, więc ciężko mi to ubrać w słowa.
Aoyama: Kiedy jesteś wściekły, pomyśl o cyckach.
Aoyama: Cycki są dla mnie totalną zagadką.
Hephaestus: Nie wsadzaj dumy i przyjaciół w tę samą szufladę.
Mia Grand: Gdy zaczynasz, włóż całą energię w przeżycie. Nieważne, jak żałosny i śmieszny będziesz. Jeśli wrócisz żywy, wygrałeś.
Bell Cranel: Nie wybaczę sobie. Chciałem, by do czegoś doszło, nie robiąc nic! Muszę to zrobić. Muszę tego dokonać... Inaczej nie będę mógł stać u jej boku!
Rin: Co się teraz będzie ze mną działo? Po pewnym czasie przestałam o tym myśleć. A może po prostu... zapomniałam, jak myśleć. Nic się nie zmienia. Ten świat należy tylko do mnie, w kółko, dzień po dniu. Ale nie jestem samotna. W ogóle mi to nie przeszkadza.
Furuya Towa: Jeśli łatwo się poddajesz i nie masz zamiaru dążyć do realizacji swojego celu, to znaczy, że od samego początku nie podchodziłeś do tego zbyt poważnie!
Do Gogety.
Hearts: Król Wszechrzeczy niszczy wszechświaty, gdy ma taką zachciankę. Pragnąłem tylko was wszystkich od tego uwolnić. Ale przekroczyliście granice, byliście olśniewający. Właśnie za to kocham ludzi.
Megumin: Jeśli chcesz nauczyć się magii eksplozji, zrobię, co tylko będzie trzeba! Czy w naszym świecie w ogóle istnieje coś lepszego niż eksplozja? Nie, z całą pewnością nie! No dalej, krocz ścieżką eksplozji wraz ze mną!
Ren: Ludzie to samolubni, głupi kłamcy. Ale replikanci są inni. Są tacy... nieskalani, idealni. Nigdy nie zdradzają. Bardziej ludzcy niż ludzie.
Tsukinaga Yoshio: Swój pierwszy pocałunek... miałem ze stopą.
Do karalucha.
Kuroki Tomoko: Chodź do mnie, cholerny Terra Fo*****!
Kuroki Tomoko: Gdyby tylko nasza klasa została wybrana do B***** Royale, przeżyłabym za wszelką cenę.
Dororo: Jeśli zjem dwie, a trzy dam Hyakkimaru, to nie będzie uczciwie. Ale jeśli wezmę trzy, a jemu dam dwie, to będę się z tym źle czuł. Pięć to naprawdę niefajna liczba. Najlepiej będzie, jak sam zjem wszystkie.
Yuiga Isshin: Pragnę świata, w którym nikt mi się nie sprzeciwi!
Ikkyū Tensai: Nie podobało mi się, że mnie wyśmiali, ale nie zamierzam przestawać. Wolę być wyśmiewana, niż ukrywać to, co myślę.
Ryūgajō Nanana: Prawdziwe szczęście to móc dzielić się nim z innymi.
Ikkyū Tensai: Mów mi po imieniu albo pełnym imieniem i nazwiskiem. Samo nazwisko brzmi jak ksywka jakiegoś bandziora.
Inuyashiki Ichirō: Słyszę je... z całego świata... Te wszystkie krzyki i lamenty ludzi błagających o pomoc. Młodych i starych, we wszystkich językach świata.
O Shishigamim.
Inuyashiki Takeshi: Sam rozwalił tylu policjantów. To jakiś Rambo?
Toppo: Jeśli sprawiedliwość nie może ochronić mojego wszechświata, to jest bezwartościowa!
Copyright © 2010-2021 AnimePhrasesEnglish version
AnimePhrases
Moje menu
Aby dodawać nowe cytaty, oceniać i komentować, załóż konto w serwisie.
ShoutBox
Reklama
Konnichiwa.pl Will Breakers Mahoutsukai
Facebook