Cytaty z Dragon Ball (wyświetlenia)

  • Cytaty z Dragon Ball (grupa)
Do Mai.
Pilaf: Nie potrafisz zrozumieć intencji autora, żeby choć raz narysować komiks bez gagów poniżej krytyki?! Podobno tygodnik "Shonen Jump" zwiększył nakład! Wiesz, jakie masy nas teraz czytają!? Więc jeszcze raz powtarzam - postarajcie się utrzymywać poziom!
Bulma: Nie trzeba nurkować, żeby schwytać Ulonga. Odwróć się na chwilę... O tym mówię!
Gokū: A co to takiego?
Bulma: Świeżo zdjęte majtki.
Piccolo: Imię Szatan Serduszko było zupełnie niepoważne.
Beerus: Jesteś bezużyteczny.
Shen Long: Wybacz. Macie inne życzenia?
Beerus: Wynoś się. To moje życzenie.
Son Gokū: W ogóle żadnych ludzi nie widać!
Kuririn: Bo za wysoko lecisz! Niżej masz lecieć!
O statku kosmicznym Babidiego.
Gohan: Przypomina grę wideo.
Vegeta: Ten, który ją wymyślił, musiał być ograniczony.
Beerus: Jestem dość łaskawym bogiem. Jednakże jednego nie jestem w stanie znieść. Ludzi, którzy nie darzą mnie należytym szacunkiem!
Pilaf: Panicz tu przyleciał?
Trunks: Chciałem zaszpanować i powiedziałem, że jesteś moją dziewczyną.
Pilaf: Ja!?
Trunks: Nie!
Shu: Ja!?
Trunks: No co wy! Mówiłem do niej!
Mai: Do mnie!?
Do Freezy.
Son Gokū: Gdybyś nie był zły do szpiku kości, mógłbyś być dobrym rywalem.
Tao Pai Pai: Za wykończenie jednego osobnika życzę sobie 100 milionów $zmalców. Jednakże... macie niezwykłe szczęście. W tym roku obchodzę "dwudziestolecie kariery zawodowej" i proponuję klientom 50% zniżki. Niech będzie więc 50 milionów za łebka.
Do generała Niebieskiego.
Tao Pai Pai: Pokażę ci, co znaczy "być mocnym w gębie". Załatwię cię samym jęzorem.
Do Vegety.
Piccolo: Jak cię przyprzeć do muru, to jesteś groźny jak diabli.
Żółwi Pustelnik: Tylko na chwilę się oddalam i już ze mnie zboczeńca robisz.
Vegeta: Mam gdzieś swoją planetę, kumpli czy rodziców.
Tenshinhan: Dzięki za wyniosłe rady, staruchu. W nagrodę pokażę ci coś bardzo ciekawego..
Żółwi Pustelnik: O... Coś z gołymi babami?
Przed walką z Vegetą.
Son Gokū: Gohan... Tata wróci cały i zdrowy. Pojedziemy znów na ryby!
Bulma: Lecę pomóc Son Goku w zbieraniu Smoczych Kul.
Doktor Brief: Oo! Znowu będziesz ich szukać?! Jak zbierzesz wszystkie, to spraw tatuśkowi jakąś fajną laskę!
Son Gokū: Teraz to ja tu gram pierwsze skrzypce.
Żółwi Pustelnik: Panienko stewardeso, chciałbym strzelić kupę!
Stewardesa: Słucham?!? Bardzo mi przykro, ale właśnie podchodzimy do lądowania i nie wolno wstawać. Proszę wytrzymać.
Żółwi Pustelnik: Spró... spróbuję! Tylko przyspiesz, proszę, to lądowanie!
Do Kuririna.
Żółwi Pustelnik: Co się tak dziwisz?! Cell, Buu, Beerus, nie wspominając już o Goku i Vegecie. Byłeś blisko walk tak niesamowitych wojowników bardziej niż ktokolwiek inny! Ataki takiego żołnierza nigdy cię nie trafią, jeśli będziesz czujny! Uwierz w siebie! Trenowałeś w Szkole Żółwia!
Żółwi Pustelnik: Zabili Szatana. Koniec świata! Kosmiczni Wojownicy zabili go!
Podczas wybuchu planety Vegety.
Freeza: No dalej, proszę spojrzeć i podziwiać, panie Zarbon, panie Dodoria. Czyż te fajerwerki nie są piękne? Ha ha ha ha ha ha!
O Kuririnie.
Żarłomir: Słuchaj, a ten twój Kuryłko, czy jak on tam miał... Czy też był taki przystojny? Głos podobny, to pewnie twarz też?
Son Gokū: Nie miał nosa i włosów.
Żarłomir: Czyli był jakimś potworem!?
Do Goku.
Vegeta: Stanę się silniejszy bez niczyjej pomocy. Przewyższę Boga Super Saiyan, Beerusa, a przede wszystkim ciebie!
Przed podróżą na Namek.
Bulma: Sama nie polecę! Ktoś jeszcze musi lecieć!
Żółwi Pustelnik: W tę i nazad dwa miechy... No cóż, nie ma wyjścia. Polecę ja!
Bulma: To dopiero byłaby niebezpieczna podróż!
Piccolo: Zaraz mnie diabli wezmą.
Żółwi Pustelnik: Goku, Kuririnie. To wasza dwójka pokazała mi, że ten starzec może mieć jeszcze jakąś przyszłość, że jeszcze nie osiągnął wszystkiego. To wy nauczyliście mnie tego, żeby dążyć do celu i osiągać kolejne szczyty.
Vegeta: Nawet jeśli jest z innego wszechświata, nie ma szans, żeby Freeza mógł być dobry.
Do Tenshinhana.
Żółwi Pustelnik: Szczęście to też część umiejętności.
Po przybyciu Freezy na Ziemię.
Vegeta: Chcecie znać moje zdanie? Za chwilę będziecie mieć koniec świata.
#17: Hej, Son Goku, Vegeta! Rezygnuję z wycieczkowca. Powinniście mi podziękować. Mam nadzieję, że choć trochę odpoczniecie. Poświęcić się dla innych... To też jest ludzkie.
Puddi: Kim jest Wszechmogący?
Bawaro: Wszechmogący to Wszechmogący.
Puddi: Czyli kto to?!
Ciastko: Jest wspaniałą osobą.
Crepe: Lepszą niż tatuś?
Ciastko: Chyba tak.
Donut: Lepszą niż mama?
Czeko: Nie, od mamy już nie!
Donut: Mama jest naprawdę wspaniała!
Do androida #19.
Vegeta: Chcę poznać odpowiedź na pytanie... Czy maszyna może odczuć strach...?
Do Tenshinhana.
Son Gokū: Skoro zrobiłeś sobie cztery ręce, to ja będę miał osiem!
Do Tenshinhana.
Żółwi Pustelnik: Brak wolności to prosta droga do ciemności! Spróbuj wejść do świata światła!
O Szatanie.
Pilaf: Ej, on jest jakiś dziwny... Sam do siebie gada...
Mai: To telepatia, ekscelencjo.
Po śmierci Tamburyna.
Pilaf: Po ziemi stąpa potwór, o którym nie mamy pojęcia...
Mai: Może to Godzilla?
O Freezie.
Helles: Odrażające. Jak we wszechświecie może istnieć ktoś walczący w tak okropny sposób?
Do Upy, który powiedział, że Yamcha walczy z jego powodu.
Żółwi Pustelnik: Yamcha nie walczy ze względu na kogoś, jedyne, co go podtrzymuje, to duma wojownika.
Żółwi Pustelnik: W sztukach walki nie chodzi o wygrywanie. One mają pomóc ci wygrać z samym sobą.
Do Goku.
Vegeta: Zamilcz! Najpierw bierzesz moją moc, a potem dajesz się pokonać!
Po walce z Cabbą.
Vegeta: Bez względu na wszystko nie zapominaj o saiyańskiej dumie!
O Tenshinhanie.
Żółwi Pustelnik: Kto by przypuszczał, że potrafi strzelić z Działa Qigong... To technika kryjąca w sobie straszliwą, destrukcyjną moc. Kilkakrotnie silniejsza od Kamehamehy. Tylko że do jej wykonania potrzeba niezwykłej energii - podobno pozbywszy się całej energii można umrzeć... Nawet jeśli przeżyje, znacznie skróci swoje życie.
Podczas Turnieju Mocy.
Toppo: Przestajemy zgrywać bohaterów. Tu nie ma sprawiedliwości ani zła. Teraz liczy się tylko to, czy przetrwamy, czy zostaniemy zniszczeni.
O Gokū.
Żółwi Pustelnik: W sumie to do niego podobne. Świat niewiele dla niego znaczy, kiedy ma okazję walczyć z potężnym przeciwnikiem.
Champa: Jesteś tylko podrzędnym sędzią, a sprzeciwiasz się Bogu Zniszczenia?!
Beerus: Zamknij się! Podczas walk sędzia ma większą władzę od bogów!
Whis: Naprawdę pan tak uważa?
Beerus: Oczywiście, że nie.
Podczas walki z Vegetą.
Kuririn: Niesamowity był skubaniec... Może wykopiemy mu grób...
Vegeta: Chyba sobie wykopiecie, palanty!
Do Kuririna i Goku.
Żółwi Pustelnik: Fundamenty techniki Szkoły Żółwia były zawarte w waszym dotychczasowym treningu, który wykonywaliście przez ostatnie siedem miesięcy. Jeszcze nie zdajecie sobie z tego sprawy, ale wasze oczy, pięści i nogi... Możliwości waszych ciał, również waszego umysłu, wszystko to wzrosło. Styl walki to nic innego jak połączenie tych elementów.
Określenie "dzieciaki" odnosi się do Kuririna i Son Gohana.
Vegeta: Piccolo jest silniejszy ode mnie. I jak ja teraz wyglądam? Dzieciaki pomyślą, że jestem miernotą.
Vegeta: Włosy mi stają dęba ze zdumienia.
Copyright © 2010-2020 AnimePhrasesEnglish version
AnimePhrases
Moje menu
Aby dodawać nowe cytaty, oceniać i komentować, załóż konto w serwisie.
ShoutBox
Reklama
Konnichiwa.pl Will Breakers Batsu Game PL Mahoutsukai
Facebook