Wszystkie cytaty (wyświetlenia)

    O Żółwim Pustelniku i Wróżce Jadze.
    Bulma: Siostra sadystka, a brat zboczeniec! To ci dopiero rodzeństwo!
    Do bogów.
    Son Gokū: Chodźcie, jeśli chcecie, zmierzę się z każdym! Zbierzcie najsilniejszych wojowników i walczcie ze mną! Pokonam każdego z nich!
    Caulifla: Przestań być taka ponura.
    Kale: Ale jego siła jest niewyobrażalna.
    Caulifla: Nie bój się.
    Kale: A ty się nie boisz, siostrzyczko?
    Caulifla: Oczywiście, że się boję. Moich nieskończonych możliwości!
    Kusaribe Hakaze: Cuda się nie zdarzają, a prawa kierujące tym światem nie powinny być podważane.
    Do Juliana.
    Yang Wen-li: Wojsko nie jest niczym więcej jak narzędziem. Złym narzędziem. Zapamiętaj to i postaraj się, aby już użyte było jak najmniej szkodliwe.
    Fuu: Okej, koniec! Wasza dwójka złożyła mi obietnicę. Nie zapomnieliście, prawda? Zanim nie odnajdziemy samuraja, który pachnie jak słoneczniki, waszej dwójce nie jest dozwolone zabić siebie nawzajem!
    Mugen: Och, tak, ten pachnący facet. Miałem o niego zapytać.
    Fuu: Tak?
    Jin: Kto to jest "samuraj, który pachnie słonecznikami"?
    Fuu: Cóż, on...
    Mugen: I co to są, do cholery, słoneczniki?
    Fuu: Poczekaj chwilę...
    Jin: Nie wiesz?
    Fuu: To kwiaty!
    Mugen: Więc jak one konkretnie pachną?
    (obaj spojrzeli na Fuu)
    Jin: Masz jakieś inne wskazówki?
    Mugen: Jak zdjęcie czy cokolwiek?
    Jin: Co sprawia, że myślisz, że jest gdzieś w pobliżu?
    Fuu: (wyje) Stop!
    (zaburczało jej w brzuchu)
    Fuu: Na chwilę obecną... chodźmy znaleźć coś do jedzenia.
    Kryminator: Wygląda na to, że baranek sam pcha się do paszczy wilka.
    Gangster: Jaki baranek? Nie widzę żadnego baranka.
    Gangster: [...] (do Songa) A gdzie baranek? Wiem, że go masz, oddaj mi go.
    Okabe Rintarō: El Psy Congroo.
    Do Kisame.
    Uchiha Itachi: Nie wiemy, jakimi ludźmi tak naprawdę jesteśmy, aż do momentu przed naszą śmiercią.
    Spanner: Uwielbiam Japończyków i Japonię, ponieważ jesteście najlepsi w inżynierii robotyki. Katakana i kanji są naprawdę świetne, a zielona herbata ma wspaniały aromat.
    Do Zery.
    Mavis Vermilion: Książki nie wystarczą, by doświadczać świata! Trzeba go zobaczyć, dotknąć i poczuć!
    Skalle-Per: Chciałem sprawdzić, jak duży jest ten zamek. I wtedy zrozumiałem, że jest wystarczająco duży, by zgubić się w nim na cztery dni.
    Kuririn: Gdzie one są?
    Przechodzień: To nie był sen. Widziałem, jak wylądowałeś.
    Kuririn: Co panu jest? Jakieś kłopoty? Widział pan jakieś dziwne stworzenia?
    Przechodzień: Na pewno. Ty jesteś dziwny.
    Kuririn: Ja?
    Do Son Gotena.
    Vegeta: Randki są dla słabiaków.
    Scena, kiedy Luffy i jego załoga przegrała pierwszą rundę w grze Davy Back Fight.
    Chopper: Ja... ja tak nie chcę! Wyruszałem na morze z wami... Luffy mnie zapytał, wyruszyłem tylko dlatego, że Luffy mnie zapytał! Nie chcę się przyłączać do tych ludzi!!!
    Zoro: Zamknij się, Chopper! Kompromitujesz się! To ty wybrałeś życie na morzu! Żywy czy martwy, wybór należy tylko do ciebie. Nie wiń za to innych. [...] Jeśli jesteś mężczyzną, to siedź cicho i oglądaj mecz!
    Shinji: Czym jest sen?
    Rei: Sen? Tak, sen...
    Shinji: Nie rozumiem... Nie rozumiem czym jest rzeczywistość...
    Rei: Trudno określić różnicę pomiędzy rzeczywistością innych a twoją prawdą.
    Shinji: Nie wiem, gdzie mogę odnaleźć szczęście.
    Rei: Szczęście odnajdujesz wewnątrz swoich snów.
    Shinji: Więc to nie jest rzeczywistość? To tylko pusty świat?
    Rei: Tak, to jest sen.
    Shinji: Dlatego mnie tu nie ma.
    Rei: Odtworzyłeś swój własny świat, który opiera się na rzeczywistości.
    Shinji: Czy to jest złe?
    Rei: Użyłeś fantazji, by uciec od prawdy.
    Shinji: Nie mógłbym śnić sam?
    Rei: To nie byłby sen. Tylko zamiennik rzeczywistości.
    Shinji: W takim razie... gdzie jest mój sen?
    Rei: To kontynuacja rzeczywistości.
    Shinji: A moja... gdzie jest moja rzeczywistość?
    Rei: Jest na końcu twego snu.
    Obi Hajime: Łzy są przydatne, jeśli chodzi o zmywanie z siebie wszelkich trosk i smutków. Ale kiedy dorośniecie, wtedy zobaczycie, że są rzeczy tak smutne i przytłaczające, że nie zmyją ich nawet łzy. Że pewnych bolesnych doświadczeń nie powinniście z siebie zmywać. Dlatego naprawdę silnymi ludźmi są ci, którzy śmieją się, gdy chce się im płakać.
    W szpitalu Riko wypytuje Kurosakiego, by sprawdzić jego pamięć.
    Riko: Oddychaj spokojnie. Jak masz na imię? Ile masz lat?
    Kurosaki: Hę? Tasuku... Kurosaki... Lat dwadzieścia cztery...
    Riko: Którego dzisiaj mamy?
    Kurosaki: Któryś tam października... Chyba... rozjaśnia mi się pod sufitem...
    Riko: Jak ma na imię nieskazitelna piękność, która właśnie z tobą rozmawia?
    Kurosaki: Riko stare pudło.
    Riko: A jakiś ona wiek osiągnęła?
    Kurosaki: Trzydzie... (tu Riko grozi mu kijem, bawiąc się nim) Wiesz. Tu mam akurat lukę w pamięci. Amnezja czy inne draństwo.
    Riko: Jak na mój gust, jesteś zdrów jak ryba.
    Yang Wen-li: Znowu jakieś zmiany w rządzie? Byłbym uradowany, gdyby się okazało, że przewodniczący nie żyje.
    Toppo: Jestem liderem Dumnych Szturmowców, Toppo! Małe zło, zwyczajne zło i wielkie zło! Każde zło zostanie rozbite przez tę żelazną pięść sprawiedliwości!
    Alex Cazerne: Wiedzieć, kiedy się wycofać i pozwolić żonie wygrać, jest sekretem utrzymania rodzinnej harmonii.
    Saitama: Ty jesteś... jak to szło... Tępy jak pień, Donik!
    Sonic: To było szybki jak dźwięk, Sonic.
    Yano: Nie podoba mi się słowo "wspomnienie".
    Nanami: Czemu?
    Yano: Nie wiem. W podstawówce przerabialiśmy pewną nowelkę. "Jakiego koloru była jej sukienka". Słyszałaś o niej?
    Nanami: Nie...
    Yano: Dwie dziewczynki, nazwane dla uproszczenia A i B, przywołują pewną historię. Rozmawiają o obrazie, który wisi na klatce schodowej w ich szkole. Przedstawiał on dziewczynkę zbierającą kwiaty na tle zachodzącego słońca. Dziewczynka A powiada: "To nostalgiczny obraz. Namalowano na nim dziewczynkę w ślicznej, żółtej sukience". Wtedy jej koleżanka B odpowiada: "Nie, ta sukienka była koloru czerwonego, podobne jak zachodzące słońce!". "Wykluczone! Żółta". "Wcale nie, bo czerwona". "Może więc pójdziemy tam i przekonamy się osobiście?" Poszły tedy podekscytowane dziewuszki do starej szkoły. "Jakiego koloru była jej sukienka?"
    Nanami: No jakiego?
    Yano: Była... bezbarwna. Bowiem był to czarno-biały obraz. Sukienkę, w którą odziana była bezkształtna postać, zamazano czarną kredką. Jednakże poróżnione dziewczynki były pewne, że w ich wspomnieniach sukienka miała kolor. Sama więc widzisz, że wspomnienia są bardzo niejednoznaczne. Coś bezbarwnego nabiera koloru i zyskuje na dramatyzmie... Zdobywa zupełnie nowe znaczenie. Dlatego nie wierzę w te gadki o "pięknych wspomnieniach".
    Nanami: Więc w co wierzysz?
    Yano: W ciebie.
    Lelouch Lamperouge: Do całego świata! Jestem Imperatorem Świętego Imperium Brytyjskiego, nazywam się Lelouch vi Britannia! Schneizel się poddał. Wraz z tym, zarówno Damocles, jak i F.L.E.I.J.A., należą do mnie. Zakon Czarnych Rycerzy nie ma już sił, aby mi się sprzeciwić. Jeżeli ktokolwiek będzie próbował, pozna jedynie potęgę F.L.E.I.J.A.. Nie ma teraz nikogo, kto by stanął na drodze do mojej hegemonii. Tak, od dziś, od tej właśnie chwili, świat należy do mnie! Lelouch vi Britannia rozkazuje! Świecie, bądź mi posłuszny!
    Sakata Gintoki: Facet może płakać tylko, kiedy nie udaje mu się uczesać włosów.
    Takigawa Yoshino: Co by się zmieniło, gdybym pragnął zemsty, był pożerany przez nienawiść albo oszalał z wściekłości?
    Paul von Oberstein: Imperium Galaktyczne... nie, dynastia Goldenbaum musi zostać pogrążona. Gdyby to było możliwe, chciałbym ją zniszczyć własnymi rękoma.
    Vegeta: Możesz zawładnąć moim ciałem i moją duszą, ale nigdy nie zapanujesz nad moją dumą!
    Naoi Ayato: Kto niby płakał? Zaraz ty będziesz. Dotrze teraz do ciebie wspaniałość spinacza do prania oraz to, że nie możesz się do niego nawet porównać.
    Kuririn: No cóż, nie mogłem widzieć, jak zostajesz zniszczona, to wszystko...
    Gohan: Rozumiem! Kuririn kocha #18!
    Kuririn: (uderza Gohana w głowę) Zamknij się!
    Odpowiedź zawstydzonego Kuririna na pytanie, dlaczego usunął mechanizm destrukcyjny #17.
    Kuririn: Cóż, myślę, że #17 i #18 są parą, prawda? Więc...
    Yamcha: Jesteś po prostu żałosny.
    (śmiech Yamchy, Tenshinhana, Gohana, Trunksa i irytacja Piccolo)
    Piccolo: Nie mam pojęcia, o czym rozmawiacie. Nie rozumiem.
    Takamura Mamoru: Nienawidzę ludzi, którzy czepiają się słabszych, ale ci, którzy wcale się nie bronią wkurzają mnie jeszcze bardziej!
    Haruno Sakura: Jestem Sakura Haruno... Ulubiona rzecz... znaczy... ukochany człowiek... A może lepiej powiem o planach na przyszłość... Nie lubię: Naruto!
    Reinhard von Lohengramm: Chce wsparcia? Czy on myśli, że mam magiczną lampę, z której wyczaruję mu flotę?!
    Reinhard von Lohengramm: Nie odbiorę im życia. Jeśli dorosną i postanowią się zemścić, niech tak będzie. Naturalnym jest oczekiwać, że niekompetentni władcy będą obalani. To samy tyczy się was wszystkich. Jeśli macie przekonanie, że zdołacie mnie pokonać, możecie rzucić mi wyzwanie w każdej chwili.
    Lampo: Strażnik Błyskawicy ściąga wszelkie pioruny na siebie i trzyma je z dala od rodziny, jak piorunochron.
    Ginko: Nie kupuj rzeczy, o których nie masz bladego pojęcia.
    Sloth: Zabiję was i idę spać.
    Kagami pokazuje ducha walki.
    Kagami Taiga: Możemy być skazani na przegraną tylko w fikcyjnych opowieściach. To nasza drama! To my piszemy jej scenariusz!
    Kuririn: Gokū... Chociaż nie żyje, nie czuję, żeby był martwy. Nawet nie mam żalu.
    Yamcha: Był już taki od dziecka. No cóż...
    Tenshinhan: Naprawdę... Zawsze nas ratował.
    Piccolo: On zawsze taki był, dawał fasolki Senzu tym, którzy próbowali go zabić. Jego dobroć była naprawdę niesamowita.
    Gohan: Zawsze był miły. I zawsze dodawał mi sił. Dziękuję, tato.
    Shen Long: (zniecierpliwiony) Nie macie życzenia, które mógłbym spełnić? Czekałem...
    Pakkun: Sasuke się zatrzymał... Ale mamy jeszcze sporo drogi. Ten zapach...
    Naruto: Co się dzieje?!
    Sakura: Czy coś się stało Sasuke?!
    Pakkun: Nie zauważyłem tego aż do tej pory... Ale ty... używasz takiego samego szamponu co ja. To ten o zapachu świeżych kwiatów. Jestem tego pewien! Cóż, ale moja sierść jest bardziej lśniąca.
    Naruto: Nie zajmuj się głupotami w tak poważnej sytuacji!
    Sakura: Takiego jak pies?
    Pakkun: Dobra, dobra.
    Sakura: Używam takiego jak pies. Używam takiego jak pies.
    Naruto: Sakura?
    Sakura: Używam takiego jak pies. Używam takiego jak pies. Używam takiego jak pies.
    Naruto: Sakura? Czekaj! Hej!
    Paul von Oberstein: Jak pan widzi, moje oczy są sztuczne. Z taką wadą nie miałbym prawa bytu, żyjąc za czasów panowania cesarza Rudolfa. Od razu by się mnie pozbyto. Rozumie pan? Nienawidzę ich. Rudolfa Wielkiego, jego potomków i wszystkich tych, których wyprodukował ten system.
    Natsume: Czy porzucając przeszłość, na końcu swej drogi życiowej uzyskamy odkupienie?
    Fuwa Mahiro: Tylko smutek może przeciwdziałać smutkowi.
    Yang Wen-li: Studiowałem trochę historii i nauczyłem się, że są dwa trendy myślowe w ludzkiej społeczności. Według jednego z nich są rzeczy cenniejsze od ludzkiego życia, kiedy drugi mówi, że nie ma nic bardziej pożądanego od niego. Gdy ludzie zaczynają walkę, odbywa się ona pod pretekstem poprzedników. Po jej zakończeniu wszystko usprawiedliwiają.
    Yui: Grałyśmy z Yukinon w taką jedną grę i przegrałam. Właśnie wykonuję swoją karę.
    Hachiman: Rozmawiając ze mną?
    Walter von Schönkopf: Kiedy miałem sześć lat, uciekłem do niego z moimi dziadkami. Minęło już dwadzieścia osiem lat, ale wciąż dobrze pamiętam ten dzień. Pogardliwe spojrzenia celników traktujących uchodźców jak żebraków. Nie zapomnę tego do końca życia.
    Do Yanga.
    Reinhard von Lohengramm: Gdyby mój przyjaciel wciąż żył, miałbym przed sobą teraz nie pana, lecz pańskie zwłoki.
    Uesugi Kenshin: To smutne, ale są na tym świecie ludzie, którzy rodzą się demonami.
    Reinhard von Lohengramm: Obawiam się, że setka stoczonych batalii nie może zakończyć się setką zwycięstw.
    Copyright © 2010-2020 AnimePhrasesEnglish version
    AnimePhrases
    Moje menu
    Aby dodawać nowe cytaty, oceniać i komentować, załóż konto w serwisie.
    ShoutBox
    Reklama
    Konnichiwa.pl Will Breakers Batsu Game PL Mahoutsukai
    Facebook