Tag: tłumaczenie: internetowe

  • Tag: tłumaczenie: internetowe
Udawać silną nawet wtedy, kiedy w środku jestem słaba. Udawać wesołą, kiedy jestem smutna i wyglądać na pełną energii wtedy, kiedy jestem wyczerpana.
Za tym nieśmiałym uśmiechem mogę dostrzec twój smutek.
Zawsze, kiedy chcę coś chronić, sama się ranię.
Uchiha Obito: Już od dziecka zawsze zbaczałem z drogi, jednakże w końcu udało mi się dotrzeć do celu.
Podążajmy, szukając miejsca dla naszej miłości, aż dotrzemy do świata bez zdrady.
Ten, który musi zostać zapomniany, tonie w ciemności.
Niemcy: Włochy, oddaję ci głos!
Włochy: Pastaaa!!!
Decim: Szanuję tych, którzy żyli pełnią życia.
Podczas rozmowy z Togusą.
Kusanagi Motoko: Możemy doskonale znać wszelkie zasady walki, ale jeśli wszystkie części systemu reagują tak samo, to system ma poważną wadę. To prawda i dla grupy, i dla jednostki. Nadmierna specjalizacja prowadzi do śmierci.
Shukaku: Sen jest lepszy od ludzi.
Iba: Takie prawo natury, że alkohol się kończy.
Kagura: Nawet jeśli Shinsengumi już nie istnieje, to osoby, które uratowaliście, nadal tu są, prawda? Nie zmieni się też to, że tamtego dnia ochroniłeś dwie dziewczyny. Nie martw się. Nawet jeśli nie macie na sobie mundurów, wiemy, że jesteście naszą policją.
Rzeczą, która może wyleczyć ranę w sercu, jest... miłość. Miłość jest duchem poświecenia siebie za kogoś ważnego i bliskiego tobie, jest to wyrażane przez troskę i obronę tej osoby.
Sagara Sōsuke: Moi przyjaciele twierdzą, że dziewczyna, która chciałaby ze mną być, nie istnieje nawet w głębi tundry.
Hidan: Mógłbyś mi czasem powiedzieć miłe słowo
Kakuzu: Zamknij dupę i idź.
Ulquiorra Cifer: Jeśli coś takiego jak szczęście istnieje na tym świecie, powinno być podobne do nieogarniętej nicości. Nicość to nie mieć i nie móc nic stracić. Jeśli to nie jest szczęściem, to co nim jest?
Nie mów tak! Nigdy nie mów takich rzeczy! Słowa mogą ranić. Nigdy nie cofniesz raz wypowiedzianych słów. Nawet jeśli ich żałujesz, nie można już tego odkręcić...
O Hinacie.
Kozume Kenma: Shōyō ma zawsze coś nowego w swoim rękawie.
Do Oikawy.
Iwaizumi Hajime: Myślisz, że możesz walczyć sam?! Chyba sobie żartujesz, durniu! Jeśli będziesz tak dalej uważał, to walnę cię! Nie ma nikogo, kto mógłby pokonać Ushiwakę sam na sam! A na boisku jest przecież sześciu zawodników! Nawet jeśli tamci mają jakiegoś genialnego Ushiwakakę, to z szóstką silnych staniesz się przecież jeszcze silniejszy, idioto!
Iwaizumi Hajime: Ktoś, kto nie potrafi zobaczyć przeciwnika stojącego tuż przed sobą, nie będzie w stanie pokonać przeciwnika znajdującego się jeszcze dalej!
Oikawa Tōru: Nasze wszystkie treningi, całe doświadczenie i strategie zostały zmiażdżone przez brutalną siłę. Cóż, chyba taka właśnie jest droga do zwycięstwa. Ten, kto pozwoli piłce spaść, przegrywa. I tyle.
Yamaguchi Tadashi: Pokaż im, że ty też potrafisz walczyć!
Yamaguchi Tadashi: Linia... Poza tą linią jest zupełnie inny świat.
Do Ikejiriego.
Sawamura Daichi: Nigdy nie wygramy, jeśli nie uwierzymy, że możemy.
Sugawara Kōshi: Punkty, które zdobywamy, gdy to ja jestem na boisku, i punkty, które zdobywamy, kiedy ty na nim stoisz... Wszystkie one należą do Karasuno.
Sugawara Kōshi: Teraz, kiedy stoję na boisku, przeciwnicy są ogromni, a zagrywki wymierzone prosto we mnie. Tak szczerze, to mnie to przeraża. Kiedyś dałbym się przygnieść temu uczuciu, ale teraz mam za plecami ciebie. Więc czuję się naprawdę pewnie.
Sugawara Kōshi: Nie gram w siatkówkę dla zaszczytów.
Do Asahiego.
Nishinoya Yū: Jeszcze raz zawołaj o wystawę! Asie!!!
Do drużyny przed meczem z Datekōgyō.
Nishinoya Yū: W porządku! Nie ma się czym martwić! Wy po prostu patrzcie przed siebie! Ja będę chronić wasze tyły!
O Shōyō.
Kageyama Tobio: To uczucie. Jest takie samo, jak kiedy pierwszy raz walczyliśmy razem. Przytłaczająca obecność w ostatniej chwili. "Jestem tutaj". "Poślij piłkę tutaj". To tak, jakby on mnie wzywał.
Za każdym razem, gdy ronimy łzę, udajemy się w kolejny etap naszego życia. Kiedy przekraczamy jedną rzekę łez, znajdujemy kolejną.
Roronoa Zoro: W naszej podróży przez wyspy każdy z nas stał się silniejszy, nawet nie zauważając tego.
Gaara: Masz oczy, które znają prawdziwą samotność. Takie, które wiedzą, że to uczucie powoduje największy na świecie ból. Mówiłem ci, masz takie same oczy jak ja... To oczy, które szukają mocy oraz są pełne żądzy zabijania, tak jak i moje. Oczy, które pałają chęć zabicia tego, kto cię w owo piekło samotności wpakował. Twoje tak wyglądają...
Makise Kurisu: Czas mija tak szybko. W tej chwili mam ochotę poskarżyć się Einsteinowi. Wiesz, Okabe, to, czy czas mija szybko, czy powoli, zależy od twojego postrzegania. Teoria względności jest taka romantyczna...
i taka smutna.
Jesteśmy coraz dalej od siebie, dlatego chcę, żeby moje serce stało się silniejsze i bardziej chłodne. Drzwi, o których marzę, nigdy się nie otworzą. Już nigdy więcej w nie nie zapukam. Dorosnę. Będę samotny.
Co sądzisz o słowie "przeznaczenie"? Myślisz, że naprawdę istnieje? Albo prościej: czy przyszłość jest już ustalona w chwili narodzin i nie możemy jej zmienić? Wierzysz w taką zasadę? Opowiem ci moją historię. Kiedyś, jakieś 16 lat temu, ni z tego, ni z owego pojawiła się ona. Zdziwiłem się, ale okazała się taką samą osobą jak ja. Miała takie same oczy. Od razu zauważyłem, że nie jestem jedyny na tym świecie. Tak bardzo się ucieszyłem. To oczywiste. Zanim ją spotkałem, byłem sam jak palec. Nie miałem nikogo, z kim mógłbym dzielić to, co widzę. Nikogo, z kim mógłbym dzielić to, co słyszę. Jednak słyszałem glosy z całego świata. Cały świat krzyczał do mnie: "ratuj mnie". Naprawdę. Dzięki temu widziałem optymalną ścieżkę dla świata. Poważnie. Ale czekał mnie zawód. Gdy na nią patrzyłem, dotarło do mnie, że nic z tego nie będzie. Tak, nie chciała ze mną być. Odrzuciła mnie. Odrzuciła jedyną osobę, z którą mogłaby dzielić świat.
Tachibana Mei: Nie mam przyjaciół. Ludzie to kłamliwe robaki, a w szkole są sami idioci, którzy muszą kogoś gnębić. Domek dla lalek. Lgną do ciebie, udając przyjaciół, a gdy im się znudzi, wyrzucają jak śmiecia. Nie chcę takich znajomych.
Oko za oko. Ząb za ząb. Zło za zło. Płoń!
Jeżeli Bóg jest miłością, my musimy stać się Bogiem. W przeciwnym razie my ludzie aż po kres czasu nigdy nie zaznamy prawdziwej miłości.
Z rozpaczliwej pustki rodzą się nadzieje.
Nikt nie zapyta, co się stało, gdy nie obchodzi go odpowiedź.
Jeśli obca ci rozpacz, obca ci również nadzieja.
Rozstanie to taki słodki rodzaj smutku.
Jestem sobą. Jestem też tobą. Jestem nicością, jestem też śmiercią. Jestem tym, co zwą paradoksem. Jestem czasem i przestrzenią. Jestem pytaniem i jednocześnie odpowiedzią.
Brook: W takich właśnie chwilach trzeba pamiętać, że nieważne jak silna jest burza, po pewnym czasie i tak przejdzie.
Cuda nie są po to, by sobie ich życzyć, są po to, by je tworzyć własną siłą.
Może tu właśnie jest mój dom? W miejscu, gdzie nikt nigdy nie widuje promieni słońca? Żadne światło nie oświeca mojej drogi... nawet moja sylwetka wydaje się zamazana. Powoli jednoczę się z mrokiem. Czuje, że wkrótce zniknę...
Tata: Czterolistnej koniczynki łatwo nie znajdziesz.
Lina: Ale siostra ma już trzy.
Tata: To dlatego, że twoja siostra wierzyła, że je znajdzie.
Lina: Wierzyła?
Tata: Zgadza się. Badania i poszukiwania czterolistnej koniczynki są takie same. Jeśli będziesz wierzyć, nigdy się nie poddasz i zawsze dasz z siebie wszystko, to sukces masz gwarantowany.
Donquixote Doflamingo: Dla dzieci, które nie zaznały pokoju, i dla dzieci, które nie doświadczyły okrucieństwa wojny, wartości są inne!
Do Luffy'ego.
Portgas D. Ace: Jest jedna rzecz, która sprawia, że chciałem dalej żyć. Przykro mi, że nie będzie mi dane ujrzeć, jak spełnia się twoje marzenie.
Copyright © 2010-2018 AnimePhrasesEnglish version
AnimePhrases
Moje menu
Aby dodawać nowe cytaty, oceniać i komentować, załóż konto w serwisie.
ShoutBox
Reklama
Konnichiwa.pl Hayate Will Breakers Batsu Game PL Kurs Manga i Anime Mahoutsukai
Facebook