Tag: dusza

  • Tag: dusza
Yoshimura: Świat bezustannie się morduje. Każdy z nas próbuje się usprawiedliwić, mówiąc, że to, co robi, jest właściwe. Lecz nie istnieje powód pozwalający zabić drugą osobę. Sam akt odebrania życia jest... zły. Jeśli istnieje coś pokroju duszy, to wygląda na to, że nie ma w planach pomocy tobie.
Hyakuya Yūichirō: Co tam mówiliście? Ludzie są odrażający. Zdradzą własny rodzaj, żeby ochronić swoją rodzinę? Macie rację. To prawda. Dla swojej rodziny ludzie zrobią wszystko. Będą kłamać, staną się demonami, a nawet sprzedadzą duszą diabłu. Jeśli uważacie, że to ohydne, drżyjcie przed tym obrzydlistwem i gińcie, krwiopijcy!
Athena: Człowiek za wszelką cenę dąży do własnej zguby... A jednak jego duch zawsze odciągnie go od krawędzi.
Gitara jest duszą człowieka ślącą wiadomość przez jedynie 6 strun.
Inoue Orihime: Może niemożliwym jest odczuwanie czegoś dokładnie jak druga osoba, ale możliwym jest przejmowanie się przyjaciółmi i trzymanie ich głęboko w sercu. Myślę, że właśnie to nazywane jest połączeniem serc.
Integra: Krew jest walutą duszy, dukatem życia.
Edward Elric: 35 l wody, 20 kg węgla, 4 l amoniaku, 1,5 kg wapna, 800g fosforu, 250 g soli, 100 g saletry, 80 g siarki, 7,5 g fluoru, 5 g żelaza, 3 g silikonu oraz 15 innych substancji. To są ilości składników tworzących ciało dorosłego człowieka [...] Wiesz, że te wszystkie składniki każde dziecko może kupić za kieszonkowe w sklepie na rogu...? Niezły motyw, nie? Tania rzecz, taki człowiek.
Kagami pokazuje ducha walki.
Kagami Taiga: Możemy być skazani na przegraną tylko w fikcyjnych opowieściach. To nasza drama! To my piszemy jej scenariusz!
W ramach pożegnania ze Słomianymi.
Nefertari Vivi: Ja ruszyłam na małą przygodę. To była podróż w poszukiwaniu rozpaczy poprzez ciemne, ponure morza... Po opuszczeniu mojego rodzimego kraju, morze, które zobaczyłam było ogromne. Trudno było mi uwierzyć, jak dużo jest ogromnych wysp. Rośliny i zwierzęta, których nigdy nie widziałam... Zabytki, których nawet nie wyobrażałam sobie w snach. Muzyka fal, było cicho w tym czasie, zmywała moje błahe problemy. W innych czasach byli zawzięci, żeby śmiechem zniszczyć moje strachliwe uczucia. A w środku ciemnej burzy natknęłam się na mały statek. Statek, który zabrał mnie ze sobą i powiedział: "Czy nie widzisz tego światła na przedzie?". Ten tajemniczy statek nigdy nie zgubił swojej drogi w ciemnościach, przeszedł przez potworne fale, jakby tańczył. Nigdy nie przeciwstawia się morzu, a jednak dziób statku zawsze skierowany jest naprzód. Nawet przez porywiste wiatry. A następnie wskazuje palcem punkt. "Spójrz! Światło jest tam!" Historię moją można nazwać mitem, ale ja wiem, że jest ona prawdziwa. I tak... Ja... nie mogę iść z wami! Ale chcę podziękować wam za wszystko, co zrobiliście do tej pory. Chciałabym pójść na inną przygodę, ale nie mogę...! Bo widzicie... Ja kocham mój kraj bardzo mocno! Dlatego nie mogę. Chociaż ja nadal będę trwać tu i teraz... jeśli ponownie się kiedyś spotkamy, któregoś dnia... możecie jeszcze raz nazwać mnie waszym przyjacielem?
Kurosaki Ichigo: Widzę duchy. Dotykają mnie, rozmawiam z nimi. I tyle. Czasem właśnie tak znikają. Nie jestem pewien dlaczego. Czasami wszystko, co pozostaje, to plama krwi, którą tylko ja mogę zobaczyć, oraz nijakie uczucie przypominające ból. Nieważne, jak silny bym się nie stał, nie mogę ich ochronić. Kiedy o tym myślę, me serce jest niczym ostrze. Tak wciąż krąży. Krążenie. Jeżeli przeznaczenie jest kołem, to my jesteśmy piaskiem miażdżonym w jego trybach. Jesteśmy bezsilni. Wszystkim, czego pożądamy, jest moc. Nawet jeśli nie możemy chronić innych, otaczając ich ramieniem, pożądamy ostrza, które je obciąży. Moc zmieniająca przeznaczenie musi wyglądać jak opadające w dół ostrze. Czy moja moc jest w stanie zmienić przeznaczenie? Czy może zostanę przez nią pochłonięty jak Kariya?
Do Ichigo podczas obrony Karakury.
Komamura Sajin: Aizen twierdzi, że brakuje ci nienawiści, a twój miecz nie jest w stanie go dosięgnąć. My wiemy co innego. Nawet pozbawiony tego parszywego uczucia wyszedłeś zwycięsko z wielu walk. Ochroniłeś również niezliczoną liczbę osób. Pragnienie, by chronić innych, jest samo w sobie wystarczającym powodem do walki. Dzięki niemu zdołasz dosięgnąć Aizena. I nie mówię tu o twoim mieczu, lecz o twojej duszy.
Inoue Orihime: Gdy wiele dla siebie znaczymy, nasze serca odrobinę zbliżają się do siebie. Właśnie to rozumiemy przez jedność naszych dusz.
Sakata Gintoki: Nawet jeśli stracimy wszystkie wspomnienia, które były w głowie, są jeszcze te wyryte w naszych sercach... i te, które istnieją w naszych duszach. Te nigdy nie znikną, bez względu na wszystko. W to wierzę.
Bast: Dzieci z podstawówki są najlepsze.
Ōe Kanade: Kto płacze ze wstydu, ma piękną duszę.
Yashamaru: Rana na ludzkim ciele krwawi i pewnie wygląda na bolesną, jednak z czasem przestaje boleć, tak chce natura. Można jej nawet pomóc lekarstwem. Jednak najgorsze są rany duszy. Je leczy się najdłużej.
Gaara: Rany duszy?
Yashamaru: Ranione ciało i raniona dusza trochę się od siebie różnią. W przeciwieństwie do rany cielesnej rana duszy nie zniknie bez odpowiedniej maści. Jest tylko jeden lek, który potrafi uśmierzyć ból zranionego serca. Ale jest z nim pewien kłopot. Musi on być zaaplikowany przez drugą osobę.
Gaara: Co to za lek?
Yashamaru: To miłość.
Do Housena.
Kamui: Chcę, by moja dusza skąpała się w twojej krwi.
Greed: Ciekawe, o co tu chodzi. Niby mam w sobie od cholery dusz, ale odkąd odzyskałem tamte wspomnienia, czuję się jakiś pusty.
  • Znalezionych cytatów: 18
Copyright © 2010-2017 Anime PhrasesEnglish version
Anime Phrases
Moje menu
Aby dodawać nowe cytaty, oceniać i komentować, załóż konto w serwisie.
ShoutBox
Patronat
Reklama
Konnichiwa.pl Hayate Gintama.pl Ningyo Batsu Game PL Detektyw Conan Kurs Manga i Anime
Facebook