Tag: Studio PDK

  • Tag: Studio PDK
Toppo: Co ty wyprawiasz, Jiren?! Naprawdę chcesz klęczeć przed przeciwnikiem? Masz zamiar zakończyć ostatnią walkę tak żałośnie? Wstawaj już, Jiren! Nie pamiętasz, dlaczego przez tak długi czas pracowałeś w samotności nad zwiększaniem swojej siły?! Skup się na swojej dumie i walcz do samego końca! Nawet jeśli sam straciłeś wiarę w swoją wielką moc, ja w nią nieustannie wierzę. I będę wierzył. Jiren. Jesteś bardzo silny. Jesteś najsilniejszy ze wszystkich istnień!
Do Jirena.
Son Gokū: Żaden ze mnie bohater. Nie jestem wojownikiem o sprawiedliwość. Ale nie pozwolę... Nikomu nie pozwolę skrzywdzić moich przyjaciół!
Whis: Gwałtowny przepływ energii kierowany czystym impulsem, nie zaburzeniem świadomości. Właśnie teraz Goku skupia się jedynie na Jirenie, nie, na samej walce, oddając jej całe swoje serce i duszę, rozpalając w sobie dziki, intensywny, gorejący płomień. Destrukcja wszechświata, różnica sił między nimi, wątpliwości, niecierpliwość, strach, to wszystko ginie w tym ogniu. Jedyne, co się teraz liczy, to on, jego przeciwnik i ich walka. Ostatecznie nawet ta świadomość zniknie, gdy ten płomień będzie się stawał coraz gorętszy, a Goku dotrze nawet poza granice samego instynktu.
Do pokonanego Vegety.
Jiren: Wojowniku. Zaśnij.
O przemianach Goku.
Caulifla: Na początek czerwony, co?
Kale: Czerwony, niebieski, to nie ma najmniejszego znaczenia! I tak go stąd wykopiemy!
Caulifla: Dobrze mówisz! Do roboty!
Jiren: Jasny gwint, Vegeta. Jak ty mi zaimponowałeś w tej chwili. Nie odciąłeś się wcale od swoich uczuć, a wygrałeś.
Toppo: Zmierz się ze mną.
Vegeta: Nie interesuje mnie walka z numerem dwa.
Toppo: Czy sam nie jesteś numerem dwa?
O Jirenie.
Caulifla: Poczułaś to, Kale?
Kale: Poczułam, Caulifla.
Vegeta: Co to za wielkie ki?
Siedemnasty: Też to czujesz?
Osiemnastka: Tak, powietrze... Cała strefa nicości się trzęsie.
Freeza: Proszę, proszę. Wygląda to tak, jakby jakiś potężny potwór się przebudził.
Frost: Najtrudniejsza w tym turnieju jest samokontrola. Aż ręce świerzbią, żeby pozabijać takich durnych przeciwników.
Do Pruma.
Vegeta: Gardzę twoją walką z ukrycia, słyszysz, pączku?! Wycisnę z ciebie marmoladę!
Toppo: Oto nasz dowódca sił uderzeniowych, Dyspo. Jego bitewne doświadczenie uczyniło go szybszym od dźwięku, a nawet od światła. Nikt nie wymierza sprawiedliwości szybciej niż on.
Helles: Nasz poziom rozwoju może być niski, lecz nasz poziom miłości jest najwyższy ze wszystkich wszechświatów.
Beerus: Słuchaj no, Krilan.
Kuririn: Jestem Kuririn.
Goku: Niezły z ciebie numer!
Siedemnasty: Już taka moja natura.
Mistrz Roshi: Już zwiększają się moje siły witalne! Przede mną długie życie!
Baba Gula: I bardzo dobrze. Będziesz miał dość czasu na spłacenie całego długu.
Mistrz Roshi: Nie ma to jak oddana, troskliwa starsza siostra.
Goku: Stara Gula!
Baba Gula: Baba Gula!
Goku: A to nie na jedno wychodzi?
Baba Gula: A chcesz do pieca?
Son Gokū: Co się tutaj odbulmia?
Bulma: Błagam, Whis, przyprowadź tu lorda Beerusa najszybciej, jak się da.
Whis: Pamiętaj, że mówisz o bogu, a nie nieodpłatnym stażyście.
Whis: Zdarza mi się przewijać czas, kiedy sprawy wymykają się spod kontroli. Lord Beerus wysadził kiedyś słonce, więc cofnąłem się w czasie i zdzieliłem go po głowie, zanim zdążył to zrobić. W końcu bez słońca wszystko słabiej widać.
Black: Jeśli gniew rzeczywiście może być źródłem siły, jak twierdzą śmiertelni, czyni mnie to najpotężniejszą istotą.
Do Gowasu.
Zamasu: Kiedy zostałem tu zaproszony, wierzyłem, że nauczę się od ciebie, czym jest sprawiedliwość. A okazało się, że dla bogów termin sprawiedliwość oznacza tylko bierną obserwację.
Chichi: Co się z tobą dzieje, Goku? Nie zjadłeś nawet połowy tego, co zazwyczaj.
Goten: Tato, coś jest nie tak?
Goku: Po prostu jakoś nie mam apetytu.
Chichi: A może ty masz gorączkę?
Goku: Nie mam gorączki.
Chichi: To może umierasz?
Goku: Już dwa razy zdarzyło mi się umrzeć. Ale to wcale nie było takie uczucie jak teraz.
O Monace.
Chichi: Potężny wojownik, który ma normalną, przyzwoitą pracę. I to się właśnie nazywa mężczyzna.
O Hicie.
Whis: Został okrzyknięty jednym z najskuteczniejszych płatnych zabójców we Wszechświecie Szóstym. Żaden z jego celi jeszcze nigdy nie uszedł z życiem. Podobno w branży nazywają go "składanką zabójczych hitów".
Vegeta: Saiyańskie kobiety były twarde jak masło z lodówki.
O Gokū i Vegecie.
Beerus: Całkiem jak dzieci.
Whis: Rzekłbym, że jak takie dwa małe kotki.
Beerus: Mówiłeś coś, Whis?
Do Beerusa.
Vegeta: Zrobię ci z ogona jesień średniowiecza... ty parszywy kuweciarzu!
Do Pilafa.
Shū: Nie ma żadnych Smoczych Kul. Są tylko halucynacje z niedożywienia i śmierć.
Kuririn: À propos czasu, Bulma, miałem cię spytać, ile właściwie dzisiaj kończysz lat?
Bulma: Ile lat?! 20 plus VAT! Kobiet się o wiek nie pyta!
Beerus: Na tłuszcze trzeba uważać.
  • Znalezionych cytatów: 30
Copyright © 2010-2019 AnimePhrasesEnglish version
AnimePhrases
Moje menu
Aby dodawać nowe cytaty, oceniać i komentować, załóż konto w serwisie.
ShoutBox
Reklama
Konnichiwa.pl Hayate Will Breakers Batsu Game PL Kurs Manga i Anime Mahoutsukai
Facebook