Tag: ludzie (wyświetlenia)

  • Tag: ludzie
Narrator: Bez względu na to, czy to my ranimy, czy ktoś zrani nas... popłynie czerwona krew. Nie można powiedzieć, że jest to droga. Ale właśnie krew płynąca przez tę cienką i wąską rurkę sprawia, że wynikające ze strachu przed sobą nawzajem uprzedzenia, niekończąca się walka, w której za przelanie krwi odpłacało się wrogowi tym samym, wydaje się już tylko przykrym wspomnieniem. Nie jest to już nierealne pragnienie pozostające w sferze marzeń... Teraz ją wyraźnie widać. Drogę prowadzącą ku słońcu!
Kaneki Ken: Lepiej zostać zranionym, niż ranić innych. Dobrzy ludzie będą szczęśliwi na przekór wszystkiemu.
Armin Arlert: Ludzie są szaleni, myśląc, że mur wiecznie będzie ich chronić. Może i nie zdobyto go od ponad 100 lat, ale nie ma żadnej gwarancji, że pewnego dnia nie upadnie.
Hyōdō Kazutaka: Ludzie potrafią wiele znieść, gdy zapewni się im pieniądze. Bogacze wykorzystują to, by zmuszać innych do służby i trwać w wygodzie. Królowie nie zostają królami sami z siebie. Gdyby pospólstwo podniosło bunt i zadeklarowało, że nie chce pieniędzy, król zostałby obalony. Lecz biedni pragną pieniędzy, tak żeby sami mogli zostać królami. A to z kolei wzmacnia pozycję rządzącego króla. Nie są w stanie uciec przed tym paradoksem. Królów nie można obalić, dopóki biedota pożąda pieniędzy. Biedni pozostaną uwiązani. Królowie świadomie będą zapewniać im wystarczający dobrobyt, aby nie doszło do powstania.
Ryuk: Ludzie to jednak naprawdę ciekawe stworzenia.
Edward Elric: 35 l wody, 20 kg węgla, 4 l amoniaku, 1,5 kg wapna, 800g fosforu, 250 g soli, 100 g saletry, 80 g siarki, 7,5 g fluoru, 5 g żelaza, 3 g silikonu oraz 15 innych substancji. To są ilości składników tworzących ciało dorosłego człowieka [...] Wiesz, że te wszystkie składniki każde dziecko może kupić za kieszonkowe w sklepie na rogu...? Niezły motyw, nie? Tania rzecz, taki człowiek.
Nagisa Kaworu: Ludzka nadzieja jest zrodzona ze smutku.
Alucard: Tylko ludzi bawi patrzenie, jak ginie jeden z ich gatunku.
Olivier Poplin: Całkowita populacja rasy ludzkiej wynosi 40 miliardów. Połowa z tego to kobiety. Połowa z nich zapewne nie spełniłaby limitu wiekowego, zaś połowa z pozostałych odpadłaby z powodu swojego wyglądu. Pozostaje mi zatem 5 miliardów potencjalnych kandydatek do romansu. Nie mogę tracić ani sekundy.
Yang Wen-li: Alkohol jest przecież przyjacielem człowieka. Jak mógłbym porzucić przyjaciela?
Yagami Light: Na świecie wciąż jest masa idiotów.
Nezumi: Co czujesz?
Shion: No... Męską klatę. Twardą i płaską...
Nezumi: Wybacz, że nie wyhodowałem sobie cycków.
Rem: Ludzie to jednak obrzydliwe istoty...
Do mężczyzn, którzy napadli Caskę.
Judeau: Dosyć tego! To nasz jedyny kwiat. Zapłacicie za to.
Inoue Orihime: Gdy wiele dla siebie znaczymy, nasze serca odrobinę zbliżają się do siebie. Właśnie to rozumiemy przez jedność naszych dusz.
Shirotsugh Lhadatt: Czy ktoś tam na dole mnie słyszy? Mówi pierwszy na świecie astronauta. Człowiek właśnie wykonał swój pierwszy krok ku gwiazdom. Tak jak niegdyś morza i góry, kosmos należał wyłącznie do Boga. Jednak skoro my tu dotarliśmy, pewnie skończy jak reszta miejsc. Zniszczyliśmy lądy i zatruliśmy powietrze. Szukaliśmy nowej przestrzeni do życia, aż w końcu dotarliśmy do kosmosu. W tej materii pewnie nic nas nie powstrzyma. Jeśli ktoś mnie słyszy, proszę... Nie wiem, jak to powiedzieć. Dzięki ci, że pozwoliłeś nam tu dotrzeć. Bądź miłosierny i wybacz nam. Oświetl nam ścieżkę poprzez mrok. A jeśli kiedyś się potkniemy i zgubimy drogę, ześlij nam lśniącą gwiazdę, która nas poprowadzi.
Eiri Masami: Człowiek to gatunek, który już nie ewoluuje, prawda? W porównaniu do innych zwierząt rak u ludzi występuje niezmiernie rzadko. Według pewnej teorii człowiek to neoten, niezdolny do dalszego rozwoju. Jeśli to prawda, to w jakże absurdalne stworzenie człowiek wyewoluował. Nie wiedząc, co nimi kieruje, ludzie dążą jedynie do zaspokajania potrzeb ciała. Są bezwartościowi, nie uważasz? Taka właśnie jest ludzkość.
Tomii Ryūnosuke: Michael Ende porównał kiedyś ludzi do komórek nowotworowych, ale mi bliżej do tego, że jesteśmy organizmami rozrodczymi. Jednak istnieje możliwość, że wszyscy będziemy sprawcami zagłady naszego świata.
Narrator: Ludzie mówili, że kiedy oceany świata wyschną, koniec ludzkości będzie bliski. Narzekali na swój los i zamykali oczy, patrząc na nieskończoną niebiańską otchłań. Ich małe zęby zaciskały się, wierząc w nową przyszłość dla ludzkości... i wyruszali w nowy, bezkresny ocean - kosmos. Inni wskazywali ich palcami i śmiali się, nazywając ludźmi goniącymi za pustymi marzeniami. To historia takich czasów.
Khaidenn: Cywilizacje nie tworzą wojen. To wojny tworzą cywilizacje.
Mōri Motonari: Ludzie nie wierzą w prawdę. Wierzą w wygodne kłamstwa wyselekcjonowane z tego, co widzą.
Do Takemaru.
Inuyasha: Jestem półdemonem. Ludzie mają wielkie ego i cieszą się z życia bardziej niż jakakolwiek inna forma życia! Tacy są właśnie ludzie! Dlatego że ich krew płynie we mnie, nie poddam się! Kiedy ludzie mają co chronić, ich moc wzrasta wielokrotnie! Właśnie dlatego jestem w stanie cię pokonać!
Ludzie nie są tak skomplikowani. Smucą się lub złoszczą z powodu prostych spraw.
Takagi Akito: Dużo się można o człowieku dowiedzieć, znając tytuł jego ulubionej mangi.
Daiba Tadashi: Dziecko zrodzone przez obcego i człowieka jest obcym czy istotą ludzką?
Izumi Shin'ichi: Hipokryzją jest kochać Ziemię, a nie kochać jej mieszkańców.
Yang Wen-li: W Imperium grupka arystokratów rządzi masami i są to podobno złe rządy. Sojusz, z ludźmi wybieranymi przez swych obywateli, też jest źle zarządzany. W takim razie który z nich jest tak naprawdę niewłaściwy?
Ōsaki Nana: Nie lubię roztrząsać spraw setki razy, więc starałam się uciec od problemu. W końcu jednak musiałam się z nim zmierzyć.
Dio Brando: Ludzie żyją z nadzieją, że zapanują nad swoją niepewnością i strachem i osiągną spokój. Pragnienie chwały, władza nad innymi i zdobywanie bogactw, wszystko tylko po to, aby osiągnąć spokój. Małżeństwo i przyjaźń także są sposobem na osiągniecie spokoju. Kiedy ludzie twierdzą, że robią co, aby pomóc innym, albo czynią coś w imię miłości lub sprawiedliwości... to wszystko tylko po to, aby osiągnąć spokój. Osiągnięcie spokoju jest celem całej ludzkości.
Do Kisame.
Uchiha Itachi: Nie wiemy, jakimi ludźmi tak naprawdę jesteśmy, aż do momentu przed naszą śmiercią.
Kagami pokazuje ducha walki.
Kagami Taiga: Możemy być skazani na przegraną tylko w fikcyjnych opowieściach. To nasza drama! To my piszemy jej scenariusz!
Kusco: Człowiek jest zadowolony z tej małej planety. Nikt nie jest na tyle odważny, by wyruszyć w kosmos. Ograniczają się do Układu Słonecznego i statków z zasobami z innych planet. Wszystkim, czym się przejmują, jest luksus. Kobiety uciekają przed odgłosem uderzenia pioruna, noszą makijaż i wysokie obcasy. Co, jeśli zaawansowane formy życia, odważne, energiczne i pełne lekkomyślności, z mocą, która potrafi przemierzyć kosmos, zamierzają zaatakować Ziemię? Ludzkość, która przejmuje się tylko golfem i centrami rozrywki, nie ma z nimi szans.
Yang Wen-li: Ludzie pili alkohol pięć tysięcy lat temu. Spożywają go po dziś dzień. A za kolejne pięć tysiącleci będą go pili dalej. Chociaż wątpliwym jest, by ludzkość jeszcze wtedy istniała.
Yang Wen-li: To normalne, że dzieci dorastają, wykorzystując dorosłych.
Furude Rika: Ktoś kiedyś powiedział: "Przeznaczenie jest czymś, czego nie można wyrzeźbić własnymi rękoma". Ale jeśli dostanie się szansę, wtedy może zaistnieć niewielki cud.
Narrator: Jest rok 2977. Ludzkość była rządzona i chwalona za zaawansowaną technologię przez ziemski rząd. Jednak umysły ludzi stały się ospałe i słabe. Pewnego dnia w Ziemię uderzył tajemniczy czarny obiekt. Czy był to znak przerażającej obcej siły, która chciała zająć tę planetę? Spośród pięciu milionów ludzi tylko cztery osoby tak myślały.
Sakata Gintoki: Twoje życie nie jest wyłącznie twoje, abyś mógł ot tak je odrzucić.
Higaki Rinne: Yasuri, ludzie umierają, kiedy się ich zabije.
W ramach pożegnania ze Słomianymi.
Nefertari Vivi: Ja ruszyłam na małą przygodę. To była podróż w poszukiwaniu rozpaczy poprzez ciemne, ponure morza... Po opuszczeniu mojego rodzimego kraju, morze, które zobaczyłam było ogromne. Trudno było mi uwierzyć, jak dużo jest ogromnych wysp. Rośliny i zwierzęta, których nigdy nie widziałam... Zabytki, których nawet nie wyobrażałam sobie w snach. Muzyka fal, było cicho w tym czasie, zmywała moje błahe problemy. W innych czasach byli zawzięci, żeby śmiechem zniszczyć moje strachliwe uczucia. A w środku ciemnej burzy natknęłam się na mały statek. Statek, który zabrał mnie ze sobą i powiedział: "Czy nie widzisz tego światła na przedzie?". Ten tajemniczy statek nigdy nie zgubił swojej drogi w ciemnościach, przeszedł przez potworne fale, jakby tańczył. Nigdy nie przeciwstawia się morzu, a jednak dziób statku zawsze skierowany jest naprzód. Nawet przez porywiste wiatry. A następnie wskazuje palcem punkt. "Spójrz! Światło jest tam!" Historię moją można nazwać mitem, ale ja wiem, że jest ona prawdziwa. I tak... Ja... nie mogę iść z wami! Ale chcę podziękować wam za wszystko, co zrobiliście do tej pory. Chciałabym pójść na inną przygodę, ale nie mogę...! Bo widzicie... Ja kocham mój kraj bardzo mocno! Dlatego nie mogę. Chociaż ja nadal będę trwać tu i teraz... jeśli ponownie się kiedyś spotkamy, któregoś dnia... możecie jeszcze raz nazwać mnie waszym przyjacielem?
Gaara: Cierpieniem, smutkiem, a nawet szczęściem można się podzielić z drugą osobą.
Yang Wen-li: Ludzie popełniają powszechny błąd, wierząc, że dany porządek będzie trwać wiecznie.
Yang Wen-li: Ludzie może i potrzebują żyć w społecznościach, ale niekoniecznie muszą to być narody.
Po zawiązaniu przyjaźni ze Słomianymi.
Mr. 2 Bon Kurei: Możemy zboczyć ze ścieżki mężczyzny lub zboczyć ze ścieżki kobiety. Ale nie możemy zboczyć ze ścieżki człowieczeństwa. Jeśli mamy upaść, to możemy być rozproszeni przez prawdziwe niebo. Okama Way.
Ciel Phantomhive: Co dobrego przyjdzie z siedzenia i użalania się nad sobą? Nawet trup może stać, lecz ja żyję i stoję o własnych siłach. Jeśli mam umrzeć, to przed śmiercią nie chcę niczego żałować. Nie nazwę tego zemstą. To sposób na poprawę humoru. Między mną a nim toczy się gra. Nawet gdy rzucą mnie w odmęty rozpaczy, jeśli będę mógł się wspiąć choćby po pajęczej nici, zrobię to i nie ustąpię. My, ludzie, mamy siłę, by tego dokonać. Jednak czy ktoś tego chce, czy też nie, zależy od niego samego.
Yang Wen-li: W historii ludzkości nigdy nie było długotrwałego pokoju. Było jednak wiele okresów, kiedy panował względny spokój. Krótko mówiąc, liczę na osiągnięcie pokoju, który przetrwa parę dekad.
Meleoron: Nawet człowiek, z którym przyjaźnisz się od 20 lat, może wbić ci nóż w plecy. Czas nie jest miarą zaufania.
Saitama: Prawdziwą potęgą nas, ludzi, jest to, że potrafimy się zmienić, jeśli tego chcemy!
Zamasu: Czy ludzie zasługują na naszą opiekę? Byłem świadkiem niezliczonych czynów popełnianych przez ludzi. Rozwijają się, walczą, upadają. Ten cykl powtarza się nieustannie. Dla mnie to bezmyślne poczynania. Czy istoty, które ciągle powtarzają swoje błędy, warte są naszej ochrony? Czy nie lepiej byłoby położyć kres ich bezmyślnym czynom?
Shinigami: Tak sobie patrzyłem ostatnio na świat ludzi i wiecie, co wam powiem? Jak nadal będą umierać w takim tempie, to niedługo nie będziemy już mieli kogo zabijać.
Dr. Myū: Ludzie są tacy delikatni. Na waszym miejscu poprosiłbym Stwórcę o poprawki. Ha ha ha!
Copyright © 2010-2019 AnimePhrasesEnglish version
AnimePhrases
Moje menu
Aby dodawać nowe cytaty, oceniać i komentować, załóż konto w serwisie.
ShoutBox
Reklama
Konnichiwa.pl Will Breakers Batsu Game PL Mahoutsukai
Facebook