Tag: wspomnienia

  • Tag: wspomnienia
Do Gowthera.
Diane: Nawet w najbardziej bolesnych wspomnieniach znajdą się te dobre chwile!
Do Gowthera.
Diane: Cenne wspomnienia, które zakopałeś głęboko w swoim sercu... Nawet jeśli o nich zapomnisz, zamażą się lub ukryją, nigdy nie znikną.
Matamune: Nasze powody mogą się różnić, ale im więcej próbujemy o tym zapomnieć, tym więcej o tym myślimy. Im bardziej chcemy się od tego uwolnić, tym bardziej jesteśmy zniewoleni. I ostatecznie wspomnienia stają się klątwą i niszczą nas od środka.
Ana Gram: Ana uważa, że wspomnienia nie znikną. Tak samo jest z farbami. Nawet jeśli zmieszam je, by otrzymać nowy kolor, stary nadal pozostaje.
Otosaka Yū: Wystarczy jeden utwór, by przywrócić tysiąc wspomnień.
Tanaka Yōichi: Dlaczego, waszym zdaniem, poczucie jedności jest takie ważne?
Mabuchi Kō: [...] Gdy pewnego dnia przypomnimy sobie te czasy... i doświadczenia, które razem zdobywaliśmy, poczujemy znowu to samo ciepło. Będą to nasze "miłe wspomnienia".
Michiru: Ludzie nie mogą żyć bez wspomnień, ale nie mogą też żyć tylko nimi.
Naruto: Czy twoja więź z rodzicami to za mało? Wiesz, takie "więzi" wykraczają poza ramy pokrewieństwa. Znaczą więcej niż krew!
Sarada: Aha! Co więc w nich takiego wyjątkowego?!
Naruto: Uczucia. To wszystko. Więcej nie potrzeba. Spójrz w głąb siebie raz jeszcze.
W ramach pożegnania ze Słomianymi.
Nefertari Vivi: Ja ruszyłam na małą przygodę. To była podróż w poszukiwaniu rozpaczy poprzez ciemne, ponure morza... Po opuszczeniu mojego rodzimego kraju, morze, które zobaczyłam było ogromne. Trudno było mi uwierzyć, jak dużo jest ogromnych wysp. Rośliny i zwierzęta, których nigdy nie widziałam... Zabytki, których nawet nie wyobrażałam sobie w snach. Muzyka fal, było cicho w tym czasie, zmywała moje błahe problemy. W innych czasach byli zawzięci, żeby śmiechem zniszczyć moje strachliwe uczucia. A w środku ciemnej burzy natknęłam się na mały statek. Statek, który zabrał mnie ze sobą i powiedział: "Czy nie widzisz tego światła na przedzie?". Ten tajemniczy statek nigdy nie zgubił swojej drogi w ciemnościach, przeszedł przez potworne fale, jakby tańczył. Nigdy nie przeciwstawia się morzu, a jednak dziób statku zawsze skierowany jest naprzód. Nawet przez porywiste wiatry. A następnie wskazuje palcem punkt. "Spójrz! Światło jest tam!" Historię moją można nazwać mitem, ale ja wiem, że jest ona prawdziwa. I tak... Ja... nie mogę iść z wami! Ale chcę podziękować wam za wszystko, co zrobiliście do tej pory. Chciałabym pójść na inną przygodę, ale nie mogę...! Bo widzicie... Ja kocham mój kraj bardzo mocno! Dlatego nie mogę. Chociaż ja nadal będę trwać tu i teraz... jeśli ponownie się kiedyś spotkamy, któregoś dnia... możecie jeszcze raz nazwać mnie waszym przyjacielem?
Sakata Gintoki: Nawet jeśli stracimy wszystkie wspomnienia, które były w głowie, są jeszcze te wyryte w naszych sercach... i te, które istnieją w naszych duszach. Te nigdy nie znikną, bez względu na wszystko. W to wierzę.
Bajka opowiedziana dzieciom z sierocińca.
Giou Yuki: Dawno, dawno temu książę i księżniczka żyli samotnie na opustoszałej ziemi. Mimo że dopiero się spotkali, mieli wrażenie, że znali się od zawsze. Od razu się zaprzyjaźnili. Dlaczego? Przecież spotkali się po raz pierwszy. Dla księżniczki wydawało się to dziwne, dlatego postanowiła zapytać księcia: "Czy aby na pewno nie spotkaliśmy się już wcześniej?". Książę odpowiedział: "Nie sądzę, ale ja znam ciebie, a ty mnie". Księżniczka odparła z uśmiechem: "To pewnie zasługa Boga, któremu złożyliśmy obietnicę".
Yano: Nie podoba mi się słowo "wspomnienie".
Nanami: Czemu?
Yano: Nie wiem. W podstawówce przerabialiśmy pewną nowelkę. "Jakiego koloru była jej sukienka". Słyszałaś o niej?
Nanami: Nie...
Yano: Dwie dziewczynki, nazwane dla uproszczenia A i B, przywołują pewną historię. Rozmawiają o obrazie, który wisi na klatce schodowej w ich szkole. Przedstawiał on dziewczynkę zbierającą kwiaty na tle zachodzącego słońca. Dziewczynka A powiada: "To nostalgiczny obraz. Namalowano na nim dziewczynkę w ślicznej, żółtej sukience". Wtedy jej koleżanka B odpowiada: "Nie, ta sukienka była koloru czerwonego, podobne jak zachodzące słońce!". "Wykluczone! Żółta". "Wcale nie, bo czerwona". "Może więc pójdziemy tam i przekonamy się osobiście?" Poszły tedy podekscytowane dziewuszki do starej szkoły. "Jakiego koloru była jej sukienka?"
Nanami: No jakiego?
Yano: Była... bezbarwna. Bowiem był to czarno-biały obraz. Sukienkę, w którą odziana była bezkształtna postać, zamazano czarną kredką. Jednakże poróżnione dziewczynki były pewne, że w ich wspomnieniach sukienka miała kolor. Sama więc widzisz, że wspomnienia są bardzo niejednoznaczne. Coś bezbarwnego nabiera koloru i zyskuje na dramatyzmie... Zdobywa zupełnie nowe znaczenie. Dlatego nie wierzę w te gadki o "pięknych wspomnieniach".
Nanami: Więc w co wierzysz?
Yano: W ciebie.
  • Znalezionych cytatów: 12
Copyright © 2010-2017 Anime PhrasesEnglish version
Anime Phrases
Moje menu
Aby dodawać nowe cytaty, oceniać i komentować, załóż konto w serwisie.
ShoutBox
Patronat
Reklama
Konnichiwa.pl Hayate Gintama.pl Ningyo Batsu Game PL Detektyw Conan Kurs Manga i Anime
Facebook