Tag: śmieszne (wyświetlenia)

  • Tag: śmieszne
Goku: Słyszałeś może o Bogu Super Saiyan?
Shen Long: Owszem. Szukasz dowodu jego istnienia?
Goku: Skądże! Chciałbym go tu sprowadzić.
Shen Long: To niemożliwe. On nie istnieje. Bóg Super Saiyan to bóg tymczasowo stworzony przez Saiyan.
Goku: Co masz na myśli?
Shen Long: Zadajesz sporo pytań. Czego dokładnie sobie życzysz?
Takigawa Hōshō: Ta kamera też jest zepsuta?
Shibuya Kazuya: Nie szkodzi, jest ubezpieczona.
Taniyama Mai: Ach, tak... Chwileczkę! Czy nie zmusiłeś mnie do zostania swoją asystentką, pod groźbą płacenia za zepsutą kamerę? To był tylko sposób na darmowego pracownika?
Shibuya Kazuya: Robisz się coraz bardziej bystra.
Taniyama Mai: Przystojny i mądry.
Shibuya Kazuya: Myślisz, że jestem przystojny?
Taniyama Mai: A nie jesteś? Wszyscy tak uważają.
Shibuya Kazuya: Masz dobry gust.
Kagura: Brzmi jak "Rocky", nie?
Gintoki: Puszcza podobny motyw do tego z "Rocky'ego".
Kagura: Brzmi podobnie, ale to nie ten sam.
Gintoki: To pewnie sprawa tonacji. Wiesz, gdyby użyła oryginału, wyskoczyliby z prawami autorskimi. Ale czemu "Rocky"?!
Gengai: Nie motywuje cię ten dźwięk?
Żółwi Pustelnik: Czy ta twoja koleżanka trochę się nie skurczyła?! Jak ostatni raz tu była, to miała dydki takie, no, baląąą, no wiesz, bardziej balą, balą!
Fukuda: To hańbi mangę! Nie obchodzi mnie, jakie będzie miał wyniki, jeśli wydadzą coś takiego, odejdę z "Jumpa"!
Niizuma: Świetnie, panie Fukuda! Jeśli tak będzie, ja też odejdę!
Nakai: Nie musisz posuwać się aż tak daleko.
Niizuma: Naprawdę? Dobra.
Vegeta: Wtedy z pewnością przewyższyłem cię mocą!
Goku: Tak było. Gdy znowu pojawi się ktoś mocny, poproszę go, żeby dał Bulmie po gębie.
Bulma: I co to miało oznaczać? Ja już myślałam, że mnie rozbierzecie i zrobicie mi figo fago, bara bara, miziu miziu albo inny ścisk pysk!
Pilaf: Aaa!!! Co to za obleśna bezwstydnica! Jak można wymówić tyle świństw naraz!
Do Vasha the Stampede.
Nicholas D. Wolfwood: Jesteś mistrzem wkurzania mnie. I żyjesz. Niesamowite!
Katsuragi Misato: To jest teraz twój dom, rozgość się. Możesz wykorzystać wszystko, co się tu znajduje, oprócz mnie.
Son Gokū: W sumie mój nieżyjący dziadek też nie miał [ogona]... To dlatego, że dziadek był wyjątkowym dziwakiem!
Izumi Konata: Chociaż na taką nie wyglądam, mam ponad 100 przyjaciół. Więc moje życie towarzyskie i umiejętności interpersonalne mają się wyśmienicie. I doskonale się z nimi bawię co wieczór. Razem z sojusznikami próbujemy odzyskać skradzione światło kryształów, odbić uprowadzoną księżniczkę i uratować świat od zagłady.
Katsura Kotaro: Nie jestem Lupin, jestem Zura! Nie, zaraz! Jestem Katsura!
Rintarō: A gdzie miauczenie?
Kurisu: Dlaczego miałabym to robić?!
Rintarō: Asystentko, jesteś japońską pokojówką w Ameryce i powinnaś godnie reprezentować naszą kulturę!
Onoda Sakamichi: Dojadę tam rowerem! Ponieważ... Ponieważ na rowerze... mogę dojechać do Akiby za darmo. Za zaoszczędzone pieniądze kupię pięć figurek więcej!
Yagyuu Kyuubei: Jugem Jugem gównomiot życie majtek które Shinpachi nosił przez dwa dni Balmung Fezalion Issac Schneider 1/3 prawdziwej miłości 2/3 szczere trwogi zdrada zna me imię a może ignoruje wołanie kałamarnicy kolenia halibuta pstrąga dorsza innego kolenia takiego który jest rekinokoleniem zjadającym kaługi złowione na wędkę Yuuteimiyaouki mukou Pepepepepepepepepepepepe wszystko dobre co się dobrze kończy nagła sraczka.
Yamcha: Odkąd nie masz ogona, zmienił ci się środek ciężkości. Niedługo się przyzwyczaisz.
Son Gokū: Co? Ogona? Aaa!!! Nie ma!!! A zresztą co mi tam...
Kanbaru Suruga: Skoro nie cieszy cię zbereźna rozmowa z młodszą dziewczyną, jak masz zamiar przetrwać w społeczeństwie?
Rintarō: Cóż, nie ma problemu w byciu Rukako i Mayuri w jednym pokoju.
Itaru: Czas na lesbijską noc. Ha, ha.
Rintarō: Nawet sobie tego nie wyobrażaj. Jeśli lesbijska noc jest w tamtym pokoju, to w tym...
Chichi: To w jaki szposzób mam żdobyć dowód, że jeszteś Boskim Miszczem!?
Żółwi Pustelnik: Na przykład sprawdzić moje prawo jazdy - patrz!
Do Mai.
Pilaf: Nie potrafisz zrozumieć intencji autora, żeby choć raz narysować komiks bez gagów poniżej krytyki?! Podobno tygodnik "Shonen Jump" zwiększył nakład! Wiesz, jakie masy nas teraz czytają!? Więc jeszcze raz powtarzam - postarajcie się utrzymywać poziom!
Komentator: Zanim zabrzmi gong informujący o pierwszej walce, o kilka słów poprosimy przeora świątyni sztuk walki! Wielebny, prosimy.
Przeor: Hau!
Komentator: Bardzo dziękujemy za zabranie głosu!
Piccolo: Imię Szatan Serduszko było zupełnie niepoważne.
Bulma: Nie trzeba nurkować, żeby schwytać Ulonga. Odwróć się na chwilę... O tym mówię!
Gokū: A co to takiego?
Bulma: Świeżo zdjęte majtki.
Hitsugaya: Kuchiki i Kuchiki jeszcze nie ma.
Ikkaku: Mógłbyś po imieniu? Zamotałeś.
Rozmowa o Smoczych Kulach.
Ulong: Dziwny z ciebie gość. Mnie interesują tylko kobiety.
Gokū: Co za problem? Mógłbyś przecież poprosić tego smoka, żeby ci je dał...
Ulong: No tak! Ty to masz łeb.
Po zranieniu Videl.
Żółwi Pustelnik: Mogę na nią spojrzeć?
Son Gohan: Pomoże jej pan?
Żółwi Pustelnik: Zrobię sztuczne oddychanie.
Yamcha: Już wiem! Ma pan naturalne włosy, ale na co dzień naciąga pan na nie gumową łysinkę!
Żółwi Pustelnik: Czy ktoś przy zdrowych zmysłach robiłby z siebie łysola!?
O statku kosmicznym Babidiego.
Gohan: Przypomina grę wideo.
Vegeta: Ten, który ją wymyślił, musiał być ograniczony.
Shinpachi: Chwila, Gin. Co to miało być? Jak mogłeś zepsuć opening?
Gintoki: To nie moja wina. Jak robi się coś 23 razy z rzędu, w końcu przytrafia się wypadek.
Kagura: Myślałam, że całość jest nagrana.
Takigawa Hōshō: Wygląda na to, że to nie duchy rokubu są sprawcami tego zamieszania.
Shibuya Kazuya: To Okobu-sama, prawda?
Taniyama Mai: Skąd wiesz?
Shibuya Kazuya: Ponieważ mój mózg pracuje lepiej niż wasze.
Bulma: Kto to jest?
Vegeta: To wszechmocny Beerus i...
Whis: Whis, we własnej osobie.
Bulma: Twoi znajomi? Dzień dobry, jestem Bulma, przepiękna żona Vegety.
Beerus i Whis: Dzień dobry, pani Bulmo.
Bulma: Nie spodziewałabym się takiej kultury po twoich znajomych. Chyba są nietutejsi. Jesteście kosmitami... Kosmici!
Kagura: Najlepiej pójść na łatwiznę i ponownie nagrać ten sam film. Dorzucimy kilka nowych scen i wszyscy będą zadowoleni.
Shinpachi: To się nie uda!
Gintoki: Myślisz? Większość filmów Sunrise jest robionych w ten sposób.
Po japońsku "ichi" - jeden, "go" - pięć.
Ichigo: Ile jeszcze serii po sto każesz mi zrobić?!
Kūgo: To dopiero czternasta. [...] To może jeszcze seryjkę, żeby zgadzało ci się z imieniem?
Ichigo: Nienawidzę takich gierek słownych.
Kūgo: Kłamca. Wiem, że masz koszulkę z napisem "15".
Takashi: Synu, co powiesz na sake?
(Noboru wypija i robi skwaszoną minę)
Takashi: Mocne, nie?
Noboru: Nie, za wytrawne.
Hijikata Toshiro: Jeśli przyczepi się coś do muszli, człowiek podświadomie próbuje pozbyć się tego przy użyciu swoich siuśków, nie? Powinniśmy z tego skorzystać, by zmusić towarzyszy do celowania centralnie do muszli.
Heiwajima Shizuo: Nienawidzę przemocy.
Blood Leopard: Mój nick to Blood Leopard. Mów mi Leopard, nie Blood. A jeżeli chcesz krócej, to Pard, nie Leopa.
Son Gokū: W ogóle żadnych ludzi nie widać!
Kuririn: Bo za wysoko lecisz! Niżej masz lecieć!
O Kibie i Shino.
Narrator: Ta dwójka jest w tej samej drużynie, co Hinata i... Cóż, są drugoplanowymi postaciami, więc to tyle.
Jiraiya: Nie jestem zboczeńcem... Jestem superzboczeńcem!
Asuka Ryōko: Proszę pana. Kanzaki, Himekawa, Natsume, Shiroyama, Furuichi, Oga, Kunieda, Omori, Tanimura i Hanazawa są nieobecni, bo bolały ich brzuchy. Nic więcej nie wiem.
Komano Tsutomu: Co z tobą? Nie mam zamiaru rezygnować.
Ayase Chihaya: Ale twoje oceny spadły przez karutę.
Komano Tsutomu: Tak, ale nadal jestem piąty.
Ayase Chihaya: Piąty? Ja jestem piąta od końca.
Komano Tsutomu: Już mi tak nie zależy na nauce. Ale tobie powinno, Ayase.
Ataru: Lum, wezwij swoje UFO. Niech no sobie na nie zerknie.
Lum: UFO, do mnie!
Ataru: I co pan powie? Ten stateczek należy do Lum. Myśli pan, że ktokolwiek na Ziemi dysponowałby takim sprzętem?
Hanawa: Nie wiem, czy dobrze kojarzę, ale czy UFO to nie jest czasem...
Shutaro: Unidentified flying object. Tak właśnie rozwijamy ten skrót.
Hanawa: [...] Mój drogi Moroboshi, myli się pan. Skoro ta rzecz należy do Lum, to nie możemy mówić, że jest czymś niezidentyfikowanym. Innymi słowy, to nie jest UFO.
Tsukasa: Zawsze przechodzą mnie dreszcze od dźwięku wiertła. To straszne!
Konata: Może chłopaki lubią chodzić do dentysty?
Tsukasa: Dlaczego?
Konata: No bo wiertła są czymś w stylu męskiej romantyki. Faceci mają bzika na punkcie robotów bojowych z wmontowanymi wiertłami jako bronią!
Treść wiersza.
"Gdyby raj nie lubił alkoholu, byłby pusty. Gdyby Ziemia nie lubiła alkoholu, byłaby pusta. Ziemia i raj przyjmują tych, którzy lubią alkohol i nie trzeba się tego wstydzić".
Beerus: Whis, ile nam zajmie podróż na tę planetę?
Whis: Jakieś 26 minut.
Beerus: To tyle, co trwa odcinek anime.
Tai Pai Pai: Ale z ciebie zarozumiały kocur.
Karin: Ale z ciebie zarozumiały morderca...
Do Takagiego.
Orihara Ichiriki: Studiujesz, masz serię i żonę! Niesamowite! Niesamowite! Naprawdę jest mnóstwo dziwnych mangaków!
Elizabeth: Kurczę, spójrzcie tylko na siebie. To dlatego macie oglądalność na poziomie 1/4 "One Piece". W dodatku osiągnięcie tego zajęło wam 4 lata. Jeśli chcecie być najlepsi, potrzebujecie co najmniej 16 kolejnych lat.
Copyright © 2010-2019 AnimePhrasesEnglish version
AnimePhrases
Moje menu
Aby dodawać nowe cytaty, oceniać i komentować, załóż konto w serwisie.
ShoutBox
Reklama
Konnichiwa.pl Will Breakers Batsu Game PL Mahoutsukai
Facebook