Tag: śmieszne (najnowsze) - Anime Phrases

Tag: śmieszne (najnowsze)

  • Tag: śmieszne
Piccolo: Pięciu Saiyan o dobrym sercu? Nic z tego nie będzie. Mamy tylko Gohana i Gotena.
Bulma: Nie bądź złośliwy! Vegeta może i nie jest aniołkiem, ale jest jeszcze Trunks.
Piccolo: Ktoś, kto ma dziewczynę w takim wieku, raczej nie należy do najświętszych.
Bulma: Aleś ty staroświecki! A może jesteś zazdrosny?
Chi-Chi: No właśnie, Piccolo. Twierdzisz, że Goku także ma nieczyste serce?
Żółwi Pustelnik: Goku zdaje się nadawać, ale to głupek myślący tylko o walce. Tak więc ciężko stwierdzić, czy ma dobre serce.
Nami: Spójrzcie, same rybie kości! Wszędzie kości, kości!
Brook: Ktoś mnie wołał?
O Umino.
Tygrysie Oko: Co to za szkaradny, oślizły stwór?
O Vegecie.
Beerus: Jego umiejętności wokalne i taneczne pozostawiają wiele do życzenia. Niezły byłby z was duet, Whis.
Cherry: Jakiego rodzaju ma to być praca?
Ataru: Nie mam wygórowanych wymagań. 10 000 jenów za godzinę, w otoczeniu kobiet, niezbyt ciężka, przynosząca satysfakcję. Najlepiej gdzieś w pobliżu. Do tego darmowe posiłki i żadnych nadgodzin. Przerwy w pracy co najmniej dwugodzinne. Do tego popołudniowa herbatka. Pracuję, kiedy chcę. Wakacje opłacane przez firmę. Do pensji wliczane też zwroty za koszty utrzymania i opłacenie mieszkania, no i oczywiście premia.
O Szatanie.
Pilaf: Ej, on jest jakiś dziwny... Sam do siebie gada...
Mai: To telepatia, ekscelencjo.
Usagi: Muszę jeść, bo rosnę!
Chibiusa: Owszem, wszerz.
Tony Tony Chopper: Zostaliście tutaj przyprowadzeni przez ludzi, których nigdy nie widzieliście i nie mogliście się nawet pożegnać z rodzicami? Czyżby to... była aż tak poważna choroba!?
O Kuririnie.
Żarłomir: Słuchaj, a ten twój Kuryłko, czy jak on tam miał... Czy też był taki przystojny? Głos podobny, to pewnie twarz też?
Son Gokū: Nie miał nosa i włosów.
Żarłomir: Czyli był jakimś potworem!?
Yui: Mama mówiła, że chciałaby mieć dużo dzieci. Ale skąd się one biorą?
Asuna: Yui... Jeżeli chcesz mieć dziecko, musisz otworzyć menu, przejść do ukrytych opcji i wybrać "Wyłącz kodeks etyczny"...
Kirito: Zdajesz sobie sprawę z tego, co jej mówisz!? Posłuchaj, Yui! Aby mieć dzieci, musisz najpierw wyjść za mąż. To uruchamia wydarzenie, w którym bocian przynosi ci dziecko!
Yui: Jak bocian zdobywa dziecko?
Kirito: Dzieci rodzą się, a potem dropią na polach z kapustą.
Yui: W takim razie, jeżeli urodziłam się na polu z kapustą... Czy to oznacza, że jestem córką kapusty?
Asuna: Kirito... Myślę, że lepiej powiedzieć jej prawdę...
Kirito: Za dużo myślisz, Asuna!
Klein: Skądże znowu! Przecież wszyscy jesteśmy dziećmi kapusty.
Pilaf: Panicz tu przyleciał?
Trunks: Chciałem zaszpanować i powiedziałem, że jesteś moją dziewczyną.
Pilaf: Ja!?
Trunks: Nie!
Shu: Ja!?
Trunks: No co wy! Mówiłem do niej!
Mai: Do mnie!?
Kamogawa: Już wiadomo, kto będzie twoim pierwszym przeciwnikiem. To Yusuke Oda, pochodzi z sali bokserskiej Nishikawa!
Takamura: Co?! Yusuke Oda?!
Makunouchi: Znasz go, Takamura?
Takamura: Nie.
Kamogawa: On... Sam nie wiem, kim on jest.
Takamura: Nie zachowuj się tak poważnie, jeśli sam nie wiesz, durniu!
Viluy: Skoro jesteś przyjaciółką Ami Mizuno, musisz być świetną uczennicą. W czym jesteś najlepsza?
Usagi: W spaniu i jedzeniu...
Brook: Jeśli nic nie zrobimy, skończymy na dnie morza!
Robin: Nie, nie, przedtem rozbijemy się o skałę i utoniemy.
Sanji: Nie czas teraz na podziwianie wielorybów! Wciąż czai się tu wiele niebezpieczeństw! Najpierw odliczymy, czy na pewno wszyscy przeżyli spotkanie z wirem! Panna Nami!
Nami: Jestem!
Sanji: Panna Robin!
Robin: Również jestem.
Sanji: No to wynosimy się stąd! Jeśli taki wielki wieloryb uderzy w statek, będziemy mieli problem!
Chopper: A nasze imiona!?
Usopp: Sanji! Melduję, że pozostała szóstka również ma się dobrze!
Sanji: Panno Nami, co robimy!?
Nami: Na razie nic.
Sanji: No właśnie, mamy nic nie robić, idioci! Podziwiamy wieloryby!
Tsukino Usagi: Stać! Oni kręcą film, który dostarczy widzom artystycznych wrażeń. Nie wolno im przeszkadzać, to skandal. Nawet jeśli John Wayne wam wybaczy, to ja surowo was ukarzę.
Zenzo: Przyszedłeś tu po podwójne wydanie "Jumpa"?
Gintoki: Podwójne wydanie "Jumpa"? Co? Podwójne wydanie?
Zenzo: Podwójne wydanie?
Gintoki: Został tylko jeden egzemplarz.
Zenzo: I co zrobimy?
Gintoki: Ja już byłem w 7 czy 8 sklepach. Wygląda na to, że wszystkie zostały wyprzedane z powodu sylwestra.
Zenzo: Ja sam byłem już w 10 sklepach.
Gintoki: Czekaj, jak sobie to pododaję, to ja już byłem gdzieś w 15 sklepach.
Zenzo: Hiroshi tak bardzo chciał "Jumpa"... To mój syn. Ma dopiero 5 lat.
Gintoki: Moja matka powiedziała, że chce takie coś przeczytać. Jest bardzo chora. Nie wiadomo, czy dotrwa do przyszłego roku... Wygląda to beznadziejnie...
Zenzo: Prawda jest taka, że Hiroshi też jest umierający.
Gintoki: Hiroshi umrze?!
Do demona.
Makoto: Chyba oglądałaś "Śpiącą królewnę" i "Jezioro łabędzie".
Minako: Kopciuszek, śpiąca królewna i księżniczka Odetta...
Usagi: W imieniu ich wszystkich surowo was ukarzę.
Sasagawa Ryohei: Uczestniczyłem w ceremonii zakończenia. Nawet wygłosiłem mowę pożegnalną... Ale zapomniałem, że byłem dopiero na drugim roku!
Mamoru: Interesuję się wszystkim. Nie zamierzam specjalizować się w jednej dziedzinie.
Makoto: To wspaniale. Prawdziwy człowiek renesansu. Umie wszystko i nic.
Lee: Pomyśleć, że mistrz Gai jest Hokage!
Gai: Bezczelny głupku! Nie jestem już mistrz Gai. Jestem Gaikage!
O Wieży Tokijskiej.
Tsukino Usagi: Dość! Z tej wieży wychodzą transmisje telewizyjne na cały kraj. Co ty wyprawiasz? W imieniu telewidzów i telemaniaków surowo cię ukażemy.
Gdy obaj pojawili się u Tsuny.
Hayato: Co ty tu robisz?
Takeshi: Nie miałem dziś zajęć w klubie i tak jak ty nie miałem nic do roboty.
Hayato: Hej! Jak śmiesz mówić, że nie mam nic do roboty? Nie porównuj mnie do siebie!
Takeshi: Ten gostek palący szluga na ławce w parku, mówiący do gołębi, że się nudzi, to nie byłeś ty?
Hayato: Co? Widziałeś to?!
Tsukino Usagi: Mamoru! Przyszła twoja Bunny. Przyniosłam ci ciasteczka domowej roboty. Są trochę przypalone, ale to drobiazg w porównaniu z ogniem mojej miłości do ciebie.
O Szatanie.
Bulma: Ale co my możemy? Przecież to potwór, demon, a my jesteśmy tylko ludźmi. Jesteśmy bezsilni. Zawsze będzie mieć przewagę.
Yamcha: I tak staniemy z nim oko w oko. Nie zapominaj, że szuka wszystkich zawodników turnieju.
Ulong: Ale fajnie! To znaczy, że my troje nie mamy czego się obawiać. Jak to dobrze, że nie figuruję na liście.
Dziadek Rei: Przekazuję świątynie tobie. Do mnie ludzie stracili zaufanie, zajmę się czymś innym. Co to za praca, skoro nie przychodzą młode dziewczęta?
Do Usagi.
Hino Rei: Zauważyłam, że twoje kimono prezentuje się lepiej na wieszaku niż na tobie.
Usagi: Przedstawienie pod tytułem "Czarodziejka z Księżyca". Jestem bardzo sławna.
Luna: Domyślam się, że to komedia albo farsa.
Bulma: Kto to jest?
Vegeta: To wszechmocny Beerus i...
Whis: Whis, we własnej osobie.
Bulma: Twoi znajomi? Dzień dobry, jestem Bulma, przepiękna żona Vegety.
Beerus i Whis: Dzień dobry, pani Bulmo.
Bulma: Nie spodziewałabym się takiej kultury po twoich znajomych. Chyba są nietutejsi. Jesteście kosmitami... Kosmici!
Do demona.
Tsukino Usagi: Mam dość. To rodzinna wycieczka. Nie masz prawa nam przeszkadzać. Wstydź się!
O fałszywej czarodziejce.
Tsukino Usagi: Nie można jej ufać. Wykorzystała mój wizerunek bez pozwolenia. Muszę ją złapać i ściągnąć opłaty.
Usagi: Co to jest!?
Rikoukeidar: Protozoan. To podstawowa forma życia. Jak ty.
Beerus: Ile nam zajmie podróż na tę planetę?
Whis: Jakieś 26 minut.
Beerus: Zdążyłbym obejrzeć jeden odcinek anime.
Do Nephrite.
Ōsaka Naru: Nie masz czasami wolne od tych swoich złych uczynków?
Do Usagi.
Chiba Mamoru: Leń. Zjadasz pobratymców? Pyza zajadająca pierogi.
Ōwada Mondo: Dosyć już twoich gównianych żartów!
Monokuma: Żartów? Mówiłeś o swojej fryzurze?
Tyki Mikk: Wiesz, że jesteś pierwszym Egzorcystą zdolnym rozebrać Noah do bielizny? Nie sądzisz, że coś nas łączy?
Allen: Nie bardzo, jest wielu, których rozebrałem do bielizny.
Jasdevi: Aaaaa!!! To krew Akumy! Czyś ty powariował, pijąc tę krew?
Arystar Crowley: Naprawdę? Smakuje podobnie do soku pomidorowego.
Lavi: Allen, jak będziesz tyle jadł, to świń w rzeźni zabraknie.
Ryūki: Jesteście uparci, nieugięci, aroganccy, a ponadto nigdy nie próbujecie się przypochlebiać wyższym autorytetom. Jesteście dumni, co czyni z was wyniosłych ludzi, zdecydowanych, wierzących w siebie. Nigdy nie chylicie czoła przed niesprawiedliwością.
Shūrei: Jesteśmy chwaleni?
Kouyū: Nie wiem.
Tsuruga Ren: Ja otwieram przed tobą swoje serce, a ty tłuczesz karalucha?!
Mogami Kyōko: A ja byłam pewna, że druty są zawsze takie grube i twarde. Chyba będę musiała zmienić zdanie, bo ten jest cienki i miękki.
Toriyama: Halo? Do siego.
Redaktor Torishima: Ojej, a ty dalej w branży? (niewyparzony język)
Kupka: Iś bin fon kupken!
Tenshinhan: Dzięki za wyniosłe rady, staruchu. W nagrodę pokażę ci coś bardzo ciekawego..
Żółwi Pustelnik: O... Coś z gołymi babami?
Katsura: Pomyśleć, że spotkałem tu Shinsengumi...
Shinpachi: Głupota się przyciąga.
Sakata Gintoki: Facet może płakać tylko, kiedy nie udaje mu się uczesać włosów.
Kagura: Brzmi jak "Rocky", nie?
Gintoki: Puszcza podobny motyw do tego z "Rocky'ego".
Kagura: Brzmi podobnie, ale to nie ten sam.
Gintoki: To pewnie sprawa tonacji. Wiesz, gdyby użyła oryginału, wyskoczyliby z prawami autorskimi. Ale czemu "Rocky"?!
Gengai: Nie motywuje cię ten dźwięk?
Uczeń: Zapomniałem zeszytu.
Saitou Fuuka: Każdemu się zdarza. Ja zapomniałam biustonosza.
W szpitalu Riko wypytuje Kurosakiego, by sprawdzić jego pamięć.
Onizuka Riko: Oddychaj spokojnie. Jak masz na imię? Ile masz lat?
Kurosaki Tasuku: Hę? Tasuku... Kurosaki... Lat dwadzieścia cztery...
Onizuka Riko: Którego dzisiaj mamy?
Kurosaki Tasuku: Któryś tam października... Chyba... rozjaśnia mi się pod sufitem...
Onizuka Riko: Jak ma na imię nieskazitelna piękność, która właśnie z tobą rozmawia?
Kurosaki Tasuku: Riko stare pudło.
Onizuka Riko: A jakiś ona wiek osiągnęła?
Kurosaki Tasuku: Trzydzie... (tu Riko grozi mu kijem, bawiąc się nim) Wiesz. Tu mam akurat lukę w pamięci. Amnezja czy inne draństwo.
Onizuka Riko: Jak na mój gust, jesteś zdrów jak ryba.
Copyright © 2010-2018 Anime PhrasesEnglish version
Anime Phrases
Moje menu
Aby dodawać nowe cytaty, oceniać i komentować, załóż konto w serwisie.
ShoutBox
Patronat
Reklama
Konnichiwa.pl Hayate Will Breakers Batsu Game PL Detektyw Conan Kurs Manga i Anime
Facebook