Tag: śmieszne (postacie)

  • Tag: śmieszne

Hikigaya Hachiman

Hikigaya Hachiman: W najgorszym wypadku zabiorę się za to na poważnie. A kiedy ja biorę się za coś na poważnie, nie mam oporów przed padnięciem na kolana i błaganiem o litość.
Hikigaya Hachiman: Policja przyjeżdża na miejsce zbrodni dopiero po jej dokonaniu, a bohater podobno zjawia się ostatni. Czy ktoś ich za to wini? Powiedziałbym nawet, że opieszałość jest wyznacznikiem sprawiedliwości.
Hikigaya Hachiman: Za dobre wyniki można zostać zwolnionym z opłat. Wtedy rodzice będą dawać mi pieniądze na szkołę, a ja będę zawijał je do kieszeni.
Hikigaya Hachiman: Mało kto jest tak dorosły jak ja! Ciągle jęczę albo narzekam. Kłamię w żywe oczy. Jestem nie fair w stosunku do innych.
Kanji: 人.
Hikigaya Hachiman: Panuje przekonanie, że kanji na człowieka reprezentuje dwoje wspierających się ludzi, ale tylko jedna strona opiera się na drugiej. Ukryte przyzwolenie na wykorzystywanie innych. To prawdziwe znaczenie kryjące się za tym znakiem.

Hiko Seijūrō

Hiko Seijūrō: Jak długo masz zamiar spać? Wstawaj wreszcie! W każdy atak wkładasz całe serce i duszę, w rezultacie zapominasz miękko wylądować i za każdym razem tracisz przytomność.

Himura Kenshin

Himura Kenshin: Następca Hiten Mitsurugi, Hiko Seijūrō XIII. Jego umiejętności są bez wątpienia najlepsze. Ale on sam jest nieźle zakręcony... obcesowy... mizantropijny... O tak złych manierach, że aż budzi zażenowanie u każdego, kogo spotyka.

Hino Rei

Do Usagi.
Hino Rei: Zauważyłam, że twoje kimono prezentuje się lepiej na wieszaku niż na tobie.

Hoshimura Jun'ichirō

Hoshimura Jun'ichirō: Piersi, które się nie trzęsą, to nie piersi.

Hōzuki Suigetsu

Hōzuki Suigetsu: Cztery ultramocne zombiaki, trzy potwory i psychopatka. Madara sam się załatwi... z rozpaczy.

Iizuka Tatsuki

Iizuka Tatsuki: W ten sposób nigdy nie będziemy szły prosto. Z trzema praworęcznymi i jedną leworęczną osobą zawsze bezwiednie będzie się skręcało w prawo. Grupa nie będzie szła prosto, jeśli podział na prawo- i leworęcznych nie jest równy.

Itoshiki Nozomu

Itoshiki Nozomu: Wracam do zabijania się.
Itoshiki Nozomu: Jeśli kiedykolwiek będziesz chciał umrzeć, pozwól mi dowiedzieć się pierwszym. Zawsze mam przy sobie podręczny zestaw do samobójstw.

Izumi Konata

Izumi Konata: Chociaż na taką nie wyglądam, mam ponad 100 przyjaciół. Więc moje życie towarzyskie i umiejętności interpersonalne mają się wyśmienicie. I doskonale się z nimi bawię co wieczór. Razem z sojusznikami próbujemy odzyskać skradzione światło kryształów, odbić uprowadzoną księżniczkę i uratować świat od zagłady.
Izumi Konata: A właśnie, dawno go nie widziałam. Gra wojownikiem. Poszedł w jakieś miejsce, gdzie są potwory, by podbić sobie poziom, i od tamtej pory nikt go nie widział. Ktoś mi mówił, że utknął w kanałach. Ciekawe, czy wszystko z nim w porządku. Wszyscy się zastanawiają, co się z nim stało, a jego nie ma.
Izumi Konata: Kogo to obchodzi, że przytyłaś kilogram czy dwa. Wyglądasz przecież tak samo. Więc po co tak rozpaczać z powodu każdej kalorii? Właśnie dlatego dziewczyny są beznadziejne.
Izumi Konata: Historia, którą wam opowiem, wydarzyła się naprawdę. Właściciel pewnego sklepu z oprogramowaniem wracał z pracy do domu. Tego wieczoru było wyjątkowo ciemno, wsiadł do autobusu. Jego dom był przy ostatnim przystanku. Pasażerowie jeden za drugim wysiadali z autobusu. I na końcu tylko on został w autobusie. Panowała absolutna ciemność. Kierowca myślał, że w autobusie nikogo już nie ma. I wtedy... Zaśpiewał "Danzen! Futari wa ___ Cure" na cały głos!
Izumi Konata: Mój tata pracował całą noc, a potem wsiadł do pociągu, by zawieźć skrypt. Wsiadł w pierwszy pociąg, ale przegapił swój przystanek, potem pociąg dojechał do końca linii i zawrócił. Wtedy tata zasnął, znowu przegapił przystanek i tak kilkanaście razy. Budził się za każdym razem tuż przed swoim przystankiem, ale biedaczysko znowu zasypiał. Był padnięty i jedyne, czego pragnął, to powrót do domu, ale nie był w stanie wrócić. I koniec końców gdy się budził, już sam nie wiedział, w którym kierunku zmierza.
Izumi Konata: Pamiętam, że to było coś ważnego, dlatego notowałam, ale nie wiem, co tu jest, bo spałam, gdy to pisałam.

Japonia

Japonia: Mówi się, że włoskie czołgi posuwają się o 60 kilometrów na tydzień na polu bitwy, ale po zobaczeniu oddziałów brytyjskich potrafią uciekać z prędkością 60 kilometrów na dzień.

Jigen Daisuke

Jigen Daisuke: Tak się przestraszyłem, że muszę się zdrzemnąć.

Jiraiya

Jiraiya: Nie jestem zboczeńcem... Jestem superzboczeńcem!

Kagura

Kagura: To dlatego nazywasz się Shinpachi, a nie Shinpatrzy. Bo patrzysz i nie widzisz.
Kagura: Kopnij w dupę, a hemoroidy się odezwą.

Kanbara Akihito

Kanbara Akihito: Dziewuszka bez okularów jest jak tort bez wisienki!

Kanbaru Suruga

Kanbaru Suruga: Skoro nie cieszy cię zbereźna rozmowa z młodszą dziewczyną, jak masz zamiar przetrwać w społeczeństwie?

Katsura Kotaro

Katsura Kotaro: Nie Zura, tylko kapitan Katsura, dattebayo!
Katsura Kotaro: Nie jestem Zura, jestem Katsura!
Katsura Kotaro: Nie Zura, tylko Sosna.
Katsura Kotaro: Nie jestem Lupin, jestem Zura! Nie, zaraz! Jestem Katsura!
Katsura Kotaro: To nie rap! To jest Katsurap, yo!

Katsuragi Misato

Katsuragi Misato: To jest teraz twój dom, rozgość się. Możesz wykorzystać wszystko, co się tu znajduje, oprócz mnie.

Kimura Takako

Kimura Takako: Byczy artysta. Niewinny chłopczyk. Zapatrzony w siebie maniak Akiby. Nie sądzisz, że znakomicie się uzupełniają? Gdyby to było RPG, śmiało mogliby zaatakować bossa.

Komainu

Komainu: Ta dziewczyna pośrodku jest gorąca. Kocham jej styl ubierania się. Nie będzie to moja wina, jeśli ją zaatakuję i poślizgnę się o sutka, prawda?

Komatsu Nana

Komatsu Nana: Czyli nawet Takumi musi się czasem odlać!? Dlaczego podniecam się takimi błahostkami?

Komentator

Komentator: To prawda, księżyc znikł! Proszę państwa, czy państwo zdają sobie sprawę ze skali wydarzenia?! Wszystkie łunochody pójdą na złom, już nikt nie zamieni się w wilkołaka, a nasze dzieci nie będą wiedziały, co ukradli Jacek i Placek!

Komui Lee

Komui Lee: Komurin nie jest zły. Wszystkiemu winna jest kawa. Wińcie grzech, a nie grzesznika. Wińcie kawę, a nie Komurina.

Kon

Kon: Jeśli dalej będziesz mnie tu więził, pozwę cię za łamanie praw pluszaków!

Kondo Isao

Kondo Isao: Myślę, że kombinacja rocka i rapu stworzy pokój na świecie.

Kōsaka Kyōsuke

Kōsaka Kyōsuke: Gdy chodzisz z dziewczyną... kiedy jest dobry czas na macanie jej cycków?

Książę Hata

Książę Hata: Chwilę pobyliśmy na ekranie, a oni nas tak traktują? Przenoszę się do "D.Gray-mana".

Kupka

Kupka: Iś bin fon kupken!

Kurebayashi Teru

Gdy Kurosaki się zamyślił.
Kurebayashi Teru: Debil, debil Kurosaki, łysy jak kolano! Wyłysiejesz jutro, zboku, nim nastanie rano!
Kurebayashi Teru: Łysu... Łysu... I wyłysu... Wyłysiej, hej! Łysu... Łysu... I wyłysu... Włosów jak najmniej!

Kuririn

Kuririn: Jak Bulma się zdenerwuje, to jest gorsza od Freezera.

Kuroki Tomoko

Kuroki Tomoko: Tak sobie ostatnio myślę, że odkąd poszłam do liceum, poziom trudności tego cholernego życia skoczył na hard mode. Kiedy dostanę się na studia albo pójdę do pracy, na bank wyjdzie z tego nightmare mode.
Kuroki Tomoko: W parach? Grupa momentalnie dobiera się w pary, ja łażę sama po klasie, nie potrafię się odezwać i kończę sama. "Co jest, znajdź sobie parę". "Dołącz do kogoś". Wszyscy na mnie patrzą, nie mogę się ruszyć. Plama farby na podłodze, czarna plama w moim sercu!
Podczas zajęć z koszykówki.
Kuroki Tomoko: Co to ma być? "Kuroki no Basket"?

Kurosaki Tasuku

Sam do siebie o Riko.
Kurosaki Tasuku: Głupia stara krowa... "Jak nie będzie ciasta, to kup mi Bexxxcomi". Bla... Bla... Bla... Bexxxcomi to pismo dla smarkul! Serduszka, całuski, cukiereczki, ciasteczka... Jak facet ma o to poprosić w sklepie?! Większy wstyd niż kupno magazynu dla gejów!

Kuzuhara Kinnosuke

Kuzuhara Kinnosuke: Często myślę o tym, jak ludzie tacy jak my w literaturze zawsze stanowimy słaby kontrast dla sław takich jak ty. Zawsze gdy pojawia się główny bohater posiadający jakieś moce, leżymy w kałuży krwi, aby uwydatnić jego moc. W porządku. Wszystko sprowadza się do tego, jak postrzegają nas potężni ludzie. To ustalone, więc nie za wiele możemy zrobić. Ale zawsze chciałem powiedzieć jedną rzecz. Jeśli pojawi się jakiś potwór, diabeł, android czy ninja... Wtedy chciałbym powiedzieć tylko jedną rzecz. Nie ignoruj drogówki, potworze. Powtórzę to. Zwykły potwór nie powinien lekceważyć drogówki.
Copyright © 2010-2019 AnimePhrasesEnglish version
AnimePhrases
Moje menu
Aby dodawać nowe cytaty, oceniać i komentować, załóż konto w serwisie.
ShoutBox
Reklama
Konnichiwa.pl Hayate Will Breakers Batsu Game PL Kurs Manga i Anime Mahoutsukai
Facebook