Tag: śmieszne

  • Tag: śmieszne
Ikkyū Tensai: Mów mi po imieniu albo pełnym imieniem i nazwiskiem. Samo nazwisko brzmi jak ksywka jakiegoś bandziora.
Navirou: Brak widoków na ciastka... i na przyszłość.
O sytuacji w rodzinie Goku.
Piccolo: Powiadają: racja silniejszego zawsze lepsza bywa.
Bóg Światów: To potęga miłości. Zwyciężyła moc miłości Kuririna i Osiemnastki. To wasza prawdziwa big amour! Wasza dwójka tak się w sobie kocha, że aż robię się zazdrosny!
Osiemnastka: Zabiję cię.
Bóg Światów: Przepraszam, dałem się ponieść.
Reverto: Przyjemnie coś zjeść, kiedy samemu się ledwo uniknęło pożarcia.
Lute: Las nigdy tak nie wyglądał.
Cheval: Z jakiegoś powodu ciemnieje.
Lilia: Miejscami jest czarny jak smoła.
Lute: Prawie tak czarny jak serce Navirou.
Navirou: Navirou nie ma czarnego serca. Jest zwyczajnie wredny.
Navirou: A Navirou [kupiłby] tuzin pączków. Navirou zje tyle, że sam zmieni się w pączka!
Do Pruma.
Vegeta: Gardzę twoją walką z ukrycia, słyszysz, pączku?! Wycisnę z ciebie marmoladę!
Kaguya: Hayasaka! Potrzebuję cię w tej chwili!
Hayasaka: Do czego?
Kaguya: Internet się zepsuł!
Podczas zajęć z koszykówki.
Kuroki Tomoko: Co to ma być? "Kuroki no Basket"?
Kuroki Tomoko: W parach? Grupa momentalnie dobiera się w pary, ja łażę sama po klasie, nie potrafię się odezwać i kończę sama. "Co jest, znajdź sobie parę". "Dołącz do kogoś". Wszyscy na mnie patrzą, nie mogę się ruszyć. Plama farby na podłodze, czarna plama w moim sercu!
Kuroki Tomoko: Tak sobie ostatnio myślę, że odkąd poszłam do liceum, poziom trudności tego cholernego życia skoczył na hard mode. Kiedy dostanę się na studia albo pójdę do pracy, na bank wyjdzie z tego nightmare mode.
Yuuna: Czy to miniaturowe wersje tamtego potwora z wczoraj? Pomyśleć, że takie maleństwa wyrosną na potwory.
Kogarashi: Nie, to zwykłe węgorze.
Kogarashi: Pomogę ci uporać się z tym, co cię tutaj trzyma, Yuuna. Dopilnuję, że będziesz szczęśliwa! Ej, czemu płaczesz?!
Yuuna: Pierwszy raz w życiu usłyszałam takie słowa!
Kogarashi: Cóż, wątpię, żebym gdzieś indziej znalazł pokój za 1000 jenów miesięcznie.
Yuuna: Tak się cieszę, że jesteś biedakiem. Zostań nim już na zawsze.
Beerus: Słuchaj no, Krilan.
Kuririn: Jestem Kuririn.
Lung-Lung: Prawo mówi, że Amazonka musi poślubić mężczyznę, który ją pokonał!
Ling-Ling: Musisz się z nami ożenić!
Ranma: To nie jest zabawne!
Shampoo: Po co przyjechałyście do Japonii? Ranma jest mój!
Ling-Ling: Dobre siostry się dzielą.
Lung-Lung: Ranma będzie miał trzy żony.
Ranma: Duchy nie istnieją.
Ukyo: Skąd możesz wiedzieć? Świat skrywa wiele tajemnic.
Akane: Właśnie! Są nawet tacy, co zmieniają płeć.
Ranma: Stąpasz po cienkim lodzie.
Happōsai: Nie umrę, póki żyją dziewczęta do macania.
Akane: Shampoo, czemu powiedziałaś o tym Ranmie?
Shampoo: Kocham Ranmę-chłopca. Ty wolisz dziewczynę? Zboczona jesteś.
Saotome Genma: Wszystko zaczęło się podczas treningu Kot-fu. Styl Walki Kocich Pięści, w skrócie Kot-fu. Obwieś adepta rybną kiełbasą, a następnie rzuć go wygłodniałym kotom!
Goku: Niezły z ciebie numer!
Siedemnasty: Już taka moja natura.
Genma: Słuchaj, Ranma, sztuk walki uczysz się całe życie. Nawet w trakcie podróży przez morze. Doceń ten ojcowski dar.
Ranma: Po prostu nie było cię stać na bilety do Chin, więc przestań się mądrzyć!
Ryoga: Gdzie jest liceum Furinkan?
Mężczyzna: Furinkan? To nie mapa Tokio?
Ryoga: Oczywiście! Szkoła powinna być niedaleko.
Mężczyzna: Tu jest Shikoku.
Kanbara Akihito: Dziewuszka bez okularów jest jak tort bez wisienki!
Akihito: Jak długo tu jesteście?
Mitsuki: Odkąd przyznałeś się, że zbierasz okulary licealistek i jesteś uzależniony od ich zapachu.
Akihito: Nic takiego nie mówiłem!
Rimuru: Jeśli wygrasz, każę Kurobe zrobić specjalną broń tylko dla ciebie!
Gobta: Naprawdę? To mnie trochę motywuje!
Rimuru: A jeśli przegrasz, musisz jeść potrawy Shion!
Kaguya: Mówi Shinomiya. Przewodniczący, to ty?
Ojciec Shirogane: Mówi ojciec Miyukiego.
Kaguya: Przepraszam, czy przewodniczący... Znaczy, czy zastałam Shiroganego?
Ojciec Shirogane: Ja jestem Shirogane.
Mistrz Roshi: Już zwiększają się moje siły witalne! Przede mną długie życie!
Baba Gula: I bardzo dobrze. Będziesz miał dość czasu na spłacenie całego długu.
Mistrz Roshi: Nie ma to jak oddana, troskliwa starsza siostra.
Goku: Stara Gula!
Baba Gula: Baba Gula!
Goku: A to nie na jedno wychodzi?
Baba Gula: A chcesz do pieca?
Son Gokū: Co się tutaj odbulmia?
Bulma: Błagam, Whis, przyprowadź tu lorda Beerusa najszybciej, jak się da.
Whis: Pamiętaj, że mówisz o bogu, a nie nieodpłatnym stażyście.
Koyume: Czemu zaczęłaś nosić okulary?
Mayu: Było ku temu sporo powodów, ale... Po prostu chciałam oglądać ulubione anime w najlepszej jakości.
Mashiro: Dlaczego podałaś mi mleko zamiast herbaty?! Myślisz, że wolę mleko, bo jestem mała?!
Kobeni: Pomyślałam, że będzie lepiej pasowało do ciasta. Nie lubisz mleka?
Mashiro: Gdzie tam. Wprost uwielbiam.
Koyume: Naprawdę dużo się nauczyłam! Momentami było strasznie, jednak mam wrażenie, że odkryłam coś nowego.
Ruki: Naprawdę?
Koyume: To takie uczucie, jakbym dopiero co skończyła odśnieżać podwórze!
Chichi: Co się z tobą dzieje, Goku? Nie zjadłeś nawet połowy tego, co zazwyczaj.
Goten: Tato, coś jest nie tak?
Goku: Po prostu jakoś nie mam apetytu.
Chichi: A może ty masz gorączkę?
Goku: Nie mam gorączki.
Chichi: To może umierasz?
Goku: Już dwa razy zdarzyło mi się umrzeć. Ale to wcale nie było takie uczucie jak teraz.
O Hicie.
Whis: Został okrzyknięty jednym z najskuteczniejszych płatnych zabójców we Wszechświecie Szóstym. Żaden z jego celi jeszcze nigdy nie uszedł z życiem. Podobno w branży nazywają go "składanką zabójczych hitów".
Vegeta: Saiyańskie kobiety były twarde jak masło z lodówki.
Do Pilafa.
Shū: Nie ma żadnych Smoczych Kul. Są tylko halucynacje z niedożywienia i śmierć.
Kuririn: À propos czasu, Bulma, miałem cię spytać, ile właściwie dzisiaj kończysz lat?
Bulma: Ile lat?! 20 plus VAT! Kobiet się o wiek nie pyta!
Puddi: Kim jest Wszechmogący?
Bawaro: Wszechmogący to Wszechmogący.
Puddi: Czyli kto to?!
Ciastko: Jest wspaniałą osobą.
Crepe: Lepszą niż tatuś?
Ciastko: Chyba tak.
Donut: Lepszą niż mama?
Czeko: Nie, od mamy już nie!
Donut: Mama jest naprawdę wspaniała!
Nagi: Jeśli przypnę do niej wisiorek w kształcie serca, kupiony w sklepie "wszystko po 100 jenów", to będzie wyglądała jak z kolekcji Sama*tha Thavasa, nie?
Tsugumi: Mówisz o Sama*tha Thavasa, a nosisz ciuchy jak z jakiegoś anime. Nasza niewielka żeńska publiczność pewnie już się zwija ze śmiechu.
Kimura Takako: Byczy artysta. Niewinny chłopczyk. Zapatrzony w siebie maniak Akiby. Nie sądzisz, że znakomicie się uzupełniają? Gdyby to było RPG, śmiało mogliby zaatakować bossa.
Nagi: Ale macie dużo zabawek! Co to za piłka?
Chłopiec: Piłka kauczukowa. Nie wiedziałaś?
Nagi: Nie mów, że jak zbierzesz ich siedem, to...
Beelzebub: Thief! Patrz na tych idiotów!
Thief: Przypominają mi ciebie...
Wszechmogący: Gokū, wychował cię wspaniały mistrz.
Gokū: Tak! Trochę świntuch, ale mistrz!
Inspektor: 2 minuty! 3 i pół minuty!
Mężczyzna: Panie inspektorze, przeszkadza nam pan.
Inspektor: Minęło już 6 minut i 50 sekund. Czas ucieka.
Mężczyzna: Oszukuje pan!
Inspektor: Policja nie oszukuje!
O Tatusia Muminka.
Pracownik zoo: Widzi pan?
Inspektor: Co takiego?
Pracownik zoo: Hipoptama. Myśli, że skoro ma kapelusz, to wygląda jak człowiek. On więzi nasze zwierzęta.
Inspektor: Człowieku, nie gadaj głupstw.
Mała Mi: On che zabrać do zoo Muminka, jego Tatusia, Mamusię i Pannę Migotkę
Inspektor: To wygląda na spisek. Albo... jeszcze gorzej, na porwanie.
Pracownik zoo: Nie można porwać hipopotamów!
Neko Majin: Co z was za kosmici, że nie macie nawet 3000 jenów?! To żałosne! Jak można wyruszać w podróż kosmiczną bez jena przy duszy?!
Hōzuki Suigetsu: Cztery ultramocne zombiaki, trzy potwory i psychopatka. Madara sam się załatwi... z rozpaczy.
Vegeta: Pokażę ci, czego nauczyłem się podczas pobytu na Ziemi.
Kivi: Super szybkiego zwiewania?
Copyright © 2010-2019 AnimePhrasesEnglish version
AnimePhrases
Moje menu
Aby dodawać nowe cytaty, oceniać i komentować, załóż konto w serwisie.
ShoutBox
Reklama
Konnichiwa.pl Will Breakers Batsu Game PL Mahoutsukai
Facebook