Wszystkie cytaty (najnowsze)

    Toppo: Co ty wyprawiasz, Jiren?! Naprawdę chcesz klęczeć przed przeciwnikiem? Masz zamiar zakończyć ostatnią walkę tak żałośnie? Wstawaj już, Jiren! Nie pamiętasz, dlaczego przez tak długi czas pracowałeś w samotności nad zwiększaniem swojej siły?! Skup się na swojej dumie i walcz do samego końca! Nawet jeśli sam straciłeś wiarę w swoją wielką moc, ja w nią nieustannie wierzę. I będę wierzył. Jiren. Jesteś bardzo silny. Jesteś najsilniejszy ze wszystkich istnień!
    Do Jirena.
    Son Gokū: Żaden ze mnie bohater. Nie jestem wojownikiem o sprawiedliwość. Ale nie pozwolę... Nikomu nie pozwolę skrzywdzić moich przyjaciół!
    Whis: Gwałtowny przepływ energii kierowany czystym impulsem, nie zaburzeniem świadomości. Właśnie teraz Goku skupia się jedynie na Jirenie, nie, na samej walce, oddając jej całe swoje serce i duszę, rozpalając w sobie dziki, intensywny, gorejący płomień. Destrukcja wszechświata, różnica sił między nimi, wątpliwości, niecierpliwość, strach, to wszystko ginie w tym ogniu. Jedyne, co się teraz liczy, to on, jego przeciwnik i ich walka. Ostatecznie nawet ta świadomość zniknie, gdy ten płomień będzie się stawał coraz gorętszy, a Goku dotrze nawet poza granice samego instynktu.
    Toppo: Jeśli sprawiedliwość nie może ochronić mojego wszechświata, to jest bezwartościowa!
    Do pokonanego Vegety.
    Jiren: Wojowniku. Zaśnij.
    Dyspo: Nie trafisz mnie! Przykro mi, ale jestem najszybszy we wszystkich wszechświatach.
    Freeza: A więc twoją specjalnością jest ucieczka.
    O sytuacji w rodzinie Goku.
    Piccolo: Powiadają: racja silniejszego zawsze lepsza bywa.
    Bóg Światów: To potęga miłości. Zwyciężyła moc miłości Kuririna i Osiemnastki. To wasza prawdziwa big amour! Wasza dwójka tak się w sobie kocha, że aż robię się zazdrosny!
    Osiemnastka: Zabiję cię.
    Bóg Światów: Przepraszam, dałem się ponieść.
    O przemianach Goku.
    Caulifla: Na początek czerwony, co?
    Kale: Czerwony, niebieski, to nie ma najmniejszego znaczenia! I tak go stąd wykopiemy!
    Caulifla: Dobrze mówisz! Do roboty!
    Reverto: Przyjemnie coś zjeść, kiedy samemu się ledwo uniknęło pożarcia.
    Jiren: Jasny gwint, Vegeta. Jak ty mi zaimponowałeś w tej chwili. Nie odciąłeś się wcale od swoich uczuć, a wygrałeś.
    Tenjin: Ci, którzy odnoszą same sukcesy, stają się zuchwali. A tych, którzy doświadczają jedynie porażek, sytuacja zmusza do podjęcia radykalnych kroków. Ani nieprzerwane pasmo triumfów, ani same klęski niczego nas nie uczą.
    Takemikazuchi: Wojownicy nie strzępią języka. Pozwalają, by ich odwaga mówiła za nich.
    Wódz Omna: Należy szanować tradycję, nie trzymać się jej niewolniczo.
    Lute: Las nigdy tak nie wyglądał.
    Cheval: Z jakiegoś powodu ciemnieje.
    Lilia: Miejscami jest czarny jak smoła.
    Lute: Prawie tak czarny jak serce Navirou.
    Navirou: Navirou nie ma czarnego serca. Jest zwyczajnie wredny.
    Navirou: Navirou nie jest skąpy. Ten pączek pragnie być zjedzony przez Navirou. Navirou to szanuje.
    Navirou: A Navirou [kupiłby] tuzin pączków. Navirou zje tyle, że sam zmieni się w pączka!
    Simone: Pasja to najpotężniejsza siła na świecie.
    Simone: Przekazałam swoje uczucia. Spojrzeniem w oczy wyraziłam radość, zaskoczenie i podziw. Przemówiłam do jego serca. Potwory to czarujące istoty, jak my.
    Mikazuki Subaru: Nie zmienię przeszłości. Minione chwile nigdy nie wrócą. Jeśli wyciągnę rękę... Na pewno ktoś ją obejmie. Kiedy łączą się dwie dłonie, rodzi się nowa odwaga. Dalej na pewno znajdę coś, co jeszcze mogę zmienić.
    Tora: Spotkanie wspaniałego człowieka może odmienić twój los.
    Toppo: Zmierz się ze mną.
    Vegeta: Nie interesuje mnie walka z numerem dwa.
    Toppo: Czy sam nie jesteś numerem dwa?
    O Jirenie.
    Caulifla: Poczułaś to, Kale?
    Kale: Poczułam, Caulifla.
    Vegeta: Co to za wielkie ki?
    Siedemnasty: Też to czujesz?
    Osiemnastka: Tak, powietrze... Cała strefa nicości się trzęsie.
    Freeza: Proszę, proszę. Wygląda to tak, jakby jakiś potężny potwór się przebudził.
    Do Vegety.
    Mūri: Nienawiść i uraza prowadzą jedynie do dalszego konfliktu. Nameczenie nie są tak głupi, by im ulegać.
    Frost: Najtrudniejsza w tym turnieju jest samokontrola. Aż ręce świerzbią, żeby pozabijać takich durnych przeciwników.
    Do Pruma.
    Vegeta: Gardzę twoją walką z ukrycia, słyszysz, pączku?! Wycisnę z ciebie marmoladę!
    O bracie.
    Kuroki Tomoko: Dlaczego musi być we wszystkim lepszy ode mnie? Co on, Kenshi***?
    Kuroki Tomoko: Fajnie byłoby znowu stać się dzieciakiem, ale zachować umysł dorosłego.
    Kaguya: Hayasaka! Potrzebuję cię w tej chwili!
    Hayasaka: Do czego?
    Kaguya: Internet się zepsuł!
    Podczas zajęć z koszykówki.
    Kuroki Tomoko: Co to ma być? "Kuroki no Basket"?
    Kuroki Tomoko: W parach? Grupa momentalnie dobiera się w pary, ja łażę sama po klasie, nie potrafię się odezwać i kończę sama. "Co jest, znajdź sobie parę". "Dołącz do kogoś". Wszyscy na mnie patrzą, nie mogę się ruszyć. Plama farby na podłodze, czarna plama w moim sercu!
    Kuroki Tomoko: Tak sobie ostatnio myślę, że odkąd poszłam do liceum, poziom trudności tego cholernego życia skoczył na hard mode. Kiedy dostanę się na studia albo pójdę do pracy, na bank wyjdzie z tego nightmare mode.
    Mephisto Pheles: W porównaniu do demonów, które szukają przyjemności w sprzeczności, człowieka można łatwo sprowadzić na złą drogę.
    Kamiki Izumo: Nienawidzę ludzi, którzy nie wiedzą, kiedy przestać
    Toppo: Oto nasz dowódca sił uderzeniowych, Dyspo. Jego bitewne doświadczenie uczyniło go szybszym od dźwięku, a nawet od światła. Nikt nie wymierza sprawiedliwości szybciej niż on.
    Helles: Nasz poziom rozwoju może być niski, lecz nasz poziom miłości jest najwyższy ze wszystkich wszechświatów.
    Ikki: Lymnadesie, uważałeś, że miłość i łzy są ludzkimi słabościami, ale to właśnie dzięki nim można dokonać niemożliwego. Też kiedyś o tym zapomniałem.
    Saga: Co w tym złego, że pragnę podbić świat? Co w tym złego, że chcę zniewolić ludzkość? Jeśli nie ja, zrobi to ktoś inny! Od zarania dziejów zło jest wszędzie! Zeus w niebie, Posejdon w oceanach, Hades w świecie podziemi! Oni tylko czekają na odpowiednią chwilę!
    Lilia: Powinniśmy walczyć z uprzedzeniami zamiast żyć w ukryciu.
    Seiya: Chociaż straciłem zmysły, wciąż tli się we mnie iskierka życia. Jestem na krawędzi śmierci, ale moja energia nigdy nie zgaśnie! Będzie płonąć we mnie, dopóki nie polegnę! Płoń, moja energio kosmiczna! Rozpal się do granic możliwości!
    Hyōga: Uznając sny za nieosiągalne, z góry akceptuje się porażkę.
    Shiryū: Dawno, dawno temu pewien wędrowiec został ranny. Zobaczyły to niedźwiedź, lis i królik i postanowiły mu pomóc. Niedźwiedź, wykorzystując swą siłę, złowił mu rybę. Lis, wykorzystując swój spryt, znalazł owoce. Ale królik był zbyt słaby, aby mu pomóc. Zgadnij, w jaki sposób pomógł wędrowcowi? Zgadza się. Królik, który nic nie przyniósł, rzucił się w ogień, aby wędrowiec mógł go zjeść.
    Yuuna: Czy to miniaturowe wersje tamtego potwora z wczoraj? Pomyśleć, że takie maleństwa wyrosną na potwory.
    Kogarashi: Nie, to zwykłe węgorze.
    Kogarashi: Pomogę ci uporać się z tym, co cię tutaj trzyma, Yuuna. Dopilnuję, że będziesz szczęśliwa! Ej, czemu płaczesz?!
    Yuuna: Pierwszy raz w życiu usłyszałam takie słowa!
    Kogarashi: Cóż, wątpię, żebym gdzieś indziej znalazł pokój za 1000 jenów miesięcznie.
    Yuuna: Tak się cieszę, że jesteś biedakiem. Zostań nim już na zawsze.
    Beerus: Słuchaj no, Krilan.
    Kuririn: Jestem Kuririn.
    Lung-Lung: Prawo mówi, że Amazonka musi poślubić mężczyznę, który ją pokonał!
    Ling-Ling: Musisz się z nami ożenić!
    Ranma: To nie jest zabawne!
    Shampoo: Po co przyjechałyście do Japonii? Ranma jest mój!
    Ling-Ling: Dobre siostry się dzielą.
    Lung-Lung: Ranma będzie miał trzy żony.
    Ranma: Duchy nie istnieją.
    Ukyo: Skąd możesz wiedzieć? Świat skrywa wiele tajemnic.
    Akane: Właśnie! Są nawet tacy, co zmieniają płeć.
    Ranma: Stąpasz po cienkim lodzie.
    Happōsai: Nie umrę, póki żyją dziewczęta do macania.
    Akane: Shampoo, czemu powiedziałaś o tym Ranmie?
    Shampoo: Kocham Ranmę-chłopca. Ty wolisz dziewczynę? Zboczona jesteś.
    Saotome Genma: Wszystko zaczęło się podczas treningu Kot-fu. Styl Walki Kocich Pięści, w skrócie Kot-fu. Obwieś adepta rybną kiełbasą, a następnie rzuć go wygłodniałym kotom!
    Copyright © 2010-2019 AnimePhrasesEnglish version
    AnimePhrases
    Moje menu
    Aby dodawać nowe cytaty, oceniać i komentować, załóż konto w serwisie.
    ShoutBox
    Reklama
    Konnichiwa.pl Hayate Will Breakers Batsu Game PL Kurs Manga i Anime Mahoutsukai
    Facebook