Cytaty z Bleach

  • Cytaty z Bleach (grupa)

Bleach (manga)

rozdział -99

Aizen Sōsuke: Zdrada, którą widzisz, nie jest przerażająca. Naprawdę przerażająca jest zdrada, której nie widzisz.

nieprzypisane

Zaraki Kenpachi: Nie będę brudził sobie rąk krwią słabeuszy.
Tom 1.
Jesteśmy tymi, którzy budzą postrach
Albowiem nie mamy doczesnej postaci
Tom 5.
Bez miecza w dłoni nie
mogę cię ochronić
A z mieczem w dłoni nie
mogę cię objąć
Wstęp do tomu.
Ludzie posiadają nadzieję, gdyż nie mogą na własne oczy ujrzeć śmierci.
Ulquiorra Cifer: Nawet jeśli podniesiesz się tysiąc razy, nigdy nie osiągniesz zwycięstwa.
Aizen Sōsuke: Wszystkie stworzenia chcą wierzyć w coś większego od nich samych. Nie potrafią żyć bez ślepego posłuszeństwa. I by uciec od presji tej ufności, zaczynają szukać kogoś innego, większego od nich samych. I potem znów zaczynają szukać kogoś jeszcze silniejszego. Tak się rodzą wszyscy królowie. Tak rodzą się... bogowie.
Kuchiki Rukia: Kulą u nogi podczas walki nie są ci, którzy nie mają dość siły, ale ci, którzy nie są gotowi do poświęceń.
Inoue Orihime: Może niemożliwym jest odczuwanie czegoś dokładnie jak druga osoba, ale możliwym jest przejmowanie się przyjaciółmi i trzymanie ich głęboko w sercu. Myślę, że właśnie to nazywane jest połączeniem serc.
Kuchiki Rukia: Łzy są porażką ciała pokonanego przez serce.
Ulquiorra Cifer: Jeśli coś takiego jak szczęście istnieje na tym świecie, powinno być podobne do nieogarniętej nicości. Nicość to nie mieć i nie móc nic stracić. Jeśli to nie jest szczęściem, to co nim jest?
Iba: Takie prawo natury, że alkohol się kończy.

rozdział 5

Kurosaki Ichigo: Wiesz, dlaczego starsi bracia rodzą się jako pierwsi? Po to, żeby chronić tych, którzy urodzą się po nich! I nic, nawet śmierć, nie usprawiedliwi brata, który grozi swojej młodszej siostrze śmiercią!

rozdział 6

Kurosaki Ichigo: Wiesz, co żywi i martwi mają ze sobą wspólnego? Jedni i drudzy mogą być tak samo samotni.

rozdział 20

Do Ichigo.
Kuchiki Rukia: Jeśli cię zapytam, to odpowiesz? To jest twój problem. Bardzo głęboki problem. Nie mam prawa wiedzieć. Nie mam metody na infiltrację w głąb twojego serca bez użycia brudnych sztuczek. Więc będę czekać. Kiedy zechcesz porozmawiać, kiedy uznasz, że to jest odpowiedni moment do rozmowy... Mów do mnie. Do tego czasu, będę czekać.

rozdział 57

Urahara Kisuke: Pragnienia są twardsze od stali.

rozdział 104

Zaraki Kenpachi: Liczy się dobra zabawa, no nie? Czy ty mnie zabijesz, czy ja ciebie, grunt, że nie będziemy się nudzić!

rozdział 114

Do Zarakiego.
Kusajishi Yachiru: Nie przegrałeś! Ichiguś mówił przecież, że walczy razem ze swoim mieczem, nie słyszałeś!? Było dwóch na jednego! Więc to ty wygrałeś i już!

rozdział 135

Do Rukii.
Ukitake Jūshirō: Są dwa rodzaje walki. A my, jako ci, którzy z walką mają do czynienia na co dzień, winniśmy umieć je odróżniać. W niektórych walkach stawką jest życie, w innych zaś własna duma i honor!

rozdział 178

Do Komamury.
Tōsen Kaname: Mówiłem ci przecież, Komamura. Moje oczy jak zwykle dostrzegają jedynie tę drogę, która jest jak najdalsza od niepotrzebnego rozlewu krwi. To właśnie tam leży sprawiedliwość. Droga, którą kroczę, sama w sobie jest prawością.

rozdział 180

Matsumoto Rangiku: Co za kretyn...
Hitsugaya Tōshirō: Kto taki?
Matsumoto Rangiku: Uch... Ale mnie pan wystraszył! Mało brakowało, a cycki by mi na wierzch wyskoczyły!

rozdział 183

Asano Keigo: Co to za dziwaczne zgromadzenie!? Chad i Inoue...!? Do tego Ishida!? Chcą wystawić "Piękną, bestię i kujona" czy co!? A może... "The princess, the monster... and the kujon"!?

rozdział 184

Kon: Jeśli dalej będziesz mnie tu więził, pozwę cię za łamanie praw pluszaków!

rozdział 213

Do Grimmjowa.
Tōsen Kaname: Walka pozbawiona choć cienia moralności niczym nie różni się od bezmyślnej rzezi. Jednak rzeź dokonana w imię moralności zwie się sprawiedliwością.

rozdział 244

Aisslinger Wernarr: Pan Aizen nie zna takiego słowa jak "strach". To właśnie dlatego dla nas, zrodzonych ze strachu, ktoś, kto go nie odczuwa, jest niczym światło księżyca - tak, jak pan Aizen.
Aizen Sōsuke: Witajcie, Espado. Zostaliśmy zaatakowani przez wroga. W tej sytuacji... co powiecie na herbatę?

rozdział 254

Ichigo: Te, co jest? Musisz się tak drzeć, Don Panini?
Dordoni: Dordoni! "Don Panini"!? Wypraszam sobie! To brzmi jakoś tak... podejrzanie smakowicie!

rozdział 256

Ishida: Ty jesteś... Pesche Guatiche?
Pesche: On... Pamięta moje imię i nazwisko...? Jak to? Przecież przedstawiłem się tylko raz! A może...
Pesche: Słuchaj no... Czy ja ci się aby nie podobam?
Dondochakka: A gdzie Pesche? On też zniknął!? Jak, gdzie, kiedy!?
Renji: Znaczy ten taki kościasty? A skąd mam wiedzieć!? Od początku go nie było!
Dondochakka: Ja... Jak to od początku!? Chcesz powiedzieć, że Pesche, którego znam... z którym byłem tak blisko... nigdy nie istniał!?
Renji: Nie od takiego początku, debilu!
Cirucci Sanderwicci: A co to za dziwak? Wygląda jak przerośnięty termit! Może to jakiś... przerośnięty termit?
Pesche: Co!? Termit!? Wypraszam sobie! To już raczej chrząszcz jelonkowaty!

rozdział 258

Ishida: Zakradłem się do ukrytego magazynu i pożyczyłem sobie tę broń. Pomyślałem sobie, że coś takiego może nam się przydać. I jak widać, miałem rację. [...]
Pesche: Zakradłeś się do magazynu i pożyczyłeś sobie broń? Tak bez pytania? Ty... Ty złodzieju!

rozdział 283

Do Ichigo, gdy ten walczył z Grimmjowem.
Inoue Orihime: Nie umieraj! Proszę... Nie musisz wygrywać. Nie musisz dawać z siebie wszystkiego. Ja... po prostu nie chcę, żebyś jeszcze bardziej cierpiał!

rozdział 306

Kurotsuchi Mayuri: Nie ma na tym świecie niczego, co jest naprawdę "perfekcyjne". Może zabrzmi to jak komunał, ale to prawda. Oczywiście głupcy zawsze będą pożądać "perfekcji" i jej szukać. Jednakże jaka jest wartość "perfekcji"? Żadna. "Perfekcja" mnie obrzydza. Bycie "perfekcyjnym" oznacza, że nie można być już lepszym. Nie ma miejsca dla "tworzenia", co znaczy, że nie ma miejsca dla wiedzy i zdolności. Rozumiesz? Dla nas, naukowców, "perfekcja" oznacza "rozpacz". Możemy stawać się wspanialszymi, ale nigdy, nigdy nie osiągniemy perfekcji. Naukowcy wciąż są rozrywani przez tę sprzeczność. Ponadto, naszym obowiązkiem jest odnajdywanie w tym przyjemności. W skrócie, w chwili, gdy to śmieszne słowo "perfekcja" wyszło z twoich ust, byłeś już na przegranej pozycji. To znaczy, jeśli chcesz być traktowany jako naukowiec.

rozdział 313

Nnoitra Jiruga: Zanim upadnę na ziemię po śmiertelnym ciosie, będę już martwy. Właśnie takiej śmierci pragnę.

rozdział 315

Do Zarakiego podczas pobytu w Hueco Mundo.
Kurosaki Ichigo: Powiedziałeś, że moim obowiązkiem jest ochrona mojego miasta. Nie masz racji. Moim obowiązkiem jest bronić moich przyjaciół!

rozdział 331

Ōmaeda Marechiyo: Nie jestem gruby! Tylko pulchny! To oznaka bogactwa. To nie to samo co otyli biedacy jak ty!

rozdział 357

Baraggan Louisenbairn: Kto by przypuszczał, że nawet Strażnicy Śmierci boją się umrzeć.

rozdział 380

Kurosaki Ichigo: Mayuri... Kurotsuchi!
Kurotsuchi Mayuri: Dla ciebie kapitan Kurotsuchi, niedorobiony półstrażniku. No ale cóż, przynajmniej nie zwróciłeś się do mnie samym imieniem, jak do do tych dwóch tam.

rozdział 397

Aizen Sōsuke: Renji Abarai, Kenpachi Zaraki, Byakuya Kuchiki... zmierzyli się z tobą dopiero, gdy dorównałeś im mocą. Czy nigdy nie pomyślałeś, że to dziwne?

rozdział 407

Aizen Sōsuke: Powody są dla tych, którzy nie potrafią bez nich żyć.

rozdział 464

Kuchiki Byakuya: Gardzę twoim stylem walki bez podnoszenia własnych rąk. To akt tchórzostwa, który plugawi i dręczy więzi braterstwa. To akt bezwstydności zasługujący na śmierć.

rozdział 471

Yukio: Wiem, że nie jestem ich wzorem idealnego dziecka... Ale to, że oni dwoje tak myślą, sprawia, iż nie są idealnymi rodzicami.

rozdział 478

Tsukishima Shūkurō: Dlaczego umarłeś?! Dlaczego musiałeś zginąć?! Dlaczego?! Dlaczego, Ginjō?! Ginjō, pokazałeś mi, jak używać swoich zdolności. Nauczyłeś mnie walczyć. Ale dlaczego, Ginjō. Dlaczego?! Dlaczego nigdy nie nauczyłeś mnie, co zrobić, jeśli kiedyś umrzesz?!
Do Tsukishimy.
Shishigawara Moe: Wciąż jesteś najsilniejszy! Nie możesz umrzeć, Tsukishima! Jesteś najsilniejszym gościem, jaki istnieje. Więc nie możesz zginąć! Jesteś niepokonany!

rozdział 492

Do Yukiego.
Kajōmaru Hidetomo: Gdy tylko jedna strona walczy o sprawiedliwość, jest to nazywane "obroną" lub "podbojem". Ale to jest wojna. "Wojny" się zdarzają, kiedy obie strony walczą dla słusznej sprawy.

rozdział 572

Zaraki Kenpachi: Wyobraź sobie moje zdziwienie, kiedy widzę, jakiego rabanu ten mały gówniarz narobił.

Bleach (TV)

nieprzypisane

Hitsugaya Tōshirō: Jesteś zbyt pobłażliwy, że tylko raz uderzasz w przeciwnika. Czy ty kiedykolwiek słyszałeś o dobijaniu?

odcinek 40

Do Zarakiego.
Kusajishi Yachiru: Nie przegrałeś! Ichiguś mówił przecież, że walczy razem ze swoim mieczem, nie słyszałeś!? Było dwóch na jednego! Więc to ty wygrałeś i już!

odcinek 109

Kurosaki Ichigo: Widzę duchy. Dotykają mnie, rozmawiam z nimi. I tyle. Czasem właśnie tak znikają. Nie jestem pewien dlaczego. Czasami wszystko, co pozostaje, to plama krwi, którą tylko ja mogę zobaczyć, oraz nijakie uczucie przypominające ból. Nieważne, jak silny bym się nie stał, nie mogę ich ochronić. Kiedy o tym myślę, me serce jest niczym ostrze. Tak wciąż krąży. Krążenie. Jeżeli przeznaczenie jest kołem, to my jesteśmy piaskiem miażdżonym w jego trybach. Jesteśmy bezsilni. Wszystkim, czego pożądamy, jest moc. Nawet jeśli nie możemy chronić innych, otaczając ich ramieniem, pożądamy ostrza, które je obciąży. Moc zmieniająca przeznaczenie musi wyglądać jak opadające w dół ostrze. Czy moja moc jest w stanie zmienić przeznaczenie? Czy może zostanę przez nią pochłonięty jak Kariya?

odcinek 166

Do Ichigo, gdy ten walczył z Grimmjowem.
Inoue Orihime: Nie umieraj! Proszę... Nie musisz wygrywać. Nie musisz dawać z siebie wszystkiego. Ja... po prostu nie chcę, żebyś jeszcze bardziej cierpiał!
Copyright © 2010-2017 Anime PhrasesEnglish version
Anime Phrases
Moje menu
Aby dodawać nowe cytaty, oceniać i komentować, załóż konto w serwisie.
ShoutBox
Patronat
Reklama
Konnichiwa.pl Hayate Gintama.pl Ningyo Batsu Game PL Detektyw Conan Kurs Manga i Anime
Facebook