Cytaty z Dragon Ball (najnowsze)

  • Cytaty z Dragon Ball (grupa)
  • Tag: tłumaczenie: internetowe
Toppo: Jeśli sprawiedliwość nie może ochronić mojego wszechświata, to jest bezwartościowa!
Dyspo: Nie trafisz mnie! Przykro mi, ale jestem najszybszy we wszystkich wszechświatach.
Freeza: A więc twoją specjalnością jest ucieczka.
Bóg Światów: To potęga miłości. Zwyciężyła moc miłości Kuririna i Osiemnastki. To wasza prawdziwa big amour! Wasza dwójka tak się w sobie kocha, że aż robię się zazdrosny!
Osiemnastka: Zabiję cię.
Bóg Światów: Przepraszam, dałem się ponieść.
Do Vegety.
Mūri: Nienawiść i uraza prowadzą jedynie do dalszego konfliktu. Nameczenie nie są tak głupi, by im ulegać.
Jiaozi: Miałem sen, że zostałem zabity. Ten jutrzejszy turniej... Mam wrażenie, że wydarzy się coś złego.
Caulifla: Przestań być taka ponura.
Kale: Ale jego siła jest niewyobrażalna.
Caulifla: Nie bój się.
Kale: A ty się nie boisz, siostrzyczko?
Caulifla: Oczywiście, że się boję. Moich nieskończonych możliwości!
Puddi: Kim jest Wszechmogący?
Bawaro: Wszechmogący to Wszechmogący.
Puddi: Czyli kto to?!
Ciastko: Jest wspaniałą osobą.
Crepe: Lepszą niż tatuś?
Ciastko: Chyba tak.
Donut: Lepszą niż mama?
Czeko: Nie, od mamy już nie!
Donut: Mama jest naprawdę wspaniała!
#17: Hej, Son Goku, Vegeta! Rezygnuję z wycieczkowca. Powinniście mi podziękować. Mam nadzieję, że choć trochę odpoczniecie. Poświęcić się dla innych... To też jest ludzkie.
O Freezie.
Helles: Odrażające. Jak we wszechświecie może istnieć ktoś walczący w tak okropny sposób?
Żółwi Pustelnik: Goku, Kuririnie. To wasza dwójka pokazała mi, że ten starzec może mieć jeszcze jakąś przyszłość, że jeszcze nie osiągnął wszystkiego. To wy nauczyliście mnie tego, żeby dążyć do celu i osiągać kolejne szczyty.
Podczas Turnieju Mocy.
Toppo: Przestajemy zgrywać bohaterów. Tu nie ma sprawiedliwości ani zła. Teraz liczy się tylko to, czy przetrwamy, czy zostaniemy zniszczeni.
Przed walką z Szatanem Piccolo.
Żółwi Pustelnik: Gdyby ktoś taki jak ty nadal stąpał po ziemi, nie mógłbym oglądać swoich sprośnych filmów.
Do Tenshinhana.
Żółwi Pustelnik: Szczęście to też część umiejętności.
Do Tenshinhana.
Son Gokū: Skoro zrobiłeś sobie cztery ręce, to ja będę miał osiem!
Do Goku.
Beerus: To nie czas na ekscytację! Wyrównana walka z ich drugim najsilniejszym nie jest niczym dobrym! Nasz wszechświat może zniknąć! Powinieneś być zmartwiony i zdenerwowany! Od teraz żadnej ekscytacji!
Toppo: Jestem liderem Dumnych Szturmowców, Toppo! Małe zło, zwyczajne zło i wielkie zło! Każde zło zostanie rozbite przez tę żelazną pięść sprawiedliwości!
Son Gokū: Co za straszny facet. Aż dostaję gęsiej skórki. Dzięki, Toppo. Czekałem na takie podekscytowanie.
Toppo: Nie wybaczę ci, że sprowadziłeś na nasz wszechświat niebezpieczeństwo! Ty, Son Goku, jesteś jedynym, który powinien zostać zniszczony.
Do bogów.
Son Gokū: Chodźcie, jeśli chcecie, zmierzę się z każdym! Zbierzcie najsilniejszych wojowników i walczcie ze mną! Pokonam każdego z nich!
O Goku.
Whis: Dał mu tak wiele mocy, po czym pokonał go jeszcze większą mocą. Naprawdę uwielbia walczyć na krawędzi.
Tenshinhan: Ciągłe doskonalenie się to podstawowa zasada sztuk walki.
Zamasu: Czy ludzie zasługują na naszą opiekę? Byłem świadkiem niezliczonych czynów popełnianych przez ludzi. Rozwijają się, walczą, upadają. Ten cykl powtarza się nieustannie. Dla mnie to bezmyślne poczynania. Czy istoty, które ciągle powtarzają swoje błędy, warte są naszej ochrony? Czy nie lepiej byłoby położyć kres ich bezmyślnym czynom?
O Goku.
Gowasu: Wszechmocny Beerusie, ten człowiek naprawdę z panem walczył? Niewiarygodne! W takim razie jakim... Jakim cudem on ciągle żyje?!
Do Zamasu.
Gowasu: Fakt, że potrafisz zaparzyć taką herbatę, dowodzi, że twoje serce jest spokojne.
Gowasu: Tylko jedna istota może ingerować w dzieło tworzenia. Bóg Zniszczenia.
Son Gokū: Ty z przyszłości żyjesz?
Żarłomir: A ty czasem nie umarłeś?
Vegeta: Nawet jeśli jest z innego wszechświata, nie ma szans, żeby Freeza mógł być dobry.
Champa: Jesteś tylko podrzędnym sędzią, a sprzeciwiasz się Bogu Zniszczenia?!
Beerus: Zamknij się! Podczas walk sędzia ma większą władzę od bogów!
Whis: Naprawdę pan tak uważa?
Beerus: Oczywiście, że nie.
Beerus: Jesteś bezużyteczny.
Shen Long: Wybacz. Macie inne życzenia?
Beerus: Wynoś się. To moje życzenie.
Gdy Vegeta osiągnął poziom SSJ4.
Vegeta: Kazałem na siebie czekać, Kakarotto.
Do Gohana.
Son Gokū: Ludzie, których kochamy, nie umierają, bo na zawsze pozostają w naszym sercu.
Hit: Głupi młodziak.
Son Gokū: Może nie wyglądam, ale jestem dość stary.
Hit: Ja mam ponad tysiąc lat.
Po walce z Cabbą.
Vegeta: Bez względu na wszystko nie zapominaj o saiyańskiej dumie!
Podczas walki z Cabbą.
Vegeta: Zawiodłeś mnie. Prosisz przeciwnika, żeby uczył cię podczas walki? Jak w takim momencie śmiesz... nazywać się Saiyaninem?!
Do Freezy.
Son Gokū: Gdybyś nie był zły do szpiku kości, mógłbyś być dobrym rywalem.
Do Kuririna.
Żółwi Pustelnik: Co się tak dziwisz?! Cell, Buu, Beerus, nie wspominając już o Goku i Vegecie. Byłeś blisko walk tak niesamowitych wojowników bardziej niż ktokolwiek inny! Ataki takiego żołnierza nigdy cię nie trafią, jeśli będziesz czujny! Uwierz w siebie! Trenowałeś w Szkole Żółwia!
Do Goku.
Vegeta: Stanę się silniejszy bez niczyjej pomocy. Przewyższę Boga Super Saiyan, Beerusa, a przede wszystkim ciebie!
Do Goku.
Vegeta: Zamilcz! Najpierw bierzesz moją moc, a potem dajesz się pokonać!
Beerus: Jestem dość łaskawym bogiem. Jednakże jednego nie jestem w stanie znieść. Ludzi, którzy nie darzą mnie należytym szacunkiem!
Dende: Jeśli się głębiej zastanowić, to myślę, że cała piątka obecnych tu Saiyan ma czyste serca.
Buu: Nawet Vegeta?
Vegeta: I kto to mówi!
Vegeta: Zaszczytem będzie zginąć z ręki Boga Zniszczenia.
Podczas wyciągania pnia z ziemi.
Son Gokū: Uparte toto jak sam Vegeta.
Mai: Człowiek, którego twarz wzbudza strach w sercach najgorszych złoczyńców!
Shū: Kradzieże! Donosicielstwa! Przekraczanie prędkości! Szantaże! Podkradanie jedzenia!
Mai: Dla pieniędzy zrobi wszystko!
Shū: Oto diabli król Pilaf!
Vegeta: Wtedy z pewnością przewyższyłem cię mocą!
Goku: Tak było. Gdy znowu pojawi się ktoś mocny, poproszę go, żeby dał Bulmie po gębie.
Do Vegety.
Piccolo: Jak cię przyprzeć do muru, to jesteś groźny jak diabli.
Goku: Słyszałeś może o Bogu Super Saiyan?
Shen Long: Owszem. Szukasz dowodu jego istnienia?
Goku: Skądże! Chciałbym go tu sprowadzić.
Shen Long: To niemożliwe. On nie istnieje. Bóg Super Saiyan to bóg tymczasowo stworzony przez Saiyan.
Goku: Co masz na myśli?
Shen Long: Zadajesz sporo pytań. Czego dokładnie sobie życzysz?
Do Beerusa.
Bulma: Bóg nie powinien wkurzać się o byle pudding. Głupek!
Vegeta: Uderzyłeś moją Bulmę! Ty draniu!
Beerus: Przed stworzeniem zawsze jest zniszczenie.
Po zranieniu Videl.
Żółwi Pustelnik: Mogę na nią spojrzeć?
Son Gohan: Pomoże jej pan?
Żółwi Pustelnik: Zrobię sztuczne oddychanie.
Copyright © 2010-2019 AnimePhrasesEnglish version
AnimePhrases
Moje menu
Aby dodawać nowe cytaty, oceniać i komentować, załóż konto w serwisie.
ShoutBox
Reklama
Konnichiwa.pl Will Breakers Batsu Game PL Mahoutsukai
Facebook