Cytaty dodane przez: Eregle

Gdy po raz pierwszy w postaci mężczyzny spotyka Lukę.
Giou Yuki: Jego srebrne oczy przebudziły moje uśpione serce. Jak by je opisać... Już wiem. Jak nie z tego świata. Te oczy... W końcu cię odnalazłam.
Bajka opowiedziana dzieciom z sierocińca.
Giou Yuki: Dawno, dawno temu książę i księżniczka żyli samotnie na opustoszałej ziemi. Mimo że dopiero się spotkali, mieli wrażenie, że znali się od zawsze. Od razu się zaprzyjaźnili. Dlaczego? Przecież spotkali się po raz pierwszy. Dla księżniczki wydawało się to dziwne, dlatego postanowiła zapytać księcia: "Czy aby na pewno nie spotkaliśmy się już wcześniej?". Książę odpowiedział: "Nie sądzę, ale ja znam ciebie, a ty mnie". Księżniczka odparła z uśmiechem: "To pewnie zasługa Boga, któremu złożyliśmy obietnicę".
Przysięga Luki, jaką złożył Yuki.
Luka Crosszeria: Znam jedynie twój ból, niepewność... a także samotność. Gdybyśmy mogli być razem na zawsze... Jeśli również tego sobie życzysz, obiecuję, że nigdy cię nie zdradzę!
Luka Crosszeria: To była iluzja. Iluzja ciemności. Ci, którzy nie widzą ciemności, nie mogą oprzeć się pokusie i zatracają się w niej. W końcu mrok spowija światło, mając nad wszystkim kontrolę.
Giou Yuki: Ludzie może i zdradzają siebie nawzajem, ale raz połączone serca nigdy nie zostaną rozdzielone. Wierzę w to.
Narrator: Pewnego razu umarł mężczyzna. Opowieść, którą pisał, była o pięknym, odważnym księciu, który pokonał przebiegłego potwora kruka. Kiedy mężczyzna umarł... kruk wraz z księciem wylecieli z powieści. Aby zapieczętować kruka, książę zniszczył swoje własne serce. To była zakazana moc posiadana tylko przez księcia. Chociaż tak efektownie zapieczętował kruka, książęce serce rozpadło się na kawałki, które rozproszyły się po całym mieście. Po tym wydarzeniu w wiosce różnica między rzeczywistością a fikcją zamazała się, a wioska stała się miejscem, w którym tajemnicze rzeczy przestały kogokolwiek dziwić.
Narrator: Pewnego razu umarł mężczyzna. Jego pracą było tworzenie powieści opowiadanych innym ludziom na przekór swej śmierci. W jego ostatniej powieści był odważny i piękny książę, który miał pokonać potwora kruka. Jakkolwiek teraz nigdy nie nastąpi zakończenie ich ostatniej walki. "Nienawidzę tego", krzyczał potwór kruk. "Nienawidzę tego", krzyczał dzielny książę. Potwór kruk wyleciał z powieści, a książę wyruszył za nim w pościg. I wtedy książę zniszczył swoje własne serce. Używając zakazanej mocy zapieczętował potwora kruka. W tym samym czasie słowo "Ciemność" zostało wyszeptane przez mężczyznę, który powinien być martwy.
W szpitalu Riko wypytuje Kurosakiego, by sprawdzić jego pamięć.
Onizuka Riko: Oddychaj spokojnie. Jak masz na imię? Ile masz lat?
Kurosaki Tasuku: Hę? Tasuku... Kurosaki... Lat dwadzieścia cztery...
Onizuka Riko: Którego dzisiaj mamy?
Kurosaki Tasuku: Któryś tam października... Chyba... rozjaśnia mi się pod sufitem...
Onizuka Riko: Jak ma na imię nieskazitelna piękność, która właśnie z tobą rozmawia?
Kurosaki Tasuku: Riko stare pudło.
Onizuka Riko: A jakiś ona wiek osiągnęła?
Kurosaki Tasuku: Trzydzie... (tu Riko grozi mu kijem, bawiąc się nim) Wiesz. Tu mam akurat lukę w pamięci. Amnezja czy inne draństwo.
Onizuka Riko: Jak na mój gust, jesteś zdrów jak ryba.
Sam do siebie o Riko.
Kurosaki Tasuku: Głupia stara krowa... "Jak nie będzie ciasta, to kup mi Bexxxcomi". Bla... Bla... Bla... Bexxxcomi to pismo dla smarkul! Serduszka, całuski, cukiereczki, ciasteczka... Jak facet ma o to poprosić w sklepie?! Większy wstyd niż kupno magazynu dla gejów!
W koło Macieju.
Kurebayashi Teru: Łysu... Łysu... I wyłysu... Wyłysiej, hej! Łysu... Łysu... I wyłysu... Włosów jak najmniej!
Gdy Teru powiadamia Kurosakiego o tym, że się przeprowadza.
Kurosaki Tasuku: Się mną nie przejmuj, tylko zbieraj zabawki i won z mojej piaskownicy. Tęskniłem, już za samotnością. Przy tobie nie da się oglądać porno.
Kurebayashi Teru: Dla mnie to też ulga!!! Będę mogła łazić do łazienki w samych majtkach i pić mleko!
Kurosaki Tasuku: A ja pić piwo tak jak lubię! Na golasa!
Kurebayashi Teru: Będę mogła śpiewać piosenki Justina Biebera!
Kurosaki Tasuku: A ja będę odgrywał na role świńskie filmiki!
Gdy Kurosaki się zamyślił.
Kurebayashi Teru: Debil, debil Kurosaki, łysy jak kolano! Wyłysiejesz jutro, zboku, nim nastanie rano!
Gdy kogoś kochamy, czujemy, że nasze działania są egoistyczne.
Tenpouin Yuuki: Fajerwerki rozkwitają na sekundę, by następnie zniknąć na zawsze.
Podczas wywoływania duchów zmarłej rodziny Rui przez Code:Emperora.
Shibuya: Ale jeżeli Książę pokaże trochę więcej podczas śpiewania, zarobimy miliony...
Hachiouji Rui: Tak, zarabiać to będziesz w łeb, a nie do portfela.
Ogami Rei: Póki człowiek żyw, dopóty żałować będzie czynów, których nie dokonał.
Wkurzona Teru idzie do łazienki, gdzie na drzwiach jest napisane "Zerwij sobie kwiatka".
Kurosaki Tasuku: A ty gdzie idziesz?
Kurebayashi Teru: Kwiatków se nazrywać! (znaczy do łazienki) Wyłysiej, dziadu!
Masaomi Heike: To przygnębiające. Nieważne, jak ktoś był zły - śmierć z zemsty pozostawia za sobą wyłącznie pustkę. Pustkę, której nic nie wypełni.
Ogami Rei: Dlaczego płaczesz, Sakurakouji?
Sakurakouji Sakura: Ja... Płaczę za ciebie, ponieważ ty nie wiesz jak...
  • Znalezionych cytatów: 19
Copyright © 2010-2017 Anime PhrasesEnglish version
Anime Phrases
Moje menu
Aby dodawać nowe cytaty, oceniać i komentować, załóż konto w serwisie.
ShoutBox
Patronat
Reklama
Konnichiwa.pl Hayate Gintama.pl Ningyo Batsu Game PL Detektyw Conan Kurs Manga i Anime
Facebook