Cytaty z Dragon Ball Super (TV) (wyświetlenia)

  • Cytaty z Dragon Ball Super (TV)
Podczas wyciągania pnia z ziemi.
Son Gokū: Uparte toto jak sam Vegeta.
Beerus: Jesteś bezużyteczny.
Shen Long: Wybacz. Macie inne życzenia?
Beerus: Wynoś się. To moje życzenie.
Beerus: Jestem dość łaskawym bogiem. Jednakże jednego nie jestem w stanie znieść. Ludzi, którzy nie darzą mnie należytym szacunkiem!
Do Freezy.
Son Gokū: Gdybyś nie był zły do szpiku kości, mógłbyś być dobrym rywalem.
Do Kuririna.
Żółwi Pustelnik: Co się tak dziwisz?! Cell, Buu, Beerus, nie wspominając już o Goku i Vegecie. Byłeś blisko walk tak niesamowitych wojowników bardziej niż ktokolwiek inny! Ataki takiego żołnierza nigdy cię nie trafią, jeśli będziesz czujny! Uwierz w siebie! Trenowałeś w Szkole Żółwia!
Vegeta: Nawet jeśli jest z innego wszechświata, nie ma szans, żeby Freeza mógł być dobry.
Do Goku.
Vegeta: Stanę się silniejszy bez niczyjej pomocy. Przewyższę Boga Super Saiyan, Beerusa, a przede wszystkim ciebie!
#17: Hej, Son Goku, Vegeta! Rezygnuję z wycieczkowca. Powinniście mi podziękować. Mam nadzieję, że choć trochę odpoczniecie. Poświęcić się dla innych... To też jest ludzkie.
Do Goku.
Vegeta: Zamilcz! Najpierw bierzesz moją moc, a potem dajesz się pokonać!
Żółwi Pustelnik: Goku, Kuririnie. To wasza dwójka pokazała mi, że ten starzec może mieć jeszcze jakąś przyszłość, że jeszcze nie osiągnął wszystkiego. To wy nauczyliście mnie tego, żeby dążyć do celu i osiągać kolejne szczyty.
O Freezie.
Helles: Odrażające. Jak we wszechświecie może istnieć ktoś walczący w tak okropny sposób?
Champa: Jesteś tylko podrzędnym sędzią, a sprzeciwiasz się Bogu Zniszczenia?!
Beerus: Zamknij się! Podczas walk sędzia ma większą władzę od bogów!
Whis: Naprawdę pan tak uważa?
Beerus: Oczywiście, że nie.
Podczas Turnieju Mocy.
Toppo: Przestajemy zgrywać bohaterów. Tu nie ma sprawiedliwości ani zła. Teraz liczy się tylko to, czy przetrwamy, czy zostaniemy zniszczeni.
Po walce z Cabbą.
Vegeta: Bez względu na wszystko nie zapominaj o saiyańskiej dumie!
Podczas walki z Cabbą.
Vegeta: Zawiodłeś mnie. Prosisz przeciwnika, żeby uczył cię podczas walki? Jak w takim momencie śmiesz... nazywać się Saiyaninem?!
Hit: Głupi młodziak.
Son Gokū: Może nie wyglądam, ale jestem dość stary.
Hit: Ja mam ponad tysiąc lat.
O Goku.
Gowasu: Wszechmocny Beerusie, ten człowiek naprawdę z panem walczył? Niewiarygodne! W takim razie jakim... Jakim cudem on ciągle żyje?!
Gowasu: Tylko jedna istota może ingerować w dzieło tworzenia. Bóg Zniszczenia.
Do Zamasu.
Gowasu: Fakt, że potrafisz zaparzyć taką herbatę, dowodzi, że twoje serce jest spokojne.
Zamasu: Czy ludzie zasługują na naszą opiekę? Byłem świadkiem niezliczonych czynów popełnianych przez ludzi. Rozwijają się, walczą, upadają. Ten cykl powtarza się nieustannie. Dla mnie to bezmyślne poczynania. Czy istoty, które ciągle powtarzają swoje błędy, warte są naszej ochrony? Czy nie lepiej byłoby położyć kres ich bezmyślnym czynom?
O Goku.
Whis: Dał mu tak wiele mocy, po czym pokonał go jeszcze większą mocą. Naprawdę uwielbia walczyć na krawędzi.
Do Goku.
Beerus: To nie czas na ekscytację! Wyrównana walka z ich drugim najsilniejszym nie jest niczym dobrym! Nasz wszechświat może zniknąć! Powinieneś być zmartwiony i zdenerwowany! Od teraz żadnej ekscytacji!
Toppo: Jestem liderem Dumnych Szturmowców, Toppo! Małe zło, zwyczajne zło i wielkie zło! Każde zło zostanie rozbite przez tę żelazną pięść sprawiedliwości!
Son Gokū: Co za straszny facet. Aż dostaję gęsiej skórki. Dzięki, Toppo. Czekałem na takie podekscytowanie.
Caulifla: Przestań być taka ponura.
Kale: Ale jego siła jest niewyobrażalna.
Caulifla: Nie bój się.
Kale: A ty się nie boisz, siostrzyczko?
Caulifla: Oczywiście, że się boję. Moich nieskończonych możliwości!
Do bogów.
Son Gokū: Chodźcie, jeśli chcecie, zmierzę się z każdym! Zbierzcie najsilniejszych wojowników i walczcie ze mną! Pokonam każdego z nich!
Tenshinhan: Ciągłe doskonalenie się to podstawowa zasada sztuk walki.
Toppo: Nie wybaczę ci, że sprowadziłeś na nasz wszechświat niebezpieczeństwo! Ty, Son Goku, jesteś jedynym, który powinien zostać zniszczony.
Son Gokū: Ty z przyszłości żyjesz?
Żarłomir: A ty czasem nie umarłeś?
Beerus: Na tłuszcze trzeba uważać.
Do Pilafa.
Shū: Nie ma żadnych Smoczych Kul. Są tylko halucynacje z niedożywienia i śmierć.
Black: Jeśli gniew rzeczywiście może być źródłem siły, jak twierdzą śmiertelni, czyni mnie to najpotężniejszą istotą.
Kuririn: À propos czasu, Bulma, miałem cię spytać, ile właściwie dzisiaj kończysz lat?
Bulma: Ile lat?! 20 plus VAT! Kobiet się o wiek nie pyta!
O Monace.
Chichi: Potężny wojownik, który ma normalną, przyzwoitą pracę. I to się właśnie nazywa mężczyzna.
Bóg Światów: To potęga miłości. Zwyciężyła moc miłości Kuririna i Osiemnastki. To wasza prawdziwa big amour! Wasza dwójka tak się w sobie kocha, że aż robię się zazdrosny!
Osiemnastka: Zabiję cię.
Bóg Światów: Przepraszam, dałem się ponieść.
O Hicie.
Whis: Został okrzyknięty jednym z najskuteczniejszych płatnych zabójców we Wszechświecie Szóstym. Żaden z jego celi jeszcze nigdy nie uszedł z życiem. Podobno w branży nazywają go "składanką zabójczych hitów".
Vegeta: Saiyańskie kobiety były twarde jak masło z lodówki.
Chichi: Co się z tobą dzieje, Goku? Nie zjadłeś nawet połowy tego, co zazwyczaj.
Goten: Tato, coś jest nie tak?
Goku: Po prostu jakoś nie mam apetytu.
Chichi: A może ty masz gorączkę?
Goku: Nie mam gorączki.
Chichi: To może umierasz?
Goku: Już dwa razy zdarzyło mi się umrzeć. Ale to wcale nie było takie uczucie jak teraz.
O Gokū i Vegecie.
Beerus: Całkiem jak dzieci.
Whis: Rzekłbym, że jak takie dwa małe kotki.
Beerus: Mówiłeś coś, Whis?
Beerus: Słuchaj no, Krilan.
Kuririn: Jestem Kuririn.
Do Beerusa.
Vegeta: Zrobię ci z ogona jesień średniowiecza... ty parszywy kuweciarzu!
Do Gowasu.
Zamasu: Kiedy zostałem tu zaproszony, wierzyłem, że nauczę się od ciebie, czym jest sprawiedliwość. A okazało się, że dla bogów termin sprawiedliwość oznacza tylko bierną obserwację.
Bulma: Błagam, Whis, przyprowadź tu lorda Beerusa najszybciej, jak się da.
Whis: Pamiętaj, że mówisz o bogu, a nie nieodpłatnym stażyście.
Son Gokū: Co się tutaj odbulmia?
Goku: Stara Gula!
Baba Gula: Baba Gula!
Goku: A to nie na jedno wychodzi?
Baba Gula: A chcesz do pieca?
Mistrz Roshi: Już zwiększają się moje siły witalne! Przede mną długie życie!
Baba Gula: I bardzo dobrze. Będziesz miał dość czasu na spłacenie całego długu.
Mistrz Roshi: Nie ma to jak oddana, troskliwa starsza siostra.
Whis: Zdarza mi się przewijać czas, kiedy sprawy wymykają się spod kontroli. Lord Beerus wysadził kiedyś słonce, więc cofnąłem się w czasie i zdzieliłem go po głowie, zanim zdążył to zrobić. W końcu bez słońca wszystko słabiej widać.
Toppo: Oto nasz dowódca sił uderzeniowych, Dyspo. Jego bitewne doświadczenie uczyniło go szybszym od dźwięku, a nawet od światła. Nikt nie wymierza sprawiedliwości szybciej niż on.
Jiren: Jasny gwint, Vegeta. Jak ty mi zaimponowałeś w tej chwili. Nie odciąłeś się wcale od swoich uczuć, a wygrałeś.
Goku: Niezły z ciebie numer!
Siedemnasty: Już taka moja natura.
Copyright © 2010-2019 AnimePhrasesEnglish version
AnimePhrases
Moje menu
Aby dodawać nowe cytaty, oceniać i komentować, załóż konto w serwisie.
ShoutBox
Reklama
Konnichiwa.pl Will Breakers Batsu Game PL Mahoutsukai
Facebook