Wszystkie cytaty (wyświetlenia)

    Yagami Light: El, czy wiesz, że bogowie śmierci jedzą tylko jabłka?
    Shinpachi: Tama może i wygląda na dorosłą, ale stworzono ją stosunkowo niedawno, więc chyba też powinna dostać otoshidamę.
    Tama: Tak, według Wiki urodziłam się 16 sierpnia 2007 roku.
    Shinpachi: Co? To w naszym świecie istnieje Wiki?
    Yugo: Brak przeszłości oznacza czyste sumienie, żadnych wspomnień, które by cię prześladowały.
    Do Afro, po zabiciu jego ojca.
    Justice: Wielka szkoda, że musiałeś to oglądać, chłopcze. Ta chwila będzie cię zawsze prześladować. Będzie cię trawić nienawiść do mnie. Wyzwij mnie, gdy będziesz gotów na spotkanie z Bogiem.
    Hrabia Monte Christo: Nie jestem już samotny w mojej samotności. Otaczają mnie boginie zemsty. W ciemności czekałem na świt. Gdy nadszedł ranek, przeklinałem me ciało, aż ponownie zapadł zmrok. Modliłem się o utratę rozumu, ale mnie nie wysłuchano. Dążyłem do śmierci, jednak bezlitosne, zimne ręce demona powstrzymały mnie.
    Kagami: Już mam dość tych maili, że znowu coś wygrałam.
    Konata: Po prostu musisz zmienić sobie login na taki, którego nie da się łatwo wymyślić. Ja tak zrobiłam.
    Kagami: Niezbyt oczywisty login? Daj przykład.
    Konata: Stworzyłam skrzynkę z łacińskich liter, lofciamdziewczynkiwokularkach. Myślałam o pokojówkach lub coś w ten deseń, ale loginy z pokojówkami i kapłankami są zbyt popularnie w dzisiejszych czasach.
    Tagami Keisei: Kapłani nie przychodzą na pogrzeb dla zmarłych, lecz dla ludzi pogrążonych w smutku.
    Sebastian Michaelis: Jestem kamerdynerem rodziny Phantomhive. Byłoby hańbą nie znać czegoś tak elementarnego.
    Natsu: Swoją drogą, jestem głodny. Jedyne, co zjadłem, to ogień tego Boskiego Zabójcy, po czym zrównałem go z ziemią.
    Lucy: Tak szczerze, to i ja... Cana jest cięższa, niż by się wam mogło wydawać.
    Wendy: Cana jest nieprzytomna, ale to chyba wciąż niegrzeczne mówić w ten sposób...
    O L'u.
    Yagami Light: Zawsze i wszędzie reguły gry tworzy bóg! [...] Już wkrótce zostaniesz stracony za próbę sprzeciwiania się bogu nowego świata!
    Kurosaki Ichigo: Widzę duchy. Dotykają mnie, rozmawiam z nimi. I tyle. Czasem właśnie tak znikają. Nie jestem pewien dlaczego. Czasami wszystko, co pozostaje, to plama krwi, którą tylko ja mogę zobaczyć, oraz nijakie uczucie przypominające ból. Nieważne, jak silny bym się nie stał, nie mogę ich ochronić. Kiedy o tym myślę, me serce jest niczym ostrze. Tak wciąż krąży. Krążenie. Jeżeli przeznaczenie jest kołem, to my jesteśmy piaskiem miażdżonym w jego trybach. Jesteśmy bezsilni. Wszystkim, czego pożądamy, jest moc. Nawet jeśli nie możemy chronić innych, otaczając ich ramieniem, pożądamy ostrza, które je obciąży. Moc zmieniająca przeznaczenie musi wyglądać jak opadające w dół ostrze. Czy moja moc jest w stanie zmienić przeznaczenie? Czy może zostanę przez nią pochłonięty jak Kariya?
    Ragnarok: Chrona, jak mogłaś mnie uderzyć! Wiesz, jakie to było uczucie?! To tak jakbym miał zatwardzenie przez całe trzy dni i kiedy już udałoby mi się wysrać, cała woda z klopa chlusnęłaby prosto na mnie! Właśnie takie to było uczucie!
    Yagami Light: Na świecie wciąż jest masa idiotów.
    Saitama: Genos, jesteś jakoś dziwnie powyginany. Naprawię cię. Oj, wybacz, urwałem ci rękę.
    Zonge: Minęło sporo czasu, odkąd byłem w mieście.
    Postać: Tak, minęło dość sporo czasu.
    Postać: Przecież jesteśmy pierwszy raz w mieście.
    Zonge: Zwiedziłem ich sporo w grach RPG.
    Piraci: Co ważniejsze, kapitanie Buggy, byłeś w załodze Króla Piratów? I kompanem Rudowłosego? Nasz wybawca jest wspaniałym piratem!
    Jinbe: Cóż, ma niezłą przeszłość.
    Daz Bones: A mimo to jest taki słaby.
    Mr. 3: Więc jak on może być takim tchórzem!?
    Emporio Ivankov: Na każdym statku jest jakaś czarna owca.
    Do Maximiliena.
    Hrabia Monte Christo: Wszyscy ludzie noszą w sercu miecz. Im czystsze serce, tym jest on ostrzejszy.
    Gintoki: Nie chcę żadnego treningu. Ale to uciążliwe.
    Shinpachi: Powiedział właśnie coś, czego nie powiedziałaby żadna główna postać z "Jumpa". On nie ma za grosz ambicji!
    Edward Elric: Jak można pić jakąś białą lurę wyciśniętą z krowy?!
    Do Kagury.
    Sesshomaru: Jeśli nie masz odwagi zrobić tego samodzielnie, to nawet nie myśl o zdradzie.
    Beerus: Jestem dość łaskawym bogiem. Jednakże jednego nie jestem w stanie znieść. Ludzi, którzy nie darzą mnie należytym szacunkiem!
    Amakawa Tsukasa: Zdradzę ci sekret każdej dobrej powieści. Na początku Kopciuszek i Śnieżka coś utraciły. Ale na ostatniej stronie żyją długo i szczęśliwie u boku swego księcia, prawda? Jeśli księżniczka ma wszystko od początku, historia nie jest w stanie się rozpocząć. Tylko ludzie, którzy coś utracili, są w stanie stać się głównymi postaciami.
    Do generała Niebieskiego.
    Tao Pai Pai: Pokażę ci, co znaczy "być mocnym w gębie". Załatwię cię samym jęzorem.
    Son Gokū: Teraz to ja tu gram pierwsze skrzypce.
    Tao Pai Pai: Za wykończenie jednego osobnika życzę sobie 100 milionów $zmalców. Jednakże... macie niezwykłe szczęście. W tym roku obchodzę "dwudziestolecie kariery zawodowej" i proponuję klientom 50% zniżki. Niech będzie więc 50 milionów za łebka.
    Kamogawa: Już wiadomo, kto będzie twoim pierwszym przeciwnikiem. To Yusuke Oda, pochodzi z sali bokserskiej Nishikawa!
    Takamura: Co?! Yusuke Oda?!
    Makunouchi: Znasz go, Takamura?
    Takamura: Nie.
    Kamogawa: On... Sam nie wiem, kim on jest.
    Takamura: Nie zachowuj się tak poważnie, jeśli sam nie wiesz, durniu!
    O wynikach podjętych działań.
    L: Jeśli czegoś się dowiedzieliśmy, to tego, że Amane darzy Lighta przesadnym wręcz uczuciem... nic więcej.
    Kagami: Jak już o tym wspomniałaś, to ty nigdy nie zapominasz podręczników.
    Konata: Można powiedzieć, że w tej kwestii jestem odpowiedzialna. Nigdy nie zabieram książek do domu, więc nie ma problemu.
    Shippō: Kagome ci wybaczy.
    Inuyasha: O czym ty gadasz? Wyjdzie na to, że to ja się myliłem!
    Shippō: Bo to ty się myliłeś! O co ciągle podejrzewasz Kagome!? Nawet jak wiedziała, że jesteście wrogami, wzięła jego stronę. Kōga był wrogiem Inuyashy, odkąd Kagome została porwana i omal nie zginęła... To prawda! Dlaczego Kagome była po jego stronie, po tym wszystkim, co przeszła? Inuyasha... Czy Kagome lubi tego Kōgę?
    Inuyasha: A czemu mnie o to pytasz?! Jak przylazłeś udzielać mi lekcji, powinieneś przynajmniej wiedzieć, co mówisz!
    Myōga: Inuyasha jest zamyślony... Jakie to rzadkie zjawisko.
    Leda: To bez sensu, jeśli wszyscy będą tacy sami. Muszą być i piękni, i brzydcy. Jeżeli nie czujesz na sobie pożądania i zazdrości innych, to jak chcesz czuć się pięknym? Dzięki temu możesz się wyróżnić.
    Kūgo: Chciałeś kiedyś znaleźć się w grze?
    Ichigo: O czym ty mówisz?
    Kūgo: No powiedz. Każdy o tym marzy jako dziecko. Nie ma się czego wstydzić.
    Ichigo: No nie mogę powiedzieć, żebym nie chciał...
    Kūgo: No tak. Ja nigdy nie chciałem.
    Żółwi Pustelnik: Tylko na chwilę się oddalam i już ze mnie zboczeńca robisz.
    Do Ryuka.
    Yagami Light: Odkąd znalazłem notes, ani razu nie pomyślałem, że spotkało mnie nieszczęście.
    Tsukishima Shūkurō: Dlaczego umarłeś?! Dlaczego musiałeś zginąć?! Dlaczego?! Dlaczego, Ginjō?! Ginjō, pokazałeś mi, jak używać swoich zdolności. Nauczyłeś mnie walczyć. Ale dlaczego, Ginjō. Dlaczego?! Dlaczego nigdy nie nauczyłeś mnie, co zrobić, jeśli kiedyś umrzesz?!
    Rem: Lighcie Yagami... Zdołałeś zabić boga śmierci. Jesteś potężniejszy niż ktokolwiek z nas!
    Yui: Mama mówiła, że chciałaby mieć dużo dzieci. Ale skąd się one biorą?
    Asuna: Yui... Jeżeli chcesz mieć dziecko, musisz otworzyć menu, przejść do ukrytych opcji i wybrać "Wyłącz kodeks etyczny"...
    Kirito: Zdajesz sobie sprawę z tego, co jej mówisz!? Posłuchaj, Yui! Aby mieć dzieci, musisz najpierw wyjść za mąż. To uruchamia wydarzenie, w którym bocian przynosi ci dziecko!
    Yui: Jak bocian zdobywa dziecko?
    Kirito: Dzieci rodzą się, a potem dropią na polach z kapustą.
    Yui: W takim razie, jeżeli urodziłam się na polu z kapustą... Czy to oznacza, że jestem córką kapusty?
    Asuna: Kirito... Myślę, że lepiej powiedzieć jej prawdę...
    Kirito: Za dużo myślisz, Asuna!
    Klein: Skądże znowu! Przecież wszyscy jesteśmy dziećmi kapusty.
    Myōga: Słyszałem plotki, że ci bracia porywają piękne dziewczęta i je pożerają.
    Shippō: Naprawdę?! I co teraz zrobimy? Czy to znaczy, że Kagome może już być...
    Inuyasha: Głupi! Kagome nie jest wcale taka ładna.
    Shippō: Co takiego?! Jesteś ślepy, czy co?!
    Myōga: Tak, ja też sądzę, że jest całkiem urodziwa.
    Shippō: Ach, pewnie już została zjedzona! To wszystko moja wina!
    Myōga: "Piękni szybko umierają", tak powiadają.
    Shimura Shinpachi: To beznadziejne, nie mogę tego zrobić! Jakbym to zrobił z taką fajną dziewczyną, to byłoby fajnie i w ogóle, ale jestem jeszcze młodym chłopakiem i to anime leci w przedziale czasowym dla dzieci! Już i tak zdjęli nas z najlepszego czasu antenowego. Jak jeszcze zaczniemy dostawać skargi z komitetu, nie ma wątpliwości, że ściągnęliby nas z wizji!
    Hrabia Monte Christo: Przy odpowiedniej cenie wszystko jest na sprzedaż.
    Yagami Sōichirō: Największym złem jest moc pozwalająca na zabijanie ludzi.
    Komatsu: Nie wierzę... Legendarny kucharz... Mistrzyni Setsuno...
    Setsuno: No, już... Bez "mistrzyni". Mówcie mi Setsunon.
    Komatsu: Jest taka życzliwa i sympatyczna. Nie, nie mogę zwracać się do Żywego Skarbu Narodów jak do koleżanki z klasy...
    Setsuno: Kto jest koleżanką z klasy?! Nie spoufalaj się tak!
    Kagura: A gdzie Gin? Jeszcze śpi? Mam go obudzić?
    Shinpachi: Nie, zostaw go. Gin jest teraz opętany przez ducha.
    Kagura: Duch? Jaki duch?
    Shinpachi: Taki duch, który powoduje, że po obudzeniu nie możesz się ruszać. Pojawia się, kiedy twórcy anime chcą odpocząć.
    Kagura: Odpocząć?
    Shinpachi: Słyszałem, że cały personel wybiera się do Kinugawa Onsen. Dlatego zrobili 30-minutowy odcinek pod tytułem "Gin opętany przez ducha".
    Black Star: Pogoda taka piękna, a wy tu siedzicie. Ale bez obaw, ja wam zastąpię słońce!
    Tenshinhan: Dzięki za wyniosłe rady, staruchu. W nagrodę pokażę ci coś bardzo ciekawego..
    Żółwi Pustelnik: O... Coś z gołymi babami?
    Kanna: Kwiaty więdną i tracą swój urok. Tak jak ja, gdy rozmyślam o krótkim życiu kropli deszczu.
    Yagami Sōichirō: Obojętnie, jak by jej nie użył... szczęście okupione czyjąś śmiercią nie może być prawdziwym szczęściem.
    Dondochakka: A gdzie Pesche? On też zniknął!? Jak, gdzie, kiedy!?
    Renji: Znaczy ten taki kościasty? A skąd mam wiedzieć!? Od początku go nie było!
    Dondochakka: Ja... Jak to od początku!? Chcesz powiedzieć, że Pesche, którego znam... z którym byłem tak blisko... nigdy nie istniał!?
    Renji: Nie od takiego początku, debilu!
    Izumi Konata: A właśnie, dawno go nie widziałam. Gra wojownikiem. Poszedł w jakieś miejsce, gdzie są potwory, by podbić sobie poziom, i od tamtej pory nikt go nie widział. Ktoś mi mówił, że utknął w kanałach. Ciekawe, czy wszystko z nim w porządku. Wszyscy się zastanawiają, co się z nim stało, a jego nie ma.
    Xerxes Break: Powiedziałem, że ci odpowiem, a nie że udzielę ci odpowiedzi.
    Copyright © 2010-2019 AnimePhrasesEnglish version
    AnimePhrases
    Moje menu
    Aby dodawać nowe cytaty, oceniać i komentować, załóż konto w serwisie.
    ShoutBox
    Reklama
    Konnichiwa.pl Will Breakers Batsu Game PL Mahoutsukai
    Facebook