Wszystkie cytaty (wyświetlenia)

    Ichihara Yūko: Im dłużej mówisz komuś, by czegoś nie otwierał, tym bardziej ta osoba chce to otworzyć.
    Katsura Kotaro: Nie wiesz, że miłość jest zbudowana z niepotrzebnych rzeczy? Niepotrzebne bicie serca, niepewność, starania i zakończenia. Ale czy na pewno są one niepotrzebne? Wszystko w życiu zdobywamy dzięki tym "niepotrzebnym" rzeczom.
    Ichihara Yūko: Często ludzie podważają to, czego nie rozumieją. Jeśli coś nie pasuje do ich wymarzonego świata, szufladkują to jako coś złego. A przecież jeśli czegoś nie rozumiesz, wystarczy poprzestać na przyznaniu tego.
    Onizuka Eikichi: Daj dzieciakowi szluga, a będzie szczęśliwy przez cały dzień. Naucz go palić... a będzie szczęśliwy przez resztę swojego skróconego życia.
    Nawiązanie do serii "Hokuto no Ken".
    Ioryogi: Na asfalcie chciałaś pisać, ofiaro jedna!? W dodatku pomyliłaś kolejność kresek w znakach!
    Kobato: Ale... ale przecież... w mandze, którą wczoraj znalazłam, pan robił dziury w jezdni samym dotykiem!
    Ioryogi: Bo był mistrzem Pięści Północnej Gwiazdy, do cholery!
    Scena w pociągu.
    Alphonse Elric: Edziu, zostaw pana, bo ci zdechnie.
    Kagura: A ja dziś mam stringi!
    Gintoki: Kłamiesz!
    Kagura: Nie kłamię. Noszę te same majtki non stop już od lat. Są już tak znoszone, że zrobiły się z nich stringi.
    Shinpachi: Jak możesz coś takiego nosić?
    Kagura: Majtki są jak wino - im starsze, tym lepsze i droższe!
    Żółwi Pustelnik: Przybywaj, nieśmiertelny ptaku!
    Morski żółw: Przepraszam, ale nieśmiertelny ptak zatruł się czymś i zdechł.
    Gildarts: Czekaj... Jesteś...
    Cana: Wiem, że to sporo do zaakceptowania...
    Gildarts: Czyim dzieckiem jesteś? Sary? Naomi? Claire? Feeny? Mary? Elizy? Nie, nie... kolor włosów może być po... Emmie, Lyrze, Jean, Sydney, Kate, Yuko, Francoise...
    Cana: Ty stary pryku, ile ich miałeś?!
    Gildarts: Wiem, wiem! Jesteś dokładnie jak Sylwia! Jesteście tej samej płci!
    Bulma: Hi hi, duży z ciebie chłopak! Patrz. I jak? Jeśli chcesz, to możesz nawet dotknąć.
    Gokū: A po kiego grzyba mam dotykać twój brudny tyłek?
    Narrator: Bez względu na to, czy to my ranimy, czy ktoś zrani nas... popłynie czerwona krew. Nie można powiedzieć, że jest to droga. Ale właśnie krew płynąca przez tę cienką i wąską rurkę sprawia, że wynikające ze strachu przed sobą nawzajem uprzedzenia, niekończąca się walka, w której za przelanie krwi odpłacało się wrogowi tym samym, wydaje się już tylko przykrym wspomnieniem. Nie jest to już nierealne pragnienie pozostające w sferze marzeń... Teraz ją wyraźnie widać. Drogę prowadzącą ku słońcu!
    Do Sakury.
    Uzumaki Naruto: Nie mogę zdzierżyć, gdy ludzie okłamują samych siebie!
    Kakuzu: (do Shikamaru) W odróżnieniu od mojego partnera - ty myślisz.
    Hidan: Hej, Kakuzu! Co to znaczy "w odróżnieniu od mojego partnera"?!
    Żółwi Pustelnik: Kilkadziesiąt miliardów...?! Żeby tę całą kasę wydać, trzeba będzie codziennie do klubów striptizowych przez kilka lat łazić...!
    Son Gokū: Ale dziewczyny są dziwne... Macie tyłki na klatach?
    Yoshimura: Świat bezustannie się morduje. Każdy z nas próbuje się usprawiedliwić, mówiąc, że to, co robi, jest właściwe. Lecz nie istnieje powód pozwalający zabić drugą osobę. Sam akt odebrania życia jest... zły. Jeśli istnieje coś pokroju duszy, to wygląda na to, że nie ma w planach pomocy tobie.
    Japonia: Mówi się, że włoskie czołgi posuwają się o 60 kilometrów na tydzień na polu bitwy, ale po zobaczeniu oddziałów brytyjskich potrafią uciekać z prędkością 60 kilometrów na dzień.
    Vash the Stampede: Nazywam się Valentinez Alkalinella Xifax Sicidabohertz Gombigobilla Blue Stradivari Talentrent Pierre Andri Charton-Haymoss Ivanovici Baldeus George Doitzel Kaiser Trzeci. Nie wahaj się mnie wołać w razie potrzeby.
    Do Luffy'ego.
    Portgas D. Ace: Obaj musimy za wszelką cenę żyć tak, żeby niczego nie żałować!
    Takagi Akito: Twierdzisz, że nie potrafię rozśmieszać?
    Miyoshi Kaya: Cóż, twoja twarz jest dość zabawna.
    Inugami Akira: Walka z takimi prymitywnymi, młodocianymi sierotami, splamiłaby moje kły. Zapamiętajcie to sobie. Wilki są szlachetnymi stworzeniami. I ja... jestem wilkiem.
    Darcia: Raj, który powstanie z przeklętego świata, jest niczym.
    Po zaproponowaniu wykonania Tańca Fuzyjnego.
    Vegeta: Chcesz, żebym wyglądał jak idiota!?
    Son Gokū: Nie, chcę, żebyś wyglądał jak moje lustrzane odbicie.
    Monkey D. Luffy: Stary człowiek z wielką raną?!
    Sanji i Roronoa Zoro: To zombi, ciemnoto!
    Staruszek: Właściwie to jestem stary i mam wielkie rany...
    Ishida: Ty jesteś... Pesche Guatiche?
    Pesche: On... Pamięta moje imię i nazwisko...? Jak to? Przecież przedstawiłem się tylko raz! A może...
    Pesche: Słuchaj no... Czy ja ci się aby nie podobam?
    Kurotsuchi Mayuri: Nie ma na tym świecie niczego, co jest naprawdę "perfekcyjne". Może zabrzmi to jak komunał, ale to prawda. Oczywiście głupcy zawsze będą pożądać "perfekcji" i jej szukać. Jednakże jaka jest wartość "perfekcji"? Żadna. "Perfekcja" mnie obrzydza. Bycie "perfekcyjnym" oznacza, że nie można być już lepszym. Nie ma miejsca dla "tworzenia", co znaczy, że nie ma miejsca dla wiedzy i zdolności. Rozumiesz? Dla nas, naukowców, "perfekcja" oznacza "rozpacz". Możemy stawać się wspanialszymi, ale nigdy, nigdy nie osiągniemy perfekcji. Naukowcy wciąż są rozrywani przez tę sprzeczność. Ponadto, naszym obowiązkiem jest odnajdywanie w tym przyjemności. W skrócie, w chwili, gdy to śmieszne słowo "perfekcja" wyszło z twoich ust, byłeś już na przegranej pozycji. To znaczy, jeśli chcesz być traktowany jako naukowiec.
    Żółwi Pustelnik: Zaczynamy od języka ojczystego - Gokū, przeczytaj tekst na str. 12.
    Son Gokū: "Y... yhm... aaach... ummm... To łaskocze... Bob, przestań, mama może w każdej chwili wejść... Mówiłam ci, że wszystko w swoim czasie, a tobie tak się spieszy..."
    Komui Lee: Komurin nie jest zły. Wszystkiemu winna jest kawa. Wińcie grzech, a nie grzesznika. Wińcie kawę, a nie Komurina.
    Marie Mjolnir: Już wiem... wyjdę za kibel. Co sądzisz? Klop każde gówno zaakceptuje!
    Shinigami: Przez maskę Justin nie może czytać z moich ust, prawda? Mógłbyś powtarzać moje słowa?
    Spirit: Czemu mam robić coś tak żałosnego? Prościej by było, jakby zdjął słuchawki.
    Shinigami: Dobrze! Repeat after me!
    Hachikuji Mayoi: Powinieneś coś powiedzieć, gdy już dotkniesz piersi dziewczyny!
    Araragi Koyomi: Dziękuję?
    Matsumoto Rangiku: Co za kretyn...
    Hitsugaya Tōshirō: Kto taki?
    Matsumoto Rangiku: Uch... Ale mnie pan wystraszył! Mało brakowało, a cycki by mi na wierzch wyskoczyły!
    Sołtys: Ja mogę umrzeć! Nie przejmuj się mną! Załatw go, a w wiosce zapanuje spokój!
    Son Gokū: Mogę?! Jeśli rzeczywiście nie będzie problemu, to spoko.
    Sołtys: Ale... w sumie... gdybym przeżył... to byłoby fajnie.
    Do Lucy.
    Natsu Dragneel: Nie wiem, jak to ująć, ale to, czy ronisz łzy, czy nie... To chyba nie ma nic wspólnego z tym, jak się czujesz.
    Takagi Akito: Okrutna rzecz.
    Miyoshi Kaya: Co?
    Takagi Akito: Miłość.
    Miyoshi Kaya: Czasami brzmisz, jakbyś wszystko wiedział.
    Takagi Akito: Noo... Nawet mnie zaskakuje moja inteligencja.
    Rozmowa po wykluciu się Pyzuni.
    Lolidragon: No jak by nie patrzeć... wygląda jak pyza...
    Prince: Nie no, jak się przyjrzysz z bliska, ten kształt i wielkość mówią same za siebie o ukrytej w niej boskości... Ta gładka skóra, tak delikatna i wydzielająca zapach, od którego ślina napływa do ust... To nie jest zwykła pyza... to pyza z mięsem!
    Aizen Sōsuke: Zdrada, którą widzisz, nie jest przerażająca. Naprawdę przerażająca jest zdrada, której nie widzisz.
    Uczeń: Co fajnego jest w pracy nauczyciela?
    Onizuka Eikichi: Jak znajdę u ucznia pornosa, to mogę go zabrać do domu.
    Himura Kenshin: Gdzie w umieraniu kryje się szczęście?
    Iwakura Lain: Gdziekolwiek jesteś... wszyscy są połączeni.
    Ōmaeda Marechiyo: Nie jestem gruby! Tylko pulchny! To oznaka bogactwa. To nie to samo co otyli biedacy jak ty!
    Kuririn: Nie wyglądasz mi na takiego, co by się sztukami zajmował.
    Son Gokū: Bardzo lubię sztuczki!
    Kuririn: He he he, to miał być dowcip?
    Son Gokū: He he, byłeś się odlać, jak włosy rozdawali?
    Kuririn: [...] Spójrz tylko na Boskiego Miszcza!!!
    Żółwi Pustelnik: Ja tam najzwyczajniej wyłysiałem...
    Hinata Hideki: To co robimy?
    Yui: Powalmy ich seksapilem!
    Hinata Hideki: A gdzie ty masz coś takiego?
    Oz Vessalius: Jeśli ktoś bez namysłu przyzna się do tego, że ciężko pracuje, będzie to najlepszy dowód, że umie jeszcze za mało.
    Chopper: Kto ci pozwolił zdjąć bandaże!?
    Zoro: No co... krępowały mi ruchy...
    Chopper: I dobrze! Masz się nie ruszać!
    Kaneki Ken: Lepiej zostać zranionym, niż ranić innych. Dobrzy ludzie będą szczęśliwi na przekór wszystkiemu.
    Nnoitra Jiruga: Zanim upadnę na ziemię po śmiertelnym ciosie, będę już martwy. Właśnie takiej śmierci pragnę.
    Głos przed openingiem, w języku angielskim. Na polski: "Ten dzień. Ten czas. Hahahaha!".
    Present day. Present time. Hahahaha!
    Maito Gai: Nie ma sensu ciężko pracować, jeśli nie wierzysz w siebie.
    Monkey D. Luffy: Jeśli nie będę silniejszy, nie będę w stanie chronić swoich towarzyszy. Nawet jeżeli oni nie są silni... Mam towarzyszy i chcę z nimi być.
    Copyright © 2010-2017 Anime PhrasesEnglish version
    Anime Phrases
    Moje menu
    Aby dodawać nowe cytaty, oceniać i komentować, załóż konto w serwisie.
    ShoutBox
    Patronat
    Reklama
    Konnichiwa.pl Hayate Gintama.pl Ningyo Batsu Game PL Detektyw Conan Kurs Manga i Anime
    Facebook